Przebieg ataku: Gwałtowna agresja w trakcie badania
Podczas rutynowego udzielania świadczeń medycznych, 51-letnia mieszkanka gminy Ochotnica Dolna niespodziewanie przeszła od werbalnej agresji do czynnej napaści fizycznej. Według ustaleń śledczych, kobieta brutalnie kopała ratowniczkę po brzuchu oraz szarpała ją za włosy, kierując przy tym pod jej adresem wulgarne i poniżające wyzwiska.
Atak był na tyle gwałtowny i nieprzewidywalny, że zdezorganizował pracę całego oddziału, zagrażając nie tylko bezpieczeństwu personelu, ale i innych pacjentów oczekujących na pomoc. Choć policja odstąpiła od natychmiastowego zatrzymania kobiety ze względu na jej stan zdrowia, funkcjonariusze podkreślają, że nie zwalnia jej to z odpowiedzialności karnej.
Nowe, surowsze prawo: Do 5 lat więzienia za atak na medyka
Sprawczyni ataku usłyszy zarzuty z art. 222 Kodeksu karnego, który dotyczy naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego. Warto podkreślić, że od stycznia 2026 roku obowiązują znowelizowane przepisy zaostrzające kary za tego typu czyny. Obecnie za atak na ratownika medycznego wykonującego obowiązki służbowe grozi kara od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności, podczas gdy wcześniej górna granica wynosiła 3 lata.
Status funkcjonariusza publicznego, który przysługuje medykom, oznacza, że prokuratura ściga takie przestępstwa z urzędu, a sprawca musi liczyć się z surową reakcją wymiaru sprawiedliwości.
Czarna seria w Nowym Targu: Medycy pod ostrzałem
Atak z 21 grudnia nie był odosobnionym przypadkiem. Zaledwie dzień wcześniej, 20 grudnia, na tym samym oddziale 65-letni pijany pacjent zaatakował pielęgniarkę, wykręcając jej rękę i szarpiąc podczas diagnostyki. Takie natężenie agresji w krótkim czasie pokazuje, że personel SOR-u pracuje w warunkach permanentnego zagrożenia.
Statystyki ogólnopolskie są alarmujące – liczba incydentów fizycznej agresji wobec lekarzy i ratowników wzrosła w ostatnich latach drastycznie, a najwięcej z nich odnotowuje się właśnie na szpitalnych oddziałach ratunkowych, gdzie czas oczekiwania i stres często stają się zapalnikiem dla osób pod wpływem substancji lub w kryzysie emocjonalnym.
Apel Policji: Ratujący życie nie mogą być ofiarami
Komenda Powiatowa Policji w Nowym Targu wystosowała emocjonalny apel do mieszkańców o szacunek i opamiętanie. Funkcjonariusze przypominają, że każda sekunda poświęcona na pacyfikowanie agresywnego pacjenta to sekunda zabrana komuś, kto może umierać na sali obok. Przemoc wobec medyków to nie tylko problem prawny, ale moralny upadek, który uderza w fundamenty bezpieczeństwa społecznego.
Policja zapowiada, że każdy przypadek znieważenia lub naruszenia nietykalności pracowników ochrony zdrowia będzie kończył się aktem oskarżenia, a system "zero tolerancji" ma być skutecznym straszakiem dla potencjalnych agresorów.


![Referendum w sprawie odwołania Aleksandra Miszalskiego?! Rusza zbiórka podpisów [SONDA] Kraków, Aleksander Miszalski, referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa, referendum w Krakowie](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-referendum-w-sprawie-odwolania-aleksandra-miszalskiego-rusza-zbiorka-podpisow-sonda-1767037091.jpg)
![Maczety zniszczą strefę absurdu Miszalskiego? Rośnie gniew wobec SCT [SONDA] Maczety zniszczą strefę absurdu Miszalskiego? Rośnie gniew wobec SCT [SONDA]](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-maczety-zniszcza-strefe-absurdu-miszalskiego-rosnie-gniew-wobec-sct-1767118552.png)


![Gorący protest w mroźnym Krakowie. 1500 osób przeciwko SCT pod siedzibą ZDMK [FOTO, FILMY] SCT, strefa czystego transportu w Krakowie, Kraków, protest mieszkańców, protest krakowian, protest w Krakowie, Kraków strefa czystego transportu](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-goracy-protest-w-mroznym-krakowie-1500-osob-przeciwko-sct-pod-siedziba-zdmk-foto-filmy-1768054206.jpg)

Napisz komentarz
Komentarze