Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama

Regionalny bunt przeciwko SCT: Zarząd Małopolski uderza w dyskryminacyjne przepisy Krakowa

Zarząd Województwa Małopolskiego przyjął bezprecedensowe, krytyczne stanowisko wobec funkcjonującej od 1 stycznia 2026 roku Strefy Czystego Transportu w Krakowie. Władze regionalne z marszałkiem Łukaszem Smółką na czele wprost oskarżają magistrat o wprowadzanie podziałów, dyskryminację mieszkańców Małopolski oraz przedkładanie zysków z opłat nad realną ochronę środowiska. Według władz województwa, stolica regionu nie przygotowała niezbędnej infrastruktury, tworząc system, który zamiast walczyć ze smogiem, nakłada "podatek od wjazdu" na tysiące osób dojeżdżających do pracy, szkół i szpitali.
Łukasz Smółka, Zarząd Województwa Małopolskiego, Sejmik Województwa Małopolskiego, Aleksander Miszalski, Strefa Czystego Transportu

Autor: Blade Runners SCT Kraków/Aleksander Miszalski/Łukasz Smółka

Źródło: FB

Podziel się
Oceń

Infrastrukturalny paraliż: Pociągi widma i parkingi-pułapki

Kluczowym argumentem Zarządu Województwa jest rażący brak przygotowania systemu transportowego na przyjęcie potoku pasażerów, których auta zostały wykluczone z ruchu. Marszałek Łukasz Smółka ujawnił, że rekomendował przesunięcie startu SCT o rok, aby zbiegł się on z dostawą 25 nowych pociągów (pierwsze składy dotrą dopiero w połowie 2026 r.). 

Obecnie Szybka Kolej Aglomeracyjna nie posiada wystarczającej przepustowości, by obsłużyć kierowców zmuszonych do zostawienia aut. Co więcej, Małopolanie alarmują, że istniejące parkingi Park&Ride są nie tylko nieliczne, ale paradoksalnie zlokalizowane wewnątrz granic strefy, co czyni je niedostępnymi dla pojazdów niespełniających norm, do których teoretycznie są skierowane.

Zarzuty o hipokryzję: Czy w SCT chodzi o zdrowie czy o miliony?

Władze Małopolski wytykają Krakowowi radykalizację przepisów, która odbiega od pierwotnych założeń Programu Ochrony Powietrza. Choć dokument wojewódzki przewidywał utworzenie strefy, rekomendował łagodniejsze normy (Euro 3 dla benzyny i Euro 5 dla diesla). Tymczasem Kraków narzucił surowsze restrykcje, wprowadzając jednocześnie system opłat, który marszałek Smółka nazywa "kupowaniem czystego powietrza". 

Jeśli kierowca zapłaci abonament (nawet 500 zł miesięcznie w 2028 r.), jego pojazd nagle przestaje być problemem dla środowiska, co zdaniem władz regionu dowodzi, że system został zaprojektowany pod kątem wpływów budżetowych, wyliczanych już w milionach złotych.

Nierówne traktowanie: Dwie kategorie Małopolan

Największe kontrowersje budzi jednak podział na mieszkańców Krakowa i resztę województwa. Podczas gdy krakowianie posiadający auta przed czerwcem 2025 r. są bezterminowo zwolnieni z wymogów, osoby z zewnątrz – pracujące, uczące się czy leczące się w stolicy – muszą płacić lub wymieniać tabor. Sejmik Województwa w specjalnym apelu uznał to za rażące naruszenie zasady równości. 

Logika strefy zostaje podważona: skoro celem jest redukcja spalin, dlaczego mieszkańcy Krakowa, którzy spędzają w mieście najwięcej czasu, mogą poruszać się "trucicielami", podczas gdy przyjezdni są z tego prawa wykluczeni lub zmuszeni do ponoszenia wysokich kosztów?

Precyzyjne fakty o SCT w Krakowie (stan na 2026 rok)

Warto przypomnieć twarde liczby i zasady, które stały się zarzewiem konfliktu:

  • Obszar: Ponad 60% powierzchni Krakowa (w granicach IV obwodnicy).

  • Wymogi dla osób z zewnątrz: Auta benzynowe min. Euro 4 (od 2005 r.), diesle min. Euro 6 (od 2014 r.).

  • Koszty wjazdu "opłacalnego": 2,50 zł za godzinę lub abonamenty rosnące drastycznie z 100 zł (2026) do 500 zł miesięcznie (2028).

  • Zwolnienia: Mieszkańcy Krakowa posiadający auto przed 26.06.2025 r. są wyłączeni z restrykcji, o ile zgłoszą pojazd do systemu.

  • Koniec okresu przejściowego: 31 grudnia 2028 roku – po tej dacie możliwość "wykupienia" wjazdu dla starych aut zniknie całkowicie.

Obecne stanowisko władz województwa to jasny sygnał, że regionalny samorząd nie akceptuje krakowskiej drogi na skróty, która ciężar walki o czyste powietrze przerzuciła na barki osób spoza metropolii, nie oferując im w zamian realnej alternatywy w postaci wydajnego transportu zbiorowego.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama