Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama

16-latek bez prawa jazdy rozbił auto w Brzeszczach. W środku jechało pięciu nastolatków [FOTO]

Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło w nocy z 13 na 14 lipca w Brzeszczach. Samochód osobowy prowadzony przez 16-latka, który nie posiadał prawa jazdy, uderzył w przydrożne drzewo. W pojeździe znajdowało się łącznie pięciu nastolatków. Dwóch z nich trafiło do szpitala, a sprawą nieletniego kierowcy zajmie się sąd rodzinny. Policja po raz kolejny apeluje do rodziców i młodzieży o odpowiedzialność oraz przestrzeganie przepisów ruchu drogowego.
Podziel się
Oceń

Nocny patrol natrafił na rozbity samochód

Do zdarzenia doszło na ulicy Daszyńskiego w Brzeszczach. Policjanci z miejscowego komisariatu, pełniący nocną służbę patrolową, zauważyli samochód osobowy rozbity o przydrożne drzewo. Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali się, aby udzielić pomocy osobom znajdującym się w pojeździe.

W samochodzie znajdowało się pięciu nastolatków. Mundurowi zabezpieczyli miejsce zdarzenia, udzielili pierwszej pomocy poszkodowanym oraz wezwali straż pożarną i zespół ratownictwa medycznego. Dzięki szybkiej reakcji służb wszyscy uczestnicy wypadku zostali objęci odpowiednią opieką.

Za kierownicą siedział 16-latek bez uprawnień

Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, za kierownicą opla siedział 16-letni mieszkaniec Brzeszcz, który nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Chłopak miał bez wiedzy swojej matki zabrać należący do niej samochód, a następnie zaprosić do wspólnej przejażdżki czworo znajomych w wieku od 14 do 17 lat.

Podczas jazdy nastolatek stracił panowanie nad pojazdem. Samochód zjechał z jezdni i tyłem uderzył w przydrożne drzewo. Okoliczności, które doprowadziły do utraty kontroli nad autem, będą szczegółowo wyjaśniane w prowadzonym postępowaniu.

Dwóch nastolatków trafiło do szpitala

Na miejsce zdarzenia skierowano ratowników medycznych, którzy przebadali wszystkich uczestników wypadku. Do szpitala na dalsze badania przewieziono 16-letniego kierowcę oraz 17-letniego pasażera.

Pozostała trójka nastolatków nie odniosła obrażeń wymagających hospitalizacji. Po udzieleniu pomocy medycznej na miejscu zdarzenia zostali przekazani pod opiekę swoich rodziców.

O dalszym losie 16-latka zdecyduje sąd rodzinny

Sprawa nieletniego kierowcy zostanie skierowana do Sądu Rejonowego – Wydziału Rodzinnego i Nieletnich. To właśnie sąd zdecyduje o konsekwencjach prawnych, jakie poniesie 16-latek za kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień oraz doprowadzenie do niebezpiecznego zdarzenia drogowego.

Postępowanie prowadzone przez policję ma wyjaśnić wszystkie okoliczności wypadku, w tym dokładny przebieg zdarzenia oraz ewentualne naruszenia przepisów prawa.

Policja apeluje do rodziców i młodzieży

Po raz kolejny funkcjonariusze przypominają, jak ważne są rozmowy z dziećmi i młodzieżą na temat odpowiedzialności oraz bezpieczeństwa na drogach. Policjanci podkreślają, że nawet pozornie niewinna przejażdżka może zakończyć się tragedią, jeśli za kierownicą zasiada osoba bez odpowiednich umiejętności i uprawnień.

Mundurowi zwracają również uwagę na rolę rodziców w kształtowaniu właściwych postaw młodych ludzi. Ważne jest nie tylko uświadamianie zagrożeń wynikających z łamania przepisów, ale także uczenie odpowiedzialności i odwagi do przeciwstawienia się ryzykownym zachowaniom rówieśników. W tym przypadku tylko szczęśliwy zbieg okoliczności sprawił, że zdarzenie nie zakończyło się tragedią.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama