Powoli poznajemy szczegóły makabrycznych wydarzeń, do których doszło we wtorkowy wieczór i środowy ranek 4 grudnia w Krakowie. 23-letni Kanadyjczyk najpierw śmiertelnie ranił swoją o rok starszą partnerkę, a następnie podjął nieudaną próbę samobójczą. Po przewiezieniu na komisariat, pomimo kajdanek na rękach mężczyzna zabrał broń funkcjonariuszowi, zabarykadował się na komisariacie przy ulicy Szerokiej i popełnił samobójstwo.