Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama

Kontrowersyjny powrót dyrektorki przedszkola w Skale. Prowadziła auto po alkoholu

W miejscowości Skała doszło do znaczącego napięcia społecznego po powrocie Teresy Sternal na stanowisko dyrektora lokalnego przedszkola i żłobka. 68-letnia pedagog, która w sierpniu ubiegłego roku została zatrzymana za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu, ponownie objęła swoje obowiązki trzynastego kwietnia bieżącego roku, co wywołało natychmiastową i zdecydowaną reakcję rodziców dzieci uczęszczających do placówki.
Skała, powiat krakowski, gmina Skała, skandal w w przedszkolu, dyrektor kierowała samochodem pod wpływem alkoholu, dyrektorka przedszkola
Podziel się
Oceń

Przebieg interwencji policji oraz okoliczności zatrzymania Teresy Sternal

Zdarzenie, które zapoczątkowało trwający kryzys wizerunkowy placówki, miało miejsce dwudziestego piątego sierpnia 2025 roku podczas rutynowej kontroli drogowej. Policjanci zatrzymali wówczas dyrektorkę przedszkola w drodze do pracy, a badanie alkomatem wykazało blisko 0,7 promila alkoholu w jej organizmie, co skutkowało natychmiastowym odebraniem prawa jazdy. Mimo tego incydentu kobieta dotarła do przedszkola i przez resztę dnia pełniła swoje obowiązki służbowe, co stało się jednym z głównych argumentów podnoszonych przez stronę społeczną w późniejszym sporze.

Relacje zgromadzone przez organy ścigania oraz skargi rodziców wskazywały dodatkowo, że po pierwszym zatrzymaniu Teresa Sternal nadal wsiadała za kierownicę, ignorując brak uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych. Sytuacja ta doprowadziła do kolejnej interwencji policji, podczas której kobieta była wprawdzie trzeźwa, jednak sprawa o popełnienie wykroczenia polegającego na jeździe bez prawa jazdy została skierowana do Komisariatu Policji w Skale. Początkowo dyrektorka miała informować władze gminy, że postępowanie dotyczy jedynie przekroczenia dopuszczalnej prędkości, jednak prawda o jeździe pod wpływem alkoholu wyszła na jaw w październiku po otrzymaniu oficjalnego pisma z prokuratury.

Zawiłości prawne i wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie

Sprawa karna przeciwko dyrektorce znalazła swój finał dziesiątego marca przed Sądem Okręgowym w Krakowie, który wydał wyrok oparty na instytucji warunkowego umorzenia postępowania. Sąd wyznaczył trzyletni okres próbny, orzekł roczny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz nakazał wpłatę pięciu tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym. Kluczowym skutkiem tego rozstrzygnięcia stał się fakt, że sześćdziesięcioośmioletnia kobieta nie figuruje w Krajowym Rejestrze Karnym jako osoba skazana, co w świetle przepisów oświatowych umożliwiło jej formalny powrót na zajmowane stanowisko kierownicze.

Równolegle do procesu sądowego toczył się spór administracyjny między burmistrzem Skały, Piotrem Trzcionką, a Komisją Dyscyplinarną dla Nauczycieli przy Kuratorium Oświaty w Krakowie. Burmistrz podjął decyzję o zawieszeniu dyrektorki po uzyskaniu informacji o jej stanie trzeźwości, powołując się na Kartę Nauczyciela, jednak komisja pierwszej instancji uznała to działanie za niezgodne z prawem z powodów formalnych. Dopiero zażalenie złożone do komisji działającej przy Ministerstwie Edukacji Narodowej potwierdziło rację włodarza gminy, uznając, że odsunięcie od obowiązków w takich okolicznościach było merytorycznie uzasadnione.

Reakcja rodziców oraz nadchodzące postępowanie dyscyplinarne

Powrót Teresy Sternal do pracy trzynastego kwietnia wywołał falę oburzenia wśród rodziców, którzy otwarcie deklarowali brak zaufania do osoby zarządzającej opieką nad ich dziećmi. W krótkim czasie pod apelem o trwałe odwołanie dyrektorki ze stanowiska zebrano osiemdziesiąt podpisów, a autorzy petycji skierowali swoje żądania zarówno do władz samorządowych, jak i do kuratorium. Przedstawiciele rodziców podkreślali w wypowiedziach medialnych, że standardy etyczne wymagane od kierownictwa placówek edukacyjnych wykluczają powrót do pracy osoby, która dopuściła się tak poważnego naruszenia prawa i bezpieczeństwa publicznego.

Sama zainteresowana w publicznych wypowiedziach przyznała się do spożycia dwóch lampek wina podczas urodzin syna, tłumacząc, że rano czuła się w dobrej formie i nie miała świadomości obecności alkoholu we krwi. Teresa Sternal wyraziła publiczny wstyd z powodu zaistniałej sytuacji, jednak jej dalsze losy zawodowe rozstrzygną się ostatecznie trzydziestego czerwca przed Komisją Dyscyplinarną dla Nauczycieli. Rzecznik dyscyplinarny zawnioskował już o wymierzenie kary nagany, która w przypadku uprawomocnienia się odebrałaby jej ustawową możliwość pełnienia funkcji kierowniczych w oświacie.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Ooa 17.04.2026 15:54
Żenujace ze miała czelność wrócić do pracy. Pewnie ma znajomości w polityce dlatego prokuratura umorzyła sprawę. Pijaczka dyrektorką przedszkola i żłobka. To sie do telewizji nadaje.

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama