Jak relacjonuje „Tygodnik Podhalański”, prace nie mają związku ze zwiększeniem liczby podłączeń, a jedynie z powiększeniem przepustowości rur. Ta informacja może być rozczarowująca dla osób, które miały nadzieję na przyłączenie do ogrzewania z głębi ziemi.
Problem jest znany w Zakopanem od lat – wielokrotnie nieruchomości znajdujące się w zasięgu infrastruktury geotermalnej nie mogły zostać do niej podłączone. Spółka Geotermia Podhalańska argumentuje swoje decyzje nieopłacalnością w przyjętym przez nią 20-letnim okresie zwrotu.
Temat jest obiektem dyskusji wśród mieszkańców zimowej stolicy Polski. Widzą oni przed swoimi domami rozbudowę sieci geotermalnej, jednak gdy sami wnioskują o podłączenie, spotykają się z wieloletnim oczekiwaniem i kolejnymi odmowami.

Napisz komentarz
Komentarze