Do zdarzenia doszło w czwartek, 22 października. Dwaj kierowcy, poruszając się ulicą Strzelecką w Oświęcimiu, zauważyli nietypowe zachowanie samochodu dostawczego marki Ford.
W pewnym momencie pojazd zatrzymał się na jednej z bocznych uliczek, co umożliwiło świadkom sprawdzenie przyczyn niebezpiecznej jazdy. Gdy podeszli do podejrzanego auta, zorientowali się, że siedzący za kierownicą mężczyzna znajduje się pod wpływem alkoholu.
Błyskawiczna interwencja obywateli
Postronni kierowcy nie zwlekali z działaniem. Aby uniemożliwić nietrzeźwemu kontynuowanie jazdy, odebrali mu kluczyki do samochodu. Około godziny 20:00 zadzwonili pod numer alarmowy 112 i poinformowali policję o okolicznościach incydentu.
Na miejsce skierowano funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu. Mundurowi przeprowadzili badanie stanu trzeźwości, które wykazało, że 44-latek miał w organizmie aż 3,6 promila alkoholu. Mężczyzna został przewieziony na komisariat, gdzie podjęto dalsze czynności z jego udziałem. Zatrzymano mu również prawo jazdy, a samochód marki Ford zabezpieczono na poczet przyszłej kary.
O dalszym losie mężczyzny rozstrzygnie sąd
Kodeks karny przewiduje surowe konsekwencje dla osób, które decydują się prowadzić pojazd pod wpływem alkoholu. Za takie przestępstwo grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdów na okres minimum trzech lat.
Jeśli poziom alkoholu w organizmie wynosi co najmniej 1,5 promila, sprawca może również stracić samochód lub zostać zobowiązany do zapłaty kwoty odpowiadającej jego równowartości.
Policja dziękuje za obywatelską postawę
Komenda Powiatowa Policji w Oświęcimiu wyraziła uznanie dla dwóch kierowców i żony jednego z nich. Dzięki sprawnemu działaniu świadków mundurowym udało się szybko zatrzymać łamiącego prawo kierowcę oraz uchronić pozostałych uczestników ruchu drogowego przed zagrożeniem.
Policja apeluje o zgłaszanie nieprawidłowości na drodze odpowiednim służbom. Jednocześnie przypomina, że podczas interwencji należy przede wszystkim zadbać o własne bezpieczeństwo.

Napisz komentarz
Komentarze