Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama

Plotki o kosztach referendum w Szaflarach i ponad 100 tysięcy złotych za niewykorzystany urlop wójta

Wokół ewentualnego referendum w sprawie odwołania wójta gminy Szaflary narosło wiele spekulacji dotyczących jego kosztów. W przestrzeni publicznej pojawiły się różne kwoty, jednak z informacji z dokumentu przygotowanego dla gminy liczącej około 14 700 mieszkańców, czyli liczebniejszej od gminy Szaflary o ponad 4000 mieszkańców wynika, że rzeczywiste wydatki mogą być zdecydowanie niższe od tych, które pojawiają się w plotkach. Co więcej, koszt referendum byłby wyraźnie niższy od kwoty ponad 100 tys. zł brutto wypłaconej wójtowi Rafałowi Szkaradzińskiemu jako ekwiwalent za niewykorzystany urlop po zakończeniu poprzedniej kadencji.
Wokół ewentualnego referendum w sprawie odwołania wójta gminy Szaflary narosło wiele spekulacji dotyczących jego kosztów

Autor: Gmina Szaflary

Podziel się
Oceń

Skąd wzięły się spekulacje?

W ostatnich tygodniach wśród mieszkańców gminy Szaflary coraz częściej pojawiają się pytania o to, ile mogłoby kosztować referendum w sprawie odwołania wójta przed upływem kadencji. W dyskusjach pojawiają się różne, często bardzo wysokie kwoty, jednak trudno znaleźć dokumenty potwierdzające takie wyliczenia.

Do naszej redakcji trafiły informacje z dokumentu przedstawiającego szacunkowe wydatki na referendum w gminie Górno. Jest to samorząd o zbliżonej wielkości do gminy Szaflary (o ponad 4 tysiące mieszkańców większy), posiadający jednak o dwie obwodowe komisje wyborcze mniej.

Referendum kosztowało niespełna 38 tysięcy złotych

Z przedstawionego zestawienia wynika, że całkowity koszt referendum w gminie Górno oszacowano na 37 375 zł.

Na tę kwotę składają się między innymi:

  • 6 075 zł – diety członków Gminnej Komisji ds. Referendum,

  • 27 000 zł – diety członków obwodowych komisji,

  • 2 800 zł – obsługa informatyczna komisji,

  • 1 500 zł – materiały biurowe i pozostałe wydatki organizacyjne.

Ponieważ gmina Szaflary posiada dwie komisje wyborcze więcej, ostateczny koszt referendum mógłby być odpowiednio wyższy. Nawet po uwzględnieniu dodatkowych komisji trudno jednak mówić o wydatkach zbliżających się do kwoty przekraczającej 100 tys. zł.

Ekwiwalent za urlop przekroczył 100 tysięcy złotych

Do publicznej wiadomości trafiła również odpowiedź na interpelację dotyczącą wykorzystania urlopu przez wójta Rafała Szkaradzińskiego.

Z dokumentu wynika, że w kadencji 2018–2024 wójtowi przysługiwały 143 dni urlopu, z czego 19 dni uległo przedawnieniu. Do wykorzystania pozostawały 124 dni, jednak wykorzystanych zostało jedynie 9 dni. Na zakończenie kadencji niewykorzystanych pozostało 115 dni urlopu.

Za ten niewykorzystany urlop wypłacono ekwiwalent w wysokości:

  • 100 832 zł brutto,

  • 56 666,59 zł netto.

Środki zostały wypłacone 8 maja 2024 roku.

Z odpowiedzi wynika również, że według stanu na 30 czerwca 2026 roku w obecnej kadencji wójtowi przysługiwało już 67 dni urlopu, z czego nie wykorzystał ani jednego dnia. Do wykorzystania pozostaje 26 dni urlopu bieżącego oraz 41 dni zaległego.

Porównanie liczb

Porównując oba dokumenty trudno nie zauważyć znaczącej różnicy.

Szacowany koszt referendum w gminie o podobnej wielkości wynosi 37 375 zł, natomiast ekwiwalent wypłacony wójtowi Szaflar za niewykorzystany urlop osiągnął 100 832 zł brutto.

Oznacza to, że kwota wypłaconego ekwiwalentu jest ponad 2,5 razy wyższa od kosztu referendum przedstawionego w analizowanym dokumencie. Nawet gdyby organizacja referendum w Szaflarach była droższa z uwagi na większą liczbę obwodowych komisji wyborczych, nadal można przypuszczać, że koszt ten pozostałby zdecydowanie niższy od wartości wypłaconego ekwiwalentu.

Należy podkreślić, że dokument dotyczący gminy Górno nie stanowi oficjalnego kosztorysu dla gminy Szaflary. Ostateczne wydatki zależałyby od liczby obwodów głosowania, liczby członków komisji, kosztów organizacyjnych oraz obowiązujących stawek.

Przedstawione zestawienie pozwala jednak odnieść się do pojawiających się w przestrzeni publicznej spekulacji i pokazuje, że rzeczywiste koszty referendum w gminie o podobnej wielkości są znacznie niższe niż 100 832 zł brutto, czyli kwota ekwiwalentu wypłaconego wójtowi za 115 dni niewykorzystanego urlopu.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Piniondz 29.07.2026 22:18
Sprawa prosta. Zamiast iść na urlop to na wakacje jedzie się w delegację. Delegacja jest płatna urlop nie wykorzystany a i ekwiwalent się weźmie czysty piniondz zgodny z prawem. Ciekawe czy inni włodarze też tak robią. Wójt Szaflar pokazuje że kodeks pracy tyczy się tylko zwykłego obywatela ale jego już nie bo to Pan Władca z wyboru który doji ile się da. A do referendum każdy ma prawo każda gmina w Polsce no oprócz żony Pana Wójta z Szaflar ona już ma do tego problem. P. S. Przeczytałem wszystkie artykuły i Pani Wójt wierzę Pani nie miał kochanki.

Andrzej 29.07.2026 21:33
Warto oddzielić ocenę polityczną od stanu prawnego. Zakończenie kadencji wójta powoduje wygaśnięcie stosunku pracy. Jeżeli w tym momencie pozostaje niewykorzystany urlop, co do zasady przysługuje za niego ekwiwalent pieniężny zgodnie z przepisami prawa pracy. Ponowny wybór tej samej osoby oznacza nawiązanie nowego stosunku pracy, a nie kontynuację poprzedniego. Mam wrażenie, że zamiast rzetelnie przedstawić mieszkańcom przepisy i fakty, próbuje się wywołać oburzenie oraz nastawić ich przeciwko wójtowi. Każdy ma prawo do własnej oceny działań władz, ale warto opierać ją na obowiązujących przepisach i faktach, a nie na emocjach czy sugestiach. Czy ktoś zastanowił się, kto zapłaci za referendum, jeśli wójt pozostanie na swoim stanowisku? To przecież publiczne pieniądze. Zamiast podburzać mieszkańców i siać podziały, warto rozmawiać o faktach i odpowiedzialności za takie decyzje

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama