Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama
Reklama

Który alpejczyk będzie reprezentował Polskę na Igrzyskach Olimpijskich? Jutro decyzja PZN!

Zgodnie z oficjalnymi wytycznymi Polskiego Związku Narciarskiego oraz systemem kwalifikacji zatwierdzonym przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski, liderem zestawienia do startu w Igrzyskach Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 jest Michał Jasiczek. Zawodnik ten jako pierwszy spełnił kluczowe kryteria sportowe, które determinują skład narodowej reprezentacji w narciarstwie alpejskim, wyprzedzając pozostałych kandydatów dzięki wysokim lokatom w zawodach rangi Pucharu Europy.
Michał Jasiczek, PZN Polski Związek Narciarski, Piotr Habdas, narciarstwo alpejskie, igrzyska olimpijskie
Podziel się
Oceń

Prawne fundamenty kwalifikacji olimpijskich Mediolan-Cortina 2026

System kwalifikacji do XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 został ściśle określony przez Komitet Wykonawczy Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOl) podczas posiedzenia w Lozannie. Zgodnie z tymi regulacjami każda międzynarodowa federacja sportowa była zobligowana do opracowania i przedłożenia systemu kwalifikacyjnego w terminie 18 miesięcy, co w przypadku FIS nastąpiło we wrześniu 2023 roku. 

Zatwierdzone wówczas dokumenty stanowią obecnie jedyną legalną podstawę wyłaniania reprezentantów, a wszelkie modyfikacje tych zasad po wyznaczonym terminie są prawnie niedopuszczalne bez ponownej weryfikacji przez Komitet Wykonawczy MKOl. 

Hierarchia priorytetów w wytycznych Polskiego Związku Narciarskiego

Kluczowym dokumentem regulującym wybór zawodników jest punkt 8 Kryteriów Startu w Imprezach Głównych zawarty w oficjalnych wytycznych PZN. Zgodnie z podpunktem 8.1.1.2 skład reprezentacji olimpijskiej jest budowany w oparciu o sztywną hierarchię priorytetów, gdzie pierwszeństwo mają osoby posiadające największą liczbę punktów zdobytych w Pucharze Świata w danej konkurencji. 

Ponieważ żadnemu z polskich alpejczyków nie udało się zdobyć punktów w tym cyklu, automatycznie zastosowanie znajduje priorytet drugi, czyli punkty zdobyte w Pucharze Europy. Trzecie kryterium, oparte na średniej punktów FIS z trzech najlepszych startów w okresie od lipca 2024 do stycznia 2026 roku, w obecnej sytuacji nie ma zastosowania, ponieważ wymogi drugiego priorytetu zostały skutecznie wypełnione przez trzech zawodników, co zamyka listę kwalifikacyjną według ustalonych reguł.

Ranking alpejczyków: Jasiczek i Habdas z największą liczbą punktów

Na czele listy rankingowej przygotowanej zgodnie z wytycznymi PZN znajduje się Michał Jasiczek, który zdobył 18 punktów Pucharu Europy, zajmując 14. miejsce podczas zawodów w Obereggen w dniu 16 grudnia 2024 roku. Ten wynik daje mu bezwzględne pierwszeństwo w powołaniu do kadry olimpijskiej. Drugie miejsce w hierarchii zajmuje Piotr Habdas, który zgromadził łącznie 8 punktów Pucharu Europy, na co złożyło się 24. miejsce w Obereggen (7 punktów) oraz 30. miejsce w Val di Fassa z 15 grudnia 2024 roku (1 punkt). 

Trzecim zawodnikiem spełniającym kryteria jest Jędrzej Jasiczek, który dzięki zajęciu 26. lokaty w zawodach Pucharu Europy w Berchtesgaden w dniu 19 stycznia 2025 roku zainkasował 5 punktów. Fakt, że trzech sportowców zdobyło punkty w Pucharze Europy, całkowicie wyklucza możliwość brania pod uwagę punktów FIS jako głównego wyznacznika kwalifikacji, chyba że PZN zdecydowałby się na naruszenie własnych, zatwierdzonych przez MKOl przepisów.

Ryzyko naruszenia prawa i odpowiedzialność Zarządu PZN

Ewentualna próba zmiany kryteriów kwalifikacyjnych na ostatnią chwilę przez Zarząd PZN mogłaby doprowadzić do poważnego kryzysu prawnego i wizerunkowego. Zawodnicy, którzy dostosowali swój cykl treningowy i startowy pod kątem zdobywania punktów w Pucharze Europy i Pucharze Świata, działali w zaufaniu do opublikowanych wytycznych związku. 

Nagła zmiana reguł gry i wprowadzenie innych wymogów tuż przed nominacjami olimpijskimi podlega weryfikacji przez Polski Komitet Olimpijski oraz MKOl i może narazić członków Zarządu PZN na zarzuty prawne ze strony poszkodowanych sportowców. Naruszenie prawa zawodnika do startu, gdy ten spełnił wszystkie oficjalnie ogłoszone wymogi, jest działaniem bezprawnym w świetle międzynarodowych regulacji sportowych.

Michał Jasiczek bez systemowego wsparcia

Szczególny wymiar sukcesu Michała Jasiczka wynika z faktu, że zawodnik ten w ostatnich latach realizował swoje przygotowania głównie z własnych środków finansowych, ponosząc ogromne koszty w celu osiągnięcia kwalifikacji olimpijskiej. Mimo że w poprzednim sezonie Michał oraz Jędrzej Jasiczek byli członkami kadry A i posiadali podpisane umowy zawodnicze, w obecnym roku zostali przesunięci do kadry B, co wiązało się z brakiem realnej pomocy ze strony PZN. 

Oficjalnie powołani kadrowicze nie mieli bezpośredniego kontaktu z przedstawicielami związku przez długi czas, co zmusza do refleksji nad systemem wsparcia dla najbardziej utytułowanych zawodników, którzy wykazują się wyższą skutecznością sportową niż osoby szkolone w ramach bezpośredniego nadzoru kadrowego związku.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama