Ochotnicza Straż Pożarna to nie tylko nazwa – to przede wszystkim ludzie, którzy z pasji i poczucia obowiązku są gotowi w każdej chwili ruszyć na ratunek. Druhowie z Facimiecha od lat udowadniają swoje zaangażowanie, stawiając czoła pożarom, wypadkom drogowym i klęskom żywiołowym. Działają non-profit, z potrzeby serca, by chronić swoje sąsiedztwo.
Kres służby "weterana". Czarny scenariusz dla OSP
Niestety, nawet największe bohaterstwo ustępuje prawom fizyki i ekonomii. Sercem każdej jednostki OSP jest wóz bojowy, a ten z Facimiecha – blisko 40-letni Jelcz – zakończył swoją heroiczną służbę. Poważna awaria sprawiła, że koszty naprawy są zaporowe i nie dają gwarancji dalszej bezpiecznej eksploatacji. Decyzja była bolesna, ale jedyna słuszna: pojazd został wyłączony z podziału bojowego.
To zła wiadomość dla całej społeczności. Każda minuta w akcji ratowniczej ma znaczenie. Bez sprawnego, podstawowego wozu, skuteczność i czas reakcji OSP Facimiech drastycznie się obniżają. W obliczu rosnącej liczby zdarzeń, od gwałtownych zjawisk pogodowych po wypadki na drogach, brak gotowości bojowej stanowi realne, krytyczne ryzyko dla bezpieczeństwa publicznego.
Zbiórka na nowy wóz. Inwestycja w bezpieczeństwo
Mając świadomość odpowiedzialności spoczywającej na ich barkach, strażacy z Facimiecha nie poddają się. Rozpoczęła się intensywna zbiórka na nowy samochód ratowniczo-gaśniczy. Nowoczesny, niezawodny wóz to dla nich gwarancja szybszego dotarcia na miejsce zdarzeń, skuteczniejszego działania i, co najważniejsze, zapewnienie bezpieczeństwa zarówno ratowanym mieszkańcom, jak i samym druhom.
Zakup takiego specjalistycznego pojazdu to gigantyczne wyzwanie finansowe, sięgające setek tysięcy złotych. Strażacy aktywnie poszukują środków – aplikują o dotacje, wsparcie samorządowe i pomoc od sponsorów. Organizują również lokalne akcje, takie jak zbiórki złomu czy makulatury, udowadniając, że liczy się każdy grosz i każda inicjatywa.
Liczy się każda złotówka. Apel o wsparcie
Mimo heroicznych wysiłków, osiągnięcie tak ambitnego celu nie będzie możliwe bez szerokiej mobilizacji. Apel druhów z Facimiecha skierowany jest do Mieszkańców, Przyjaciół Strażaków i Ludzi Dobrego Serca:
"Każda złotówka wpłacona na naszą zbiórkę to nie tylko pomoc finansowa, ale przede wszystkim realny wkład w bezpieczeństwo naszej społeczności. Pomóż nam dalej służyć ludziom! Wspierając nas, wspierasz gotowość bojową i bezpieczeństwo w kryzysowych chwilach."
Wsparcie może przybrać dowolną formę – od wpłaty finansowej, przez pomoc rzeczową, po udostępnienie informacji o zbiórce w mediach społecznościowych. Razem można zdziałać więcej. Celem jest jak najszybsze przywrócenie OSP Facimiech do pełnej gotowości, tak aby ich pojawienie się na miejscu zdarzenia było zawsze synonimem szybko i skutecznie udzielonej pomocy.



![Gorący protest w mroźnym Krakowie. 1500 osób przeciwko SCT pod siedzibą ZDMK [FOTO, FILMY] SCT, strefa czystego transportu w Krakowie, Kraków, protest mieszkańców, protest krakowian, protest w Krakowie, Kraków strefa czystego transportu](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-goracy-protest-w-mroznym-krakowie-1500-osob-przeciwko-sct-pod-siedziba-zdmk-foto-filmy-1768054206.jpg)


!["Fotopułapki na diesle" znikają tak jak znaki. Trwa walka z SCT w Krakowie [ZDJĘCIA] Kraków, SCT, strefa czystego transportu w Krakowie, fotopułapki, montowane na drzewach fotopułapki, znaki SCT](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-fotopulapki-na-diesle-znikaja-tak-jak-znaki-trwa-walka-z-sct-w-krakowie-zdjecia-1768780115.png)

Napisz komentarz
Komentarze