Nowotarska „rewolucja przystankowa” uderza w uczniów, studentów i osoby dojeżdżające do pracy
Nowy rok 2026 rozpoczął się dla tysięcy pasażerów w stolicy Podhala od radykalnej i niezwykle kontrowersyjnej zmiany w organizacji transportu zbiorowego. Od 1 stycznia weszły w życie rygorystyczne przepisy ograniczające dostęp prywatnych przewoźników do kluczowych przystanków na terenie Nowego Targu. Decyzja ta, będąca pokłosiem uchwały Rady Miasta z 8 września 2025 roku, wywołała natychmiastową falę oburzenia wśród młodzieży szkolnej, środowisk akademickich oraz osób codziennie dojeżdżających do pracy z okolicznych miejscowości. Mieszkańcy regionu wprost mówią o „komunikacyjnym wykluczeniu” i „powrocie do minionej epoki”, wskazując na drastyczne pogorszenie jakości życia oraz wzrost kosztów codziennych podróży.
05.01.2026 23:34