Łukasz Gibała argumentuje, że przyłączenie się do inicjatywy Jana Hoffmana jest odpowiedzią na głosy tysięcy mieszkańców i internautów, którzy czują się zawiedzeni polityką realizowaną przez Koalicję Obywatelską pod Wawelem. Lider Krakowa dla Mieszkańców podkreśla, że celem jest odzyskanie kontroli nad miastem z rąk partyjnych układów i przywrócenie go obywatelom, którzy mają dość rosnących kosztów życia i braku realnego dialogu. Według radnego, obecny sposób sprawowania władzy przez Aleksandra Miszalskiego jest zaprzeczeniem obietnic wyborczych, co w obliczu ogromnego zadłużenia miasta staje się dla lokalnej społeczności nieakceptowalne.
Łukasz Gibała mobilizuje krakowian: Walka o głosy i podpisy pod referendum
Inicjatywa referendalna nabiera tempa, a Łukasz Gibała osobiście zaangażował się w koordynację działań, apelując do wolontariuszy o pomoc w zbieraniu wymaganych deklaracji poparcia. Aby wniosek o odwołanie prezydenta stał się prawnie wiążący, organizatorzy muszą w ciągu zaledwie 60 dni zebrać podpisy co najmniej 10 proc. uprawnionych do głosowania wyborców, co w przypadku Krakowa oznacza dokładnie 58 355 osób. Gibała wskazuje, że przytłaczająca większość opinii, z którymi się styka, potwierdza konieczność przeprowadzenia głosowania, które pozwoliłoby zweryfikować mandat Aleksandra Miszalskiego po miesiącach kontrowersyjnych decyzji.
Ruch Kraków dla Mieszkańców staje się kluczowym silnikiem tej akcji, mimo że inicjatywa ma charakter oddolny i obywatelski, reprezentowany przez Jana Hoffmana, przewodniczącego dzielnicy Stare Miasto. Łukasz Gibała konsekwentnie buduje przekaz o konieczności ponadpartyjnego porozumienia w tej sprawie, choć do akcji zbierania podpisów dołączyli już także politycy Prawa i Sprawiedliwości. Dla Gibały priorytetem pozostaje jednak wymiar lokalny – wskazuje on na drastyczne podwyżki cen biletów MPK, opłat za wodę oraz rozszerzenie płatnych stref parkowania jako główne powody gniewu krakowian, którzy widzą w nim lidera realnej zmiany.
Finanse pod lupą: Zarzuty o rekordowe zadłużenie i brak transparentności
Jednym z najpoważniejszych zarzutów wysuwanych przez środowisko Łukasza Gibały wobec obecnego prezydenta jest tempo zadłużania stolicy Małopolski, które osiągnęło niespotykane wcześniej rozmiary. Według danych przedstawianych przez inicjatorów referendum, Aleksander Miszalski w ciągu zaledwie 18 miesięcy zaciągnął zobowiązania na kwotę około 2 miliardów złotych, co stanowi jedną trzecią długu wypracowanego przez Jacka Majchrowskiego w ciągu 22 lat rządów. Łukasz Gibała alarmuje, że tak dynamiczny wzrost deficytu, przy jednoczesnym braku rzetelnego audytu po poprzednikach, stawia Kraków na skraju finansowej przepaści i uderza w kieszenie przyszłych pokoleń mieszkańców.
Przeciwnicy obecnego prezydenta wskazują również na zjawisko „kolesiostwa” i obsadzania stanowisk w miejskich spółkach według klucza partyjnego, co Łukasz Gibała krytykował już podczas kampanii w 2024 roku. Wiceprzewodniczący Rady Miasta, Michał Drewnicki, dodaje do tego obraz buty i arogancji władzy, która w jego ocenie przykrywana jest medialnymi „rolkami” w mediach społecznościowych i tanecznymi występami prezydenta. Według radnych sprzyjających Gibałe, większość w Radzie Miasta masowo odrzuca projekty opozycji tylko po to, by chwilę później zgłaszać je jako własne, co paraliżuje konstruktywną współpracę na rzecz Krakowian.
Strefa Czystego Transportu: Iskra, która rozpaliła bunt krakowian
Kwestią, która najmocniej zmobilizowała zwolenników Łukasza Gibały do poparcia referendum, jest wprowadzenie Strefy Czystego Transportu (SCT) obejmującej całe miasto. Małgorzata Wassermann, która w 2024 roku atakowała Gibałę, dziś przyznaje mu rację, twierdząc, że SCT w obecnym kształcie jest „potworem” uderzającym w lokalnych przedsiębiorców i mniej zamożnych mieszkańców. Łukasz Gibała od początku postulował rozsądne i skonsultowane rozwiązania w tym zakresie, podczas gdy obecna administracja narzuciła rygorystyczne normy, które zmuszają właścicieli starszych aut typu diesel do kosztownych zakupów nowych pojazdów.
Prezydent Aleksander Miszalski odpiera te ataki, argumentując, że SCT to wymóg ustawowy oraz troska o zdrowie i życie mieszkańców, jednak argumenty te trafiają na coraz większy opór społeczny. Łukasz Gibała podkreśla, że głos społeczeństwa został zignorowany, a strefa stała się narzędziem „wyciągania pieniędzy z kieszeni mieszkańców Małopolski” w czasie fali grupowych zwolnień w krakowskich firmach. W opinii ruchu Kraków dla Mieszkańców, SCT stała się symbolem oderwania krakowskiej Koalicji Obywatelskiej od rzeczywistości, w której żyją zwykli ludzie, niemogący pozwolić sobie na natychmiastową wymianę taboru samochodowego.
Przyszłość Krakowa: Czy Łukasz Gibała doprowadzi do zmiany władzy?
Zbiórka podpisów zainicjowana 27 stycznia 2026 roku jest sprawdzianem siły politycznej Łukasza Gibały i jego zdolności do konsolidacji różnych środowisk wokół wspólnego celu. Jeśli inicjatywa uzyska wymaganą liczbę głosów, krakowianie staną przed urnami, by zdecydować, czy Aleksander Miszalski powinien dokończyć kadencję, czy też miasto potrzebuje nowych wyborów prezydenckich. Gibała zapewnia, że cel akcji jest czysto lokalny i nie zmierza do walki z rządem centralnym, lecz jest wyrazem sprzeciwu wobec „zwasalizowania” Rady Miasta przez jednego polityka i jego partyjne zaplecze.
Mimo że prezydent Miszalski pozostaje pewny swego, wskazując na realizację wymogów prawnych i troskę o ekologię, rosnąca koalicja sił chcących jego odwołania jest faktem, który trudno ignorować. Łukasz Gibała, dysponujący blisko 49-procentowym poparciem z ostatnich wyborów, ma realną szansę stać się twarzą nowej większości, jeśli tylko uda się pokonać bariery formalne referendum. Najbliższe dwa miesiące będą czasem intensywnej walki o każdy podpis, która ostatecznie pokaże, czy Kraków jest gotowy na zmianę lidera i odcięcie się od wpływów ogólnopolskich partii politycznych na szczeblu lokalnym.


![Maczety zniszczą strefę absurdu Miszalskiego? Rośnie gniew wobec SCT [SONDA] Maczety zniszczą strefę absurdu Miszalskiego? Rośnie gniew wobec SCT [SONDA]](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-maczety-zniszcza-strefe-absurdu-miszalskiego-rosnie-gniew-wobec-sct-1767118552.png)

![Gorący protest w mroźnym Krakowie. 1500 osób przeciwko SCT pod siedzibą ZDMK [FOTO, FILMY] SCT, strefa czystego transportu w Krakowie, Kraków, protest mieszkańców, protest krakowian, protest w Krakowie, Kraków strefa czystego transportu](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-goracy-protest-w-mroznym-krakowie-1500-osob-przeciwko-sct-pod-siedziba-zdmk-foto-filmy-1768054206.jpg)

!["Fotopułapki na diesle" znikają tak jak znaki. Trwa walka z SCT w Krakowie [ZDJĘCIA] Kraków, SCT, strefa czystego transportu w Krakowie, fotopułapki, montowane na drzewach fotopułapki, znaki SCT](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-fotopulapki-na-diesle-znikaja-tak-jak-znaki-trwa-walka-z-sct-w-krakowie-zdjecia-1768780115.png)

Napisz komentarz
Komentarze