Gala Różowej Wstążki to uroczystość przygotowana z myślą o zdrowiu kobiet i szerzeniu świadomości na temat raka piersi. 25 października o godzinie 12:00 rozpoczęła się druga edycja wydarzenia, która zgromadziła w Krakowie wybitnych ekspertów z dziedziny medycyny oraz osoby wspierające walkę z nowotworami. Oprócz wartościowych wskazówek, na odwiedzających Filharmonię Krakowską czekały również inne atrakcje.
Cenna dawka wiedzy
„Zaskoczył mnie temat mammografii. Podchodzimy do tego tak, że możemy, ale nie musimy jej robić. Okazało się, że jest to podstawa. Druga kwestia dotyczy uścisku podczas zabiegu. Czasem myślimy, że lepiej zażyć jakieś tabletki, a nie stosować ucisk. Jednak pozwala on bardziej precyzyjnie wykryć problemy. Co prawda, jest bolesny. Ale jak nic nie boli, to badanie jest źle wykonane” – podzieliły się uczestniczki Gali Różowej Wstążki, opierając się na wiedzy, którą zdobyły podczas teoretycznej części wydarzenia.
Na scenie Filharmonii wystąpili specjaliści, którzy przybliżyli gościom tematy związane z profilaktyką chorób nowotworowych, diagnostyką i leczeniem raka oraz tendencją takich badań w Krakowie. Mieliśmy okazję wysłuchać przemówień dr n. med. Marcina Migaczewskiego, prof. Piotra Pluty, Katarzyny Barcik, prof. dr hab. n. med. Elżbiety Łuczyńskiej, Małgorzaty Filipińskiej, a także dr. Łukasza Kwinty. Eksperci odpowiedzieli na rozmaite pytania, takie jak: „Czy pomaga mastektomia? Jakie ograniczenia ma mammografia? Czy obowiązkowo wykonywać ten zabieg w przypadku małej piersi? Czym różnią się preparaty stosowane w chemioterapii?”.
Dużą część prelekcji poświęcono również wątkom psychologicznym. Omówiono trudne dla pacjentek kwestie akceptacji własnego ciała, prowadzenia rozmów z osobami dotkniętymi chorobą oraz kontroli emocji w procesie leczenia. Katarzyna Barcik, między innymi, poleciła efektywne sposoby na regulację stresu.
Jak radzić sobie ze stresem wywołanym chorobą? Rady Katarzyny Barcik
W trakcie swojego wystąpienia na II Gali Różowej Wstążki psycholożka Katarzyna Barcik podzieliła się metodami, które pozwalają przetrwać trudne chwile towarzyszące leczeniu nowotworów. Wskazówki te są pomocne również w innych codziennych sytuacjach. Wymienione zostały następujące zasady:
- Mindfulness, czyli zrozumienie, że nie każda myśl jest faktem. Należy akceptować swoje refleksje, ale w nie nie wchodzić. Nie warto wierzyć bezwzględnie w to, co wyprodukowała głowa, jeśli nie ma medycznych potwierdzeń. „Wszystko będzie źle” – to osobista ocena niepoparta naukowymi danymi. „Jestem chora, mogą być trudności w życiu, ale jeśli będę stosować się do wskazań lekarza, proces mojego leczenia przejdzie bardziej komfortowo” – to fakt.
- Sprawczość – rozdzielić sobie odpowiedzi na pytania: „Co wiem? Czego nie wiem? Na co mam wpływ?”. Przywraca to poczucie decydowania o swoim życiu.
- Zasada 1%. Nie planujemy dalekiej przyszłości. Ważne jest, aby wyznaczać sobie cel na jeden dzień i stopniowo osiągać go, posuwając się małymi krokami do uzdrowienia.
- Nadzieja, ale nie pozytywne myślenie. Aby przezwyciężyć raka, nie wystarczy przekonanie, że leczenie zakończy się powodzeniem. Musimy określić dostępne drogi poprawy samopoczucia i podążać w tych kierunkach. Kluczową rolę odgrywa działanie.
- Nadzieja i strach mogą istnieć równolegle. To odpowiedź na krzywdzącą tezę „Trzeba być silną”, która kojarzy się z odmawianiem sobie emocji. Siła polega właśnie na uświadamianiu sobie: „Boję się. Nie wiem, czy dam radę” przy jednoczesnym zachowaniu nadziei na uzdrowienie.
Zdrowie spotkało się ze sztuką
Na przestrzeni lat pierś przeplatała się ze sztuką. Nasi przodkowie doceniali estetykę tego narządu, tworząc dzieła przedstawiające piękno kobiecego ciała – przypomina dr Marcin Migaczewski. W tym kontekście lekarzy również można nazwać artystami, ponieważ przyczyniają się do rekonstrukcji piersi.
Ponadto sam proces leczenia chorób nowotworowych ma wiele wspólnego z muzyką. Aby stworzyć melodię, należy dobrać odpowiedni rytm, tak jak leczenie wymaga dostosowania badań do wieku pacjentek i ich kondycji fizycznej. Zespół wspierający kobietę w momentach szczególnej wrażliwości przypomina orkiestrę, a lekarz – dyrygenta, który czuwa nad brzmieniem całości utworu.
Nic dziwnego zatem, że druga część Gali Różowej Wstążki poświęcona została sztuce. Uczestnicy mogli podziwiać wystawę fotograficzną „Pacjentka w obiektywie” autorstwa Małgorzaty Wójtowicz-Król, posłuchać koncertu Małgorzaty Krzysicy, zobaczyć obrazy Bożeny Inger Kamińskiej, a także doświadczyć występu muzyków Filharmonii Krakowskiej. Estetyczną ucztę dopełniły pyszne przekąski i kielich wykwintnego szampana.
Wydarzenie, które niesie przesłanie
Zgodnie z analizą NFZ z września 2026 roku, z programu mammografii skorzystało 31,99% kobiet w Krakowie. Wskaźnik Małopolski znajduje się poniżej średniej krajowej, która wynosi 34,7% zbadanych. Jak wiadomo, wcześniejsze wykrycie choroby zapewnia większe szanse na jej wyleczenie. Dlatego dążymy do poprawy tego poziomu, a inicjatywy podobne do dzisiejszej nam w tym pomagają, ponieważ naświetlają tematy istotne dla dobrostanu społeczeństwa.
Gala Różowej Wstążki, choć odbyła się dopiero po raz drugi, na stałe wpisała się w kalendarz ważnych krakowskich wydarzeń. Z dużym prawdopodobieństwem spotkamy się z tej okazji ponownie w 2027 roku.
Potwierdza to dr Marcin Migaczewski, prezes stowarzyszenia „Różowa Wstążka”: „Uważam, że to jest element świętowania i spotykania się z ludźmi, zarówno tymi, którzy wiedzą dużo o profilaktyce, jak i tymi, którzy mają wątpliwości. To świetna forma wymiany informacji i doświadczeń. Myślę, że w przyszłym roku spotkamy się po raz trzeci”.

Napisz komentarz
Komentarze