Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
NEWSY :
Reklama
Reklama

Makabryczny wypadek koło Wieliczki. Trzy osoby spłonęły żywcem w samochodzie

Wstrząsająca tragedia w Sierczy koło Wieliczki. W nocy z czwartku na piątek 29 sierpnia, tuż po północy, doszło do makabrycznego wypadku, w którym samochód osobowy stanął w płomieniach. Życie straciły trzy osoby. Na miejscu pracują służby pod nadzorem prokuratury, próbując ustalić przyczyny i okoliczności tej tragedii.
wypadek w Sierczy, Siercza, wypadek drogowy, pożar samochodu, trzy ofiary śmiertelne, śmierć w ogniu, wypadek, tragiczny wypadek

Autor: Wieliczka News

Podziel się
Oceń

Do tragicznego zdarzenia doszło w godzinach nocnych, kiedy to samochód osobowy z niewyjaśnionych przyczyn zapalił się, zamieniając się w ognistą pułapkę. Zdarzenie miało miejsce 29 sierpnia, krótko po północy. Mimo natychmiastowej interwencji służb ratunkowych, na ratunek było już za późno.

Według nieoficjalnych jeszcze informacji kierowca samochodu osobowego stracił panowanie nad pojazdem, który wypadł z drogi i po uderzeniu stanu w płomieniach. Na na razie nie wiadomo jednak, w co uderzył samochód osobowy jak doszło do zapłonu. 

Koszmar na drodze

Zgłoszenie o płonącym pojeździe wpłynęło do służb o godzinie 00:03. Na miejsce natychmiast skierowano zastępy straży pożarnej. Mł. kpt. Hubert Ciepły, rzecznik małopolskiej straży pożarnej, przekazał mediom tragiczne wieści: po ugaszeniu pożaru, wewnątrz całkowicie spalonego wraku samochodu ujawniono zwłoki trzech osób.

Intensywność pożaru była tak duża, że pojazd spłonął doszczętnie. To, niestety, utrudnia identyfikację ofiar. Strażacy poinformowali, że na obecnym etapie nie jest możliwe nawet określenie płci zmarłych. Konieczne będą dalsze, szczegółowe badania, w tym genetyczne, aby ustalić tożsamość ofiar. Wciąż nie wiadomo, czy wszystkie ofiary znajdowały się w pojeździe w momencie jego zapłonu, czy też na przykład doszło do zderzenia z innym obiektem, które mogło spowodować zapłon.

Śledztwo w toku

Sprawę podjęła policja pod nadzorem prokuratury. Na miejscu zdarzenia przez wiele godzin pracował zespół śledczy, w tym technicy kryminalistyki oraz biegli z zakresu ruchu drogowego i pożarnictwa. Ich zadaniem jest zebranie wszelkich dowodów, które pozwolą ustalić dokładny przebieg i przyczyny wypadku. Wciąż niewyjaśnione pozostaje, co doprowadziło do zapłonu samochodu. Wśród rozważanych hipotez są m.in. usterka techniczna, kolizja drogowa lub inne, nieznane jeszcze okoliczności.

Na ten moment, w celu dobra prowadzonego śledztwa, służby nie udzielają więcej informacji. W najbliższych dniach prokuratura ma przekazać wstępne ustalenia, które pozwolą rzucić więcej światła na tę tragiczną noc.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama