Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Tragedia w Rylowej. Operator wozidła nie żyje, ratownicy wydobyli ciało [ZDJĘCIA]

Tragiczny finał akcji ratunkowej na terenie kopalni żwiru w Rylowej w powiecie brzeskim. Mężczyzna, który wraz z maszyną roboczą wjechał do zalanego wyrobiska, został wydobyty przez nurków. Pomimo podjętych działań ratowniczych życia operatora nie udało się uratować. Ratownicy medyczni stwierdzili zgon. Okoliczności dramatycznego wypadku wyjaśniają obecnie policja oraz prokuratura.
Podziel się
Oceń

Maszyna z operatorem zniknęła pod wodą

Do dramatycznego zdarzenia doszło w czwartek około godziny 17:00 na terenie kopalni żwiru w Rylowej, w gminie Szczurowa. Ze wstępnych informacji wynika, że operator maszyny roboczej – najprawdopodobniej wozidła technologicznego – z niewyjaśnionych dotąd przyczyn wjechał do zalanego wyrobiska. Pojazd bardzo szybko znalazł się pod powierzchnią wody, a dodatkowo został częściowo przysypany urobkiem, co znacznie utrudniło prowadzenie akcji ratunkowej.

Na miejsce natychmiast skierowano liczne zastępy straży pożarnej, policję oraz zespół ratownictwa medycznego. Ratownicy od początku zdawali sobie sprawę, że działania będą wyjątkowo trudne ze względu na głębokość zbiornika, ograniczoną widoczność pod wodą oraz zalegający muł.

Do akcji skierowano specjalistyczne grupy nurkowe

W działania zaangażowano strażaków Państwowej Straży Pożarnej z Brzeska oraz druhów z OSP Borzęcin i OSP Szczurowa, którzy prowadzili działania z wykorzystaniem łodzi. Ze względu na skalę i charakter zdarzenia zadysponowano również specjalistyczne grupy ratownictwa wodno-nurkowego z Tarnowa, Krakowa i Nowego Sącza oraz grupę sonarową.

Jeszcze po godzinie 20:00 mł. bryg. Daniel Słobodzian informował, że nurkom nie udało się dotrzeć do poszkodowanego, ponieważ pojazd utknął w mule i został częściowo przysypany żwirem. Akcja była niezwykle skomplikowana i wymagała użycia specjalistycznego sprzętu.

Ratownicy wydobyli mężczyznę. Lekarz stwierdził zgon

Po wielu godzinach intensywnych działań ratownikom udało się wydobyć operatora na brzeg. Mężczyzna został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego, jednak jego życia nie udało się uratować.

– Mężczyzna został wydobyty przez nurków na brzeg, został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego. Ratownicy stwierdzili zgon mężczyzny. Trwają czynności dochodzeniowe mające na celu ustalenie wieku i tożsamości poszkodowanego oraz przyczyn zdarzenia – poinformował mł. bryg. Daniel Słobodzian z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Brzesku.

Śledczy wyjaśniają przyczyny tragedii

Na miejscu nadal prowadzone są czynności procesowe. Policjanci oraz prokurator będą ustalać dokładny przebieg zdarzenia i odpowiedzieć na pytanie, dlaczego maszyna robocza znalazła się w zalanym wyrobisku. Badane będą również wszystkie okoliczności związane z wykonywanymi pracami oraz stan techniczny sprzętu.

To kolejna tragiczna tragedia przypominająca, jak niebezpieczna może być praca w kopalniach odkrywkowych i na terenach wyrobisk. Śledztwo ma wyjaśnić, czy do zdarzenia doprowadził nieszczęśliwy wypadek, awaria sprzętu czy też inne, dotąd nieustalone okoliczności.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama