Pijana kierująca pomyliła drogę z remizą. W budynek OSP wjechała z ponad 2 promilami
We wtorkowy wieczór w Borzęcie w powiecie myślenickim doszło do wyjątkowo nieodpowiedzialnego zdarzenia drogowego. 59-letnia kobieta kierująca samochodem osobowym uderzyła w budynek miejscowej remizy Ochotniczej Straży Pożarnej, a następnie odjechała z miejsca kolizji. Policjanci szybko ustalili właścicielkę pojazdu. Badanie alkomatem wykazało, że miała w organizmie ponad 2 promile alkoholu.
Uderzyła w remizę i odjechała z miejsca zdarzenia
Do kolizji doszło we wtorek, 4 sierpnia, około godziny 22:00 w Borzęcie na terenie powiatu myślenickiego. Kierująca samochodem osobowym z niewyjaśnionych przyczyn straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w budynek miejscowej remizy Ochotniczej Straży Pożarnej.
Na tym jednak cała sytuacja się nie zakończyła. Zamiast zatrzymać się i poczekać na przyjazd służb, kobieta odjechała z miejsca zdarzenia, pozostawiając uszkodzony budynek oraz ślady kolizji.
Policjanci szybko dotarli do właścicielki samochodu
Na miejsce skierowano funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach. Mundurowi rozpoczęli ustalanie okoliczności zdarzenia oraz właściciela uszkodzonego pojazdu. Nie zajęło im to dużo czasu.
Policjanci odnaleźli 59-letnią mieszkankę gminy Myślenice w jej miejscu zamieszkania. Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało, że kobieta miała w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Dodatkowo pobrano od niej krew do badań, które pozwolą precyzyjnie określić stężenie alkoholu w chwili, gdy doszło do kolizji.
Samochód trafił na policyjny parking, prawo jazdy zostało zatrzymane
Po zakończeniu czynności na miejscu policjanci zabezpieczyli samochód i odholowali go na policyjny parking. Kierującej zatrzymano również prawo jazdy.
W najbliższym czasie kobieta usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za takie przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna. Zgodnie z obowiązującymi przepisami sąd może również orzec przepadek pojazdu lub jego równowartości.
Alkohol za kierownicą wciąż pozostaje ogromnym zagrożeniem
Choć okoliczności zdarzenia mogą wydawać się absurdalne, sprawa jest niezwykle poważna. Kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu stwarza śmiertelne zagrożenie nie tylko dla samego kierowcy, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego.
Policja po raz kolejny przypomniała, że nawet niewielka ilość alkoholu znacząco pogarsza koncentrację, wydłuża czas reakcji i zwiększa ryzyko utraty panowania nad pojazdem. W tym przypadku zakończyło się na uszkodzeniu budynku remizy OSP, jednak skutki podobnych zachowań bardzo często bywają znacznie tragiczniejsze.


Napisz komentarz
Komentarze