Na miejsce wypadku natychmiast zadysponowano zastępy Państwowej Straży Pożarnej, Zespół Ratownictwa Medycznego (ZRM), Lotnicze Pogotowie Ratunkowe (LPR) oraz liczne patrole policji. Najbardziej poszkodowany w wyniku kolizji był kierowca samochodu osobowego, 66-letni mężczyzna. Świadkowie i służby ratunkowe relacjonują, że strażacy niezwłocznie podjęli próbę ratowania życia poszkodowanego, rozpoczynając resuscytację krążeniowo-oddechową (RKO). Mimo długotrwałej i intensywnej akcji ratunkowej, niestety, nie udało się przywrócić funkcji życiowych 66-letniego mężczyzny.
DK44 całkowicie zablokowana
Wypadek ma poważne konsekwencje dla lokalnego ruchu drogowego. Droga krajowa nr 44 w rejonie Kossowej pozostaje całkowicie zablokowana dla ruchu w obu kierunkach. Policja apeluje do kierowców o wybieranie alternatywnych tras i zachowanie szczególnej ostrożności w tym rejonie, gdyż utrudnienia mogą potrwać jeszcze wiele godzin. Służby na miejscu wypadku, pod nadzorem prokuratora, prowadzą obecnie szczegółowe czynności dochodzeniowo-śledcze, mające na celu ustalenie dokładnych przyczyn i okoliczności tego tragicznego zderzenia. Uczestniczy w nich również policja.
Informację o zdarzeniu przekazał mediom mł. kpt. Hubert Ciepły z Komendy Wojewódzkiej PSP w Krakowie, potwierdzając przebieg akcji ratunkowej i fakt zgonu kierowcy.






![Nocny pożar w Nowej Hucie. Czujka dymu zapobiegła tragedii na ul. Wyciąskiej [ZDJĘCIA] OSP Przylasek Rusiecki, pożar w nowej hucie, Nowa Huta, Kraków, ulica wyciąska w Krakowie, nocny pożar w nowej hucie](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-nocny-pozar-w-nowej-hucie-czujka-dymu-zapobiegla-tragedii-na-ul-wyciaskiej-zdjecia-1773200453.png)

Napisz komentarz
Komentarze