Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama
Reklama

Fantastyczna forma Damiana Żurka w Inzell. Polak dominuje na lodzie przed IO

Polskie łyżwiarstwo szybkie przeżywa bezprecedensowy rozkwit, co potwierdziły sensacyjne wyniki pierwszego dnia zawodów Pucharu Świata w niemieckim Inzell. Reprezentant Polski, Damian Żurek, odniósł spektakularne zwycięstwo w rywalizacji na dystansie 500 metrów, udowadniając swoją dominację w światowej czołówce sprinterów na kilkanaście dni przed rozpoczęciem Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026. Sukces lidera kadry narodowej został dopełniony przez znakomity występ Kai Ziomek-Nogal, która w tej samej konkurencji wywalczyła brązowy medal, co czyni polską ekipę jedną z najsilniejszych formacji sprinterskich globu.
Damian Żurek, Kaja Ziomek-Nogal, łyżwiarstwo szybkie, panczeny, igrzyska olimpijskie, inzzel, zwycięstwo, złoty medal, brązowy medal

Autor: PZŁS

Podziel się
Oceń

Puchar Świata w Inzell stanowi ostatni, kluczowy sprawdzian dla panczenistów przed najważniejszą imprezą czterolecia, pozwalając na ostateczną weryfikację formy w bezpośrednim starciu z elitą. Polski sztab szkoleniowy postawił na intensywne szlifowanie dyspozycji startowej, co przyniosło wymierne efekty w postaci rekordowych czasów i miejsc na podium. Przypomnijmy, że dla Żurka to kolejny triumf w tym sezonie, po wcześniejszych medalach pucharowych oraz spektakularnym podwójnym mistrzostwie Europy zdobytym w Tomaszowie Mazowieckim na dystansach 500 i 1000 metrów.

Fenomenalny rekord Damiana Żurka i deklasacja rywali na 500 metrów

Rywalizacja mężczyzn na najkrótszym dystansie dostarczyła kibicom zgromadzonym w Inzell niesamowitych emocji, zwłaszcza po biegu faworyzowanego Jordana Stolza, który chwilowo objął prowadzenie, bijąc rekord toru. Jednak to start Damiana Żurka okazał się momentem zwrotnym całych zawodów, gdy zawodnik KS Pilica Tomaszów Mazowiecki zaprezentował technikę i dynamikę nieosiągalną dla konkurentów. Polak przekroczył linię mety z fantastycznym czasem 34.09 sekundy, co pozwoliło mu totalnie zdeklasować resztę stawki i stanąć na najwyższym stopniu podium w prestiżowej Dywizji A.

Tak wysoka forma Żurka jest uznawana przez ekspertów za najlepszy możliwy prognostyk przed zbliżającymi się startami olimpijskimi, gdzie liczyć się będzie każdy ułamek sekundy. Warto również odnotować solidny występ drugiego z naszych reprezentantów, Marka Kani, który zajął szóstą lokatę z czasem 34.42 sekundy, potwierdzając szerokie zaplecze polskiego sprintu. Polska dysponuje obecnie dwoma zawodnikami w ścisłej dziesiątce Pucharu Świata, co stawia nas w uprzywilejowanej pozycji przed rywalizacją w Mediolanie.

Brąz Kai Ziomek-Nogal i dominacja Polek w sprinterskiej elicie

Sukcesy męskiej części kadry znalazły swoje odzwierciedlenie w wynikach kobiet, gdzie Kaja Ziomek-Nogal udowodniła, że powrót do najwyższej dyspozycji jest faktem. Polska sprinterka wywalczyła brązowy medal na dystansie 500 metrów, osiągając czas 37.22 sekundy, co pozwoliło jej na ponowne stanięcie na podium zawodów rangi Pucharu Świata. Jej wynik jest dowodem na doskonałe przygotowanie motoryczne i wytrzymałość, które są niezbędne do walki o czołowe lokaty w najbardziej prestiżowych cyklach Międzynarodowej Unii Łyżwiarskiej.

Znakomitą postawę zaprezentowała również Andżelika Wójcik, która z czasem 37.50 sekundy uplasowała się na wysokim piątym miejscu, tracąc niewiele do podium. Polska obsada tego dystansu była wyjątkowo liczna i silna, o czym świadczą lokaty pozostałych zawodniczek: dziesiąte miejsce Martyny Baran z wynikiem 38.06 oraz trzynasta pozycja Karoliny Bosiek, która zatrzymała stoper na czasie 38.22. Tak wyrównany i wysoki poziom całej grupy sprinterskiej daje ogromne nadzieje na sukcesy podczas nadchodzących igrzysk.

Walka w biegach średnich oraz wyniki Polaków w Dywizji B

Rywalizacja w Inzell nie ograniczała się jedynie do sprintów, a biało-czerwoni zaznaczyli swoją obecność także na dystansie 1500 metrów. W Dywizji A wystartowała doświadczona Natalia Czerwonka, która po powrocie do światowej elity zajęła 18. miejsce, kontynuując proces budowania formy pod kątem startu w Mediolanie. Wśród mężczyzn na tym samym dystansie Vladimir Semirunnii wywalczył 13. pozycję, co pokazuje, że polska kadra stara się być konkurencyjna również w konkurencjach wymagających większej wytrzymałości tlenowej.

Wcześniej rozegrano zawody w Dywizji B, gdzie nasi reprezentanci również notowali wartościowe rezultaty, walcząc o awans do grupy elitarnej. Na 500 metrów świetny wynik uzyskał Piotr Michalski (34.98), natomiast Kacper Abratkiewicz ukończył swój bieg na dziewiątym miejscu z czasem 34.59. Dobre występy zanotowali także zawodnicy na 1500 metrów – Zofia Braun była siódma (1:57.88), a Szymon Wojatkowski uplasował się na dziewiątym miejscu z wynikiem 1:46.86, co dopełnia obrazu bardzo udanego występu całej polskiej reprezentacji w Inzell.


Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama