Mazda zjechała z jezdni i wjechała na stację
Do zdarzenia doszło tuż przed godziną 11:00 przy ulicy Konopnickiej w Oświęcimiu. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynikało, że 82-letni mieszkaniec powiatu chrzanowskiego kierował samochodem marki Mazda. Z nieustalonych na tym etapie przyczyn mężczyzna utracił panowanie nad pojazdem.
Samochód zjechał z jezdni i znalazł się na terenie pobliskiej stacji paliw. Następnie Mazda uderzyła w stojak, na którym znajdowały się butle z gazem. Pojazd zatrzymał się dopiero po kolejnym uderzeniu – tym razem w paczkomat znajdujący się na terenie stacji.
Zdarzenie stworzyło dodatkowe zagrożenie ze względu na uszkodzenie jednej z butli gazowych. W wyniku uderzenia doszło do jej rozszczelnienia, dlatego konieczne było odpowiednie zabezpieczenie miejsca przez strażaków.
Rozszczelniona butla z gazem. Strażacy zabezpieczyli miejsce
Po przybyciu na miejsce służby skupiły się przede wszystkim na zabezpieczeniu terenu i wyeliminowaniu zagrożenia związanego z uszkodzoną butlą. Strażacy zabezpieczyli rozszczelnioną butlę oraz miejsce zdarzenia, ograniczając ryzyko dla osób znajdujących się w pobliżu.
Sytuacja wymagała szczególnej ostrożności, ponieważ do uszkodzenia butli doszło w następstwie uderzenia samochodu na terenie stacji paliw. Obecność gazu oraz uszkodzonego stojaka wymagały sprawnego działania służb i odpowiedniego zabezpieczenia miejsca.
82-latek i jego żona pod opieką ratowników
W samochodzie znajdował się 82-letni kierowca oraz jego żona, która podróżowała jako pasażerka. Oboje po zdarzeniu znaleźli się pod opieką ratowników medycznych.
Na tym etapie służby prowadziły działania mające na celu ocenę ich stanu zdrowia oraz udzielenie niezbędnej pomocy. Informacje dotyczące ewentualnych obrażeń nie zostały wskazane we wstępnych ustaleniach przekazanych po zdarzeniu.
Policja ustala, dlaczego kierowca stracił panowanie
Dokładne przyczyny zdarzenia nie były początkowo znane. Policjanci prowadzili na miejscu czynności, które mają pozwolić na szczegółowe odtworzenie przebiegu zdarzenia i ustalenie, dlaczego kierowca Mazdy nagle utracił panowanie nad samochodem.
Funkcjonariusze będą wyjaśniać między innymi okoliczności zjazdu pojazdu z jezdni, jego tor jazdy oraz przyczynę, która doprowadziła do uderzenia w stojak z butlami gazowymi i paczkomat.
Zdarzenie pokazało, jak poważne konsekwencje może mieć utrata panowania nad samochodem w pobliżu obiektów, na których znajdują się materiały mogące stwarzać dodatkowe zagrożenie. Dzięki szybkiej reakcji służb miejsce zostało zabezpieczone, a dalsze czynności mają wyjaśnić dokładny przebieg wtorkowego zdarzenia w Oświęcimiu.

Napisz komentarz
Komentarze