W sobotę (26.11.br.) rano, oświęcimscy policjanci otrzymali polecenie udania się do Osieka na ulicę Kościelną, gdzie w przydrożnym rowie wypełnionym wodą miał znajdować się pies. Mundurowi szybko zlokalizowali zwierzę. Trzęsący się z zimna piesek nie potrafił o własnych siłach wyjść z lodowatej wody. Policjanci natychmiast wydostali go z rowu. Otulili kocem i ulokowali w radiowozie. Kiedy suczka nieco się oswoiła, policjanci podzielili się z nią kanapkami oraz napoili. Następnie zrobili jej zdjęcie i przesłali na portale społecznościowe wraz z komunikatem o poszukiwaniach właściciela.
Po kilkudziesięciu minutach, do dyżurnego oświęcimskiej komendy Policji zadzwonił mieszkaniec Osieka. Mężczyzna oświadczył, że suczka jest jego własnością, a poszukiwał jej już od dwóch dni. Futrzak trafił pod opiekę właściciela, który bardzo dziękował policjantom za uratowanie jego psiaka - relacjonują oświęcimscy funkcjonariusze.
Podziękowania należą się również internautom, którzy błyskawicznie przekazywali komunikat o poszukiwaniach właściciela suczki. Informacja szybko dotarła do właściciela. Dzięki temu psiak zamiast do schroniska trafił do swojego domu.






![Nocny pożar w Nowej Hucie. Czujka dymu zapobiegła tragedii na ul. Wyciąskiej [ZDJĘCIA] OSP Przylasek Rusiecki, pożar w nowej hucie, Nowa Huta, Kraków, ulica wyciąska w Krakowie, nocny pożar w nowej hucie](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-nocny-pozar-w-nowej-hucie-czujka-dymu-zapobiegla-tragedii-na-ul-wyciaskiej-zdjecia-1773200453.png)

Napisz komentarz
Komentarze