Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Tragedia w Krakowie. Pijany i naćpany Ukrainiec zabił znanego adwokata

W wyniku potrącenia przez nietrzeźwego kierowcę w centrum Krakowa zginął mecenas Jerzy Sioła, ceniony 79-letni adwokat. Prawnik padł ofiarą przestępczej brawury i bezmyślności obywatela Ukrainy, który prowadził samochód pod wpływem alkoholu oraz narkotyków, a bezpośrednio po spowodowaniu śmiertelnego wypadku uciekł z miejsca zdarzenia, pozostawiając poszkodowanego bez pomocy. Szybkie i zdecydowane działania policji doprowadziły do zatrzymania zarówno 47-letniego kierowcy, który decyzją sądu trafił już do tymczasowego aresztu, jak i podróżującej z nim pasażerki, która również próbowała ukryć się przed organami ścigania.
Kraków, wypadek, śmierć, śmierć znanego adwokata, na sygnale, akcja policji, Ukrainiec, Ukraina

Autor: KMP w Krakowie

Podziel się
Oceń

Szczegóły śmiertelnego potrącenia na skrzyżowaniu ulic Dietla i Sukienniczej

Do tego tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w centrum Krakowa, na ruchliwym skrzyżowaniu ulic Dietla i Sukienniczej. To właśnie w tym miejscu 79-letni mecenas Jerzy Sioła został uderzony przez samochód osobowy. Kierujący pojazdem mężczyzna, zamiast natychmiast zatrzymać się, zabezpieczyć miejsce wypadku i udzielić pierwszej pomocy rannemu człowiekowi, podjął decyzję o ucieczce z miejsca zdarzenia, pozostawiając umierającego adwokata na pastwę losu. Jak wykazały późniejsze czynności śledcze, sprawcą katastrofy okazał się obywatel Ukrainy, który w momencie wypadku znajdował się w stanie głębokiego upojenia alkoholowego, a w jego organizmie stwierdzono również obecność środków narkotycznych. W pojeździe w roli pasażerki znajdowała się także kobieta, która podobnie jak kierujący podjęła próbę uniknięcia odpowiedzialności i zniknięcia z pola widzenia policji.

Informacje o śmierci powszechnie szanowanego krakowskiego prawnika jako pierwsze podało Radio Eska, które dotarło do szczegółowych ustaleń dotyczących przebiegu policyjnej obławy. Dzięki natychmiastowej, sprawnej i zorganizowanej reakcji funkcjonariuszy krakowskiej policji, uciekinierzy nie pozostawali długo na wolności. Policjanci jeszcze tej samej nocy zlokalizowali i zatrzymali 47-letniego kierującego obywatela Ukrainy, u którego wstępne badanie alkomatem jednoznacznie potwierdziło stan nietrzeźwości. Prokuratura niezwłocznie wystąpiła z wnioskiem o odizolowanie podejrzanego, a sąd w pełni przychylił się do tego stanowiska, stosując wobec obcokrajowca środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

Zatrzymanie pasażerki oskarżonej o ucieczkę i surowe konsekwencje prawne dla sprawcy

Równolegle z działaniami wymierzonymi w kierowcę, krakowscy policjanci prowadzili intensywne czynności zmierzające do zatrzymania pasażerki opla, która aktywnie współuczestniczyła w próbie ucieczki przed wymiarem sprawiedliwości. Koordynacja działań mundurowych przyniosła zamierzony skutek, gdyż 46-letnia kobieta została namierzona i zatrzymana na terenie województwa świętokrzyskiego, w powiecie sandomierskim. Oficjalny komunikat w tej sprawie wydał rzecznik krakowskiej policji, komisarz Piotr Szpiech, który potwierdził fakt ujęcia kobiety i zapowiedział, że zostanie ona niezwłocznie doprowadzona do prokuratury w celu przeprowadzenia z jej udziałem dalszych czynności procesowych.

Konsekwencje prawne, jakie w świetle obowiązujących przepisów grożą 47-letniemu obywatelowi Ukrainy, będą niezwykle surowe i dotkliwe. Mężczyźnie grozi kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności. Zgodnie z polskim prawem karnym, spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, które dodatkowo zostaje połączone z ucieczką z miejsca zdarzenia, jest klasyfikowane jako przestępstwo o wyjątkowo wysokim stopniu szkodliwości społecznej. Tak drastyczna kumulacja czynów zabronionych i ucieczka od odpowiedzialności bezpośrednio po wypadku wpływają na obligatoryjne i bardzo mocne zaostrzenie wymiaru kary, jaka zostanie orzeczona wobec sprawcy przed sądem.


Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama