Kiedy pierwsze zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczych Straży Pożarnych dotarły na miejsce zdarzenia, sytuacja była już krytyczna. Ogień błyskawicznie rozprzestrzenił się i obejmował już całą konstrukcję. Rozmiar pożaru wymagał natychmiastowego skierowania na miejsce znacznych sił. Jak informuje kpt. Hubert Ciepły, rzecznik Komendy Wojewódzkiej PSP w Krakowie łącznie w ośmiogodzinnej, wyczerpującej akcji gaśniczej oraz dogaszaniu zgliszcz, brało udział aż 14 zastępów strażaków. Bohaterstwo i profesjonalizm ratowników pozwoliły na ostateczne zdławienie żywiołu, jednak straty materialne są ogromne, a dramat ludzki – nieodwracalny.
Ofiary i uratowani: bolesna statystyka nocnej tragedii
Pomimo przerażającego tempa rozprzestrzeniania się ognia, trzem osobom zamieszkującym budynek udało się uciec przed płomieniami. Uratowani mieszkańcy, w szoku i z widocznymi obrażeniami, zostali natychmiast przejęci przez zespoły ratownictwa medycznego i przetransportowani do szpitala. Ich stan zdrowia nie jest jeszcze znany, ale z pewnością przeżycia tej nocy na długo pozostaną w ich pamięci.
Niestety, dramat ma również najbardziej tragiczny wymiar. W trakcie intensywnych działań poszukiwawczych i gaśniczych strażacy dokonali makabrycznego odkrycia. W zgliszczach budynku odnaleziono ciało kobiety w wieku około 34 lat. W tej chwili jest to jedyna potwierdzona ofiara śmiertelna pożaru.
Śledztwo: Co spowodowało pożar?
Obecnie na miejscu tragedii pracują ekipy dochodzeniowe. Przyczyny i dokładne okoliczności, w jakich doszło do powstania tego niszczycielskiego pożaru, są pod ścisłą kontrolą. Postępowanie jest prowadzone przez Policję pod nadzorem Prokuratury Rejonowej, która ma ustalić, czy był to nieszczęśliwy wypadek, czy też w grę wchodzą inne, bardziej skomplikowane czynniki.
Prokuratorzy oraz biegli z zakresu pożarnictwa będą musieli zrekonstruować przebieg zdarzenia i odpowiedzieć na kluczowe pytanie: co było iskrą, która doprowadziła do tak wielkiej tragedii? Wiadomo już, że dogaszanie i zabezpieczanie terenu trwało ponad osiem godzin, co świadczy o skali zniszczenia i intensywności pożaru. Społeczność Krosny i cały powiat limanowski solidaryzują się z poszkodowanymi i rodziną tragicznie zmarłej kobiety, oczekując na wyniki oficjalnego śledztwa.
![Tragiczny pożar w Krosnej. 34-latka spłonęła żywcem, trzy osoby w szpitalu [ZDJĘCIA] Krosna, powiat limanowski, tragiczny finał pożaru, kobieta spłonęła żywcem, ofiara śmiertelna pożaru w powiecie limanowskim](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/xl-tragiczny-pozar-w-krosnej-34-latka-splonela-zywcem-trzy-osoby-w-szpitalu-zdjecia-1763306128.jpg)





![Nocny pożar w Nowej Hucie. Czujka dymu zapobiegła tragedii na ul. Wyciąskiej [ZDJĘCIA] OSP Przylasek Rusiecki, pożar w nowej hucie, Nowa Huta, Kraków, ulica wyciąska w Krakowie, nocny pożar w nowej hucie](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-nocny-pozar-w-nowej-hucie-czujka-dymu-zapobiegla-tragedii-na-ul-wyciaskiej-zdjecia-1773200453.png)

Napisz komentarz
Komentarze