Józef Czapski (1896–1993) urodził się w Pradze w arystokratycznej rodzinie o korzeniach europejskich. Jego życie to gotowy scenariusz na epopeję:
- Młodość i pacyfizm: Studiował prawo w Petersburgu i malarstwo w Warszawie. Jako młody człowiek fascynował się ideami Tołstoja i pacyfizmem, co nie przeszkodziło mu później stać się oddanym oficerem Wojska Polskiego.
- Paryż i Kapiści: W latach 20. współtworzył Komitet Paryski (stąd nazwa „kapiści”), grupę malarzy, która zrewolucjonizowała polskie malarstwo, stawiając kolor ponad formę i anegdotę.
- Wojna i ocalenie: Po wybuchu II wojny światowej trafił do sowieckiej niewoli. Był jednym z nielicznych oficerów, którzy uniknęli mordu w Katyniu (więziony w Starobielsku, skąd trafił do obozu w Pawliszczew Borze i Griazowcu).
- Kultura Paryska: Po wojnie osiadł w Maisons-Laffitte pod Paryżem, gdzie wraz z Jerzym Giedroyciem tworzył „Kulturę” – najważniejszy ośrodek wolnej polskiej myśli na emigracji.
Czapski-malarz unikał wielkich tematów historycznych. Interesował go „ułamek ludzkiego losu”. Jego styl ewoluował od kapistycznego zachwytu kolorem ku ekspresjonizmowi, w którym barwa stawała się nośnikiem emocji, często egzystencjalnego smutku lub samotności.
Najważniejsze dzieła i motywy:
- Sceny z życia codziennego: Ludzie w kawiarniach, pasażerowie metra, samotne postacie w muzeach (np. „Dwaj mężczyźni przy balustradzie”).
- Martwe natury: Przedmioty zwyczajne, jak owoce czy wazony, nabierały u niego niemal metafizycznego blasku (np. „Trzy zielone jabłka”, „Biały wazon”).
- Autoportrety: Czapski często malował siebie – starszego, wychudzonego mężczyznę o przeszywającym wzroku, co było formą szczerego dialogu z samym sobą.
- Kadrowanie: Jego obrazy często przypominają filmowe zbliżenia – ucięte postacie, nietypowe perspektywy, które oddają przypadkowość i kruchość chwili.
Choć Czapski pisał wybitne eseje o sztuce (tom „Oko”), jego najważniejszym dokonaniem literackim jest „Na nieludzkiej ziemi”. To jedna z najważniejszych książek w historii Polski, będąca jednocześnie:
- Relacją z łagru: Opisem życia w obozach jenieckich w Starobielsku i Griazowcu.
- Śledztwem katyńskim: Czapski, z polecenia generała Andersa, osobiście poszukiwał w ZSRR zaginionych polskich oficerów. Książka dokumentuje mur milczenia i kłamstw, na który natrafiał w rozmowach z sowieckimi dygnitarzami.
- Humanistycznym manifestem: Mimo opisu okrucieństwa systemu, Czapski potrafił dostrzec „człowieka w nieludzkich warunkach”. Nie pisał z nienawiścią, lecz z głębokim bólem i dążeniem do prawdy.
„Pamięć o nich [ofiarach Katynia] jest dla mnie nie tylko obowiązkiem narodowym, ale sprawą sumienia” – te słowa Czapskiego najlepiej oddają ducha tej publikacji.
Wybór Czapskiego na patrona roku 2026 to zaproszenie do odkrycia jego dzienników (prowadzonych przez dziesięciolecia, wypełnionych szkicami i głęboką autorefleksją) oraz odwiedzenia Pawilonu Józefa Czapskiego w Krakowie.
W czasach chaosu informacyjnego, Czapski jawi się jako wzór intelektualnej uczciwości. Był człowiekiem, który potrafił zachwycać się kolorem jabłka rano, a po południu pisać o najmroczniejszych zbrodniach historii, nie tracąc przy tym wiary w sens kultury i godność ludzką.

Napisz komentarz
Komentarze