Kolejne samorządy mówią jednym głosem
Wydarzenia ostatnich tygodni sprawiły, że konflikt dotyczący transportu konnego do Morskiego Oka przestał być wyłącznie sporem pomiędzy organizacjami prozwierzęcymi, fiakrami i osobami zaangażowanymi w ochronę koni. Coraz wyraźniej staje się on również przedmiotem debaty samorządowej. Lokalne władze podkreślają, że sposób prowadzenia dyskusji oraz wypowiedzi kierowane pod adresem mieszkańców Podhala przekraczają – w ich ocenie – granice rzeczowej krytyki.
8 września 2026 roku swoje stanowiska zajęły Rady Gmin Poronin, Biały Dunajec i Bukowina Tatrzańska. Wszystkie trzy rezolucje zostały przyjęte jednogłośnie. Do samorządów powiatu tatrzańskiego dołączył również Powiat Nowotarski, którego Konwent Wójtów i Burmistrzów oraz Zarząd Powiatu przyjęły wspólne stanowisko w sprawie ochrony lokalnej tradycji i dobrego imienia mieszkańców regionu.
W dokumentach przewija się wspólny motyw: samorządowcy deklarują, że są gotowi rozmawiać o ochronie zwierząt i poprawie warunków ich wykorzystywania, ale jednocześnie nie akceptują – jak określają – obrażania całej społeczności góralskiej, przypisywania jej negatywnych cech oraz wykorzystywania historycznych wydarzeń do stygmatyzowania mieszkańców współczesnego Podhala.
Poronin: stanowcza rezolucja w obronie mieszkańców Podhala
Podczas sesji Rady Gminy Poronin 8 września jednogłośnie przyjęto rezolucję w obronie dobrego imienia mieszkańców Podhala, regionalnej tożsamości oraz tradycji związanych z końmi.
Radni wyrazili w niej stanowczy sprzeciw wobec tego, co określili mianem „bezprecedensowej fali nienawiści, agresji oraz brutalnych ataków medialnych”. Ich zdaniem działania te są wymierzone nie tylko w konkretnych przedstawicieli władz czy osoby zajmujące się transportem konnym, ale również w szerszą społeczność mieszkańców Podhala.
Rada podkreśliła, że debata publiczna powinna opierać się na argumentach, faktach i wzajemnym szacunku. W rezolucji sprzeciwiono się wulgarności, oszczerstwom, manipulacjom oraz próbom zastraszania osób pełniących funkcje publiczne. Samorząd zaznaczył, że nie zamierza akceptować sytuacji, w której merytoryczny dialog zostaje zastąpiony presją i internetowym linczem.
Szczególnie mocno zaakcentowano kwestię wypowiedzi odnoszących się do całej społeczności góralskiej. Radni uznali za niedopuszczalne obrażanie mieszkańców Podhala jako katolików, przypisywanie im rzekomego „układu mafijno-korupcyjnego” oraz odnoszenie karty Goralenvolku do całej społeczności.
W ocenie Rady takie działania mogą prowadzić do znieważania całej społeczności podhalańskiej, a także wywierania presji na osoby reprezentujące organy administracji publicznej.
Koń symbolem podhalańskiej tradycji
Jednym z najważniejszych elementów wszystkich samorządowych stanowisk jest podkreślenie znaczenia konia w kulturze regionu.
Rada Gminy Poronin wskazała, że koń od pokoleń pozostaje integralnym elementem podhalańskiej tradycji, kultury i tożsamości. Tradycyjny transport konny został przedstawiony nie tylko jako element regionalnego dziedzictwa, ale również jako legalne źródło utrzymania dla wielu lokalnych rodzin.
Jednocześnie samorząd podkreślił, że mieszkańcy Podhala troszczą się o swoje zwierzęta i dbają o ich dobrostan. Obrona tradycji nie ma więc – w przedstawionym stanowisku – oznaczać sprzeciwu wobec działań mających poprawiać warunki życia zwierząt.
Podobne podejście znalazło się w rezolucji Rady Gminy Biały Dunajec. Radni poparli rozwiązania służące ochronie koni, w tym wypracowane wcześniej kompromisy i program pilotażowy dotyczący skrócenia trasy przewozów.
To istotny element stanowisk samorządów. Z dokumentów wynika bowiem, że ich autorzy nie przedstawiają sprawy jako wyboru między ochroną zwierząt a ochroną tradycji. Podkreślają natomiast, że oba te cele mogą być realizowane równocześnie.
Biały Dunajec: jednogłośne poparcie radnych
Tego samego dnia rezolucję przyjęła Rada Gminy Biały Dunajec. Podczas XXVI uroczystej sesji wszyscy obecni radni poparli dokument.
Samorząd stanowczo sprzeciwił się działaniom, które – w ocenie radnych – prowadzą do eskalacji konfliktu i ataków na mieszkańców regionu. W rezolucji znalazł się również sprzeciw wobec wulgarności, manipulacji, oszczerstw i prób zastraszania osób pełniących funkcje publiczne.
