To czwarta edycja wydarzenia celebrującego niepodległość tego słonecznego kraju. Choć oficjalne święto narodowe Meksyku przypada na 16 września, krakowskie uroczystości wystartują trzy dni wcześniej.
Od godziny 12:00 do 20:00 na gości czekać będą pokazy filmów, malowanie twarzy w barwy flagi Meksyku, rozbijanie piniaty i wiele innych atrakcji. W strefie gastronomicznej skosztujemy potraw kuchni meksykańskiej oraz polskiej. Nie zabraknie również miejsca na relaks. Organizatorzy zachęcają do przyniesienia kocyków, by móc odpocząć na trawniku obok figurki. Na zakończenie zaplanowano dyskotekę w rytmach meksykańskiej muzyki. Zanim jednak wybierzemy się na obchody, poznajmy bliżej kilka symboli, które pojawią się na zabawie.
Piniata – z czym się je i skąd się wywodzi?
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów meksykańskiej kultury jest piniata, czyli papierowa forma wypełniona słodyczami, drobnymi zabawkami lub konfetti. Figurkę powszechnie wykorzystuje się podczas celebracji urodzin, wesel, a nawet eventów firmowych. Uczestnicy wydarzeń uderzają piniatę kijem, wydostają zawartość kukły, a potem cieszą się zebranymi łupami.
Choć piniata najcześciej kojarzy się z Meksykiem, koncepcja „nadziewania” figurek o różnorodnych kształtach pojawiła się w Chinach. Podczas Nowego Roku Chińczycy tworzyli kukłę krowy, napełniali ją ziarnami, a następnie rozbijali i spalali, aby uzyskać dobre plony. Marco Polo sprowadził tę tradycję do Europy, która po pewnych modyfikacjach trafiła do Meksyku.
Dlaczego piniatę wciąż uważa się za meksykańską, skoro jej korzenia tkwią w Azji? Z powodu wyjątkowego znaczenia, jakie zyskała właśnie w północnoamerykańskim kraju. Oprócz swojego rozrywkowego charakteru, zabawa w rozbijanie wypełnionej figurki ma również głębszą symbolikę, związaną z religią chrześcijańską.

Piniata zajmuje czołowe miejsce w obchodach Las Posadas – święta odbywającego się 9 dni przed Bożym Narodzeniem i upamiętniającego podróż Marii i Józefa do Betlejem. W tym przypadku wykorzystuje się tradycyjną wersję kukły, która ma kształt siedmioramiennej gwiazdy. Wierzchołki reprezentują 7 głównych grzechów, a kij symbolizuje wiarę w Bożą moc. Akcja niszczenia gwiazdy jest wyrazem uwolnienia się od grzechów oraz zwycięstwa dobra nad złem.
Jak smakuje Meksyk?
Z pewnością piniata odgrywa ogromną rolę w popularyzacji meksykańskiej kultury, ale kraj ten słynie również z bogatej kuchni. Burrito, tacos czy tequila to przysmaki, które zawdzięczamy mieszkańcom tego zakątka świata. Jednak tradycyjne meksykańskie menu jest znacznie bardziej różnorodne, niż mogłoby się wydawać.
Podstawę większości potraw stanowią kukurydza, fasola i papryczki chili. Na ich bazie powstają liczne dania, w tym klasyczne tortille kukurydziane czy tamales – ciasto kukurydziane nadziewane warzywami lub mięsem. Z Meksyku pochodzi także wiele produktów obecnych na naszych stołach: awokado, wanilia, kakao, pomidory, a nawet dynia dotarły do Polski właśnie z tego regionu.
Kunszt miejscowych kucharzy nie został niezauważony. Kuchnia meksykańska trafiła na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO. Co ciekawe, organizacja wyróżniła nie tylko same przepisy, ale również metody uprawy roślin, unikalne techniki kulinarne oraz rytuały towarzyszące wspólnemu spożywaniu posiłków.
O czym nagrywać filmy?
Program krakowskiego pikniku z okazji Dnia Niepodległości Meksyku przewiduje między innymi pokazy filmów. Meksykańska kinematografia nie ogranicza się tylko do pustyni, kaktusów i ludzi w kolorowych strojach, jak przyzwyczaiła nas postrzegać to popkultura. Produkcje poświęcone temu krajowi są różnorodne pod względem tematycznym i gatunkowym, tym bardziej że fascynujące dziedzictwo i historia Meksyku dają szeroki wachlarz możliwości.
Tutaj narodziły się potężne cywilizacje Majów i Azteków. Ślady ich obecności zachowały się w licznych stanowiskach archeologicznych i monumentalnych budowlach. Nie ulega wątpliwości, że w Meksyku znajdują się piramidy. Mniej oczywistym faktem jest to, że pod względem objętości tytuł największej konstrukcji tego typu przypada Wielkiej Piramidzie w Choluli. Jej objętość przewyższa nawet znaną piramidę w Gizie.

Oprócz wątków historycznych, meksykańska sztuka filmowa stawia na wartości rodzinne. Meksykanie cenią relacje z najbliższymi i wyjątkowo pamiętają o swoich krewnych po ich odejściu. Z pamięcią o zmarłych wiąże się najważniejsze święto mieszkańców regionu – Día de los Muertos. Choć idea tego dnia nawiązuje do polskiego Święta Zmarłych, same obchody mają zupełnie inny charakter. Obywatele tego kraju nie skupiają się wyłącznie na żałobie. Zamiast opłakiwać stratę, bliscy celebrują ponowne, choćby tylko symboliczne, spotkanie.
Monumentalna przeszłość, więzi rodzinne i… dinozaury? Historia Meksyku nie może nie dziwić, ponieważ kraj ten w nieoczekiwany sposób splata się z mezozoicznymi stworzeniami. Około 66 milionów lat temu na teren współczesnego Meksyku spadła asteroida Chicxulub, która zniszczyła niemal 75% gatunków żyjących na Ziemi, w tym dinozaury. O uderzeniu kosmicznej skały przypomina dziś pierścień cenotów – naturalnych studni krasowych z krystaliczną wodą, wypełniających krawędź dawnego krateru.
Ten tętniący życiem kraj kryje w sobie jeszcze wiele niespodzianek. Część z nich uda się odkryć już 13 września w Krakowie. Odwiedzający Nowy Kleparz pokonają 10 tysięcy kilometrów, nie wyjeżdżając z województwa. Choć pełnej gamy emocji doświadcza się dopiero w podróży, to krakowskie wydarzenie jest idealnym pierwszym krokiem, by poczuć prawdziwego ducha Meksyku.

Napisz komentarz
Komentarze