Radni ponownie odnieśli się do określeń dotyczących rzekomego „układu mafijno-korupcyjnego”, a także do wykorzystywania karty Goralenvolku w odniesieniu do całej społeczności. Podkreślono, że historyczne wydarzenia nie powinny być wykorzystywane jako narzędzie do obrażania współczesnych mieszkańców Podhala.
Podczas sesji głos zabrał także Wójt Gminy Biały Dunajec, który wyraził poparcie dla działań Starosty Tatrzańskiego oraz fiakrów podejmowanych w obronie regionalnej tradycji i kultury.
Jednocześnie zwrócił uwagę, że obecny konflikt może stać się impulsem do jeszcze większej troski o regionalne dziedzictwo. Wskazywał między innymi na potrzebę angażowania dzieci w działalność zespołów regionalnych, posługiwania się gwarą w domach oraz przekazywania młodemu pokoleniu wiedzy o lokalnej historii i pochodzeniu.
„Tradycja nie wyklucza rzeczowej krytyki”
Ważnym elementem wystąpienia Wójta Białego Dunajca było podkreślenie, że obrona góralskiej tradycji nie oznacza odrzucenia wszelkiej krytyki.
Jeżeli pojawiają się rzeczywiste przypadki zaniedbań dotyczących dobrostanu zwierząt, powinny zostać one wyjaśnione i usunięte. Gospodarze – jak wskazano – są gotowi współpracować w tym zakresie. Warunkiem ma być jednak prowadzenie rozmowy w oparciu o fakty, obowiązujące przepisy i wzajemny szacunek.
To stanowisko jest istotne w kontekście całego sporu. Samorządy nie kwestionują bowiem samej idei kontroli dobrostanu koni. Sprzeciwiają się przede wszystkim sposobowi, w jaki – ich zdaniem – konflikt jest przedstawiany w przestrzeni publicznej.
Podczas sesji poruszono również kwestię prywatnych posesji. Wójt zaapelował do gospodarzy, aby w sytuacji prób wejścia podmiotów zewnętrznych na prywatny teren bez zgody właściciela lub odpowiedniej podstawy prawnej informowali Urząd Gminy oraz policję. O reagowanie na takie przypadki poproszono także radnych i sołtysów.
Symbolicznego wymiaru sesji nadała obecność większości radnych w tradycyjnych strojach góralskich. Był to wyraźny akcent podkreślający znaczenie regionalnej kultury i tożsamości w kontekście przyjmowanej rezolucji.
Bukowina Tatrzańska również stanęła w obronie górali
Kolejnym samorządem, który 8 września przyjął stanowisko w tej sprawie, była Rada Gminy Bukowina Tatrzańska.
Dla tej gminy konflikt dotyczący transportu konnego ma szczególne znaczenie. To właśnie na jej terenie znajduje się Palenica Białczańska, będąca miejscem rozpoczęcia drogi prowadzącej w kierunku Morskiego Oka.
W ostatnim czasie na Palenicy Białczańskiej odbyła się manifestacja przeciwników transportu konnego. Protestujący domagali się całkowitego wycofania przewozów konnych z drogi do Morskiego Oka. Podczas wydarzenia pojawiły się również – według przedstawionych samorządowi informacji – obraźliwe i niecenzuralne wypowiedzi kierowane pod adresem górali oraz odniesienia do trudnych wydarzeń z historii Podhala.
Rada Gminy Bukowina Tatrzańska odniosła się do tych wydarzeń w swojej rezolucji, zdecydowanie sprzeciwiając się temu, co określiła jako falę nienawiści, agresji i brutalnych ataków medialnych.
Radni podkreślili, że nie ma ich zgody na prowadzenie debaty poprzez wulgarność, oszczerstwa, manipulacje czy próby zastraszania przedstawicieli samorządu.
Bukowina: ochrona koni i ochrona tradycji
Także w rezolucji Bukowiny Tatrzańskiej znalazło się podkreślenie roli konia w kulturze Podhala.
Samorząd wskazał, że zwierzę to od pokoleń stanowi część regionalnej tradycji i tożsamości. Tradycyjny transport konny jest natomiast elementem dziedzictwa, a jednocześnie źródłem utrzymania lokalnych rodzin.
Jednocześnie radni zaznaczyli, że ochrona tradycji nie stoi w sprzeczności z troską o dobrostan zwierząt. W dokumencie znalazło się poparcie dla rozwiązań mających poprawiać warunki pracy koni oraz dla wypracowywanych kompromisów dotyczących organizacji transportu.
Stanowisko Bukowiny Tatrzańskiej pokazuje więc podobny kierunek jak rezolucje Poronina i Białego Dunajca: obrona regionalnej tradycji ma iść w parze z przestrzeganiem prawa oraz dbałością o zwierzęta.
Powiat Nowotarski dołącza do stanowiska Podhala
Do samorządów powiatu tatrzańskiego dołączyły również władze Powiatu Nowotarskiego.
Konwent Wójtów i Burmistrzów Gmin położonych na terenie Powiatu Nowotarskiego oraz Zarząd Powiatu przyjęły wspólne stanowisko, w którym wyraziły solidarność z mieszkańcami Podhala oraz sprzeciw wobec działań wymierzonych – w ich ocenie – w lokalną tradycję i dobre imię mieszkańców.
Samorządowcy przypomnieli, że konie, owce oraz inne zwierzęta od pokoleń są obecne w życiu mieszkańców Podhala, Spisza, Orawy, Pienin i Gorców. Ich obecność jest jednym z elementów wyróżniających kulturę i tożsamość tych terenów.
W stanowisku podkreślono, że wykorzystywanie zwierząt w codziennym życiu, przy jednoczesnym zachowaniu ich dobrostanu, jest częścią wielopokoleniowej tradycji. Jednocześnie samorządowcy sprzeciwili się inicjatywom zmierzającym – jak ocenili – do całkowitego zakazania wykorzystywania zwierząt w tradycyjnych formach pracy.
Samorządowcy apelują o debatę opartą na faktach
Powiat Nowotarski zwrócił również uwagę na sposób prowadzenia publicznej debaty.
W stanowisku wyrażono sprzeciw wobec mowy nienawiści na tle pochodzenia mieszkańców terenów górskich. Samorządowcy podkreślili, że próby odbierania góralom godności i szacunku oraz budowania negatywnego obrazu całej społeczności południowej Polski spotkają się ze stanowczą reakcją.
Jednocześnie zaapelowali, aby kwestie dotyczące dobrostanu zwierząt były rozstrzygane na podstawie dokumentów, obiektywnych informacji i faktów, a nie wyłącznie emocjonalnych przekazów czy medialnych ocen.
Władze powiatu przypomniały również o granicach kompetencji samorządów. Jednostki samorządu terytorialnego mogą podejmować działania wyłącznie w ramach obowiązujących przepisów. Zdaniem autorów stanowiska wywieranie presji medialnej i oczekiwanie od samorządów działań wykraczających poza ich ustawowe kompetencje nie jest drogą do rozwiązania konfliktu.
Stanowisko Konwentu Wójtów i Burmistrzów oraz Zarządu Powiatu Nowotarskiego podpisał Starosta Nowotarski Tomasz Hamerski.
Starosta Tatrzański z poparciem samorządów
W przyjętych rezolucjach wielokrotnie pojawia się również osoba Starosty Tatrzańskiego i podjęte przez niego działania prawne.
Rady Gmin Poronin, Biały Dunajec i Bukowina Tatrzańska wyraziły solidarność z działaniami starosty, w tym złożeniem zawiadomienia do Prokuratury Rejonowej w Zakopanem dotyczącego podejrzenia popełnienia przestępstw przez liderów organizacji DIOZ.
Samorządy zwróciły się również do organów ścigania o podjęcie odpowiednich działań wobec autorów wypowiedzi, publikacji i materiałów, które – w ocenie radnych – mogą godzić w dobre imię mieszkańców Podhala oraz osób pełniących funkcje publiczne.
Należy podkreślić, że są to stanowiska i oceny zawarte w samorządowych dokumentach. Ewentualna odpowiedzialność karna konkretnych osób może zostać stwierdzona wyłącznie przez właściwe organy i sądy na podstawie obowiązujących przepisów.
„DIOZ zjednoczył Podhale”
Skala i podobieństwo przyjmowanych stanowisk pokazują, że konflikt wokół transportu konnego zaczął mieć wymiar wykraczający daleko poza samą trasę do Morskiego Oka.
Po jednej stronie pozostają organizacje i aktywiści domagający się zmian w sposobie wykorzystywania koni, a po drugiej coraz wyraźniej występują wspólnie samorządy, przedstawiciele lokalnych społeczności i osoby związane z tradycyjnym transportem.
Co istotne, samorządowcy z obu powiatów w swoich dokumentach nie ograniczają się wyłącznie do obrony fiakrów. Mówią o szerszym problemie dotyczącym szacunku dla całej społeczności, regionalnej kultury i prawa do pielęgnowania własnej tożsamości.
Poronin, Biały Dunajec i Bukowina Tatrzańska przyjęły swoje rezolucje jednogłośnie. Powiat Nowotarski również opowiedział się za solidarnością z mieszkańcami Podhala i Powiatem Tatrzańskim. Wcześniej swoje stanowisko przyjął także Powiat Tatrzański.
W efekcie spór, który miał być przede wszystkim dyskusją o transporcie konnym i dobrostanie koni, stał się impulsem do szerokiego samorządowego wystąpienia w obronie góralskiej tożsamości.
DIOZ zjednoczył Podhale – tak można podsumować ostatnie dni, w których kolejne samorządy regionu mówią coraz bardziej zdecydowanym głosem o potrzebie ochrony tradycji, godności mieszkańców i prawa do rzeczowej debaty. Jednocześnie z przyjętych stanowisk wynika, że lokalne władze chcą łączyć ochronę dziedzictwa z troską o dobrostan zwierząt, ale nie zamierzają akceptować sytuacji, w której spór o konie przeradza się – ich zdaniem – w ataki na całą społeczność.
Napisz komentarz
Komentarze