Szczegóły interwencji służb ratunkowych na terenie gminy Iwkowa
Tuż po otrzymaniu pierwszych informacji o zdarzeniu, do Iwkowej skierowano znaczne siły i środki, adekwatne do skali zagrożenia, jakie niesie ze sobą pożar w zakładzie przetwarzającym surowce łatwopalne. Łącznie w działaniach uczestniczyło 10 zastępów straży pożarnej, w tym profesjonalne ekipy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Brzesku oraz liczne zastępy z okolicznych jednostek ochotniczych. Na miejscu pracowali druhowie z OSP Wojakowa, OSP Iwkowa, OSP Porąbka Iwkowska, a także jednostki włączone do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego z Tymowej oraz Czchowa.
Obecność tak licznych sił była podyktowana nie tylko rozmiarem samego pożaru, ale również koniecznością zapewnienia ciągłości podawania środków gaśniczych w trudnym terenie. Ze względu na powagę sytuacji i konieczność koordynacji działań na szerokim froncie, na miejsce przybyła również grupa operacyjna z zastępcą Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Brzesku. Równolegle z działaniami strażaków, czynności zabezpieczające prowadził patrol policji, który dbał o drożność dróg dojazdowych dla kolejnych wozów bojowych oraz zabezpieczał teren wokół płonącego zakładu.
Strategia obrony suszarni i proces dogaszania pogorzeliska
Kluczowym elementem operacji było powstrzymanie ognia przed przedostaniem się na bezpośrednio sąsiadujący z tartakiem budynek suszarni drewna. Strażacy skoncentrowali swoje wysiłki na podaniu kilku skutecznych prądów wody w obronie zagrożonego obiektu, co przy wysokiej temperaturze i silnym zadymieniu wymagało ogromnej precyzji oraz wytrzymałości ratowników pracujących w aparatach ochrony układu oddechowego. Dzięki tym zdecydowanym krokom udało się stworzyć barierę wodną, która odcięła drogę płomieniom i uratowała wartą znaczne kwoty infrastrukturę suszarni.
Po opanowaniu głównego frontu ognia i wyeliminowaniu bezpośredniego zagrożenia dla pobliskiej zabudowy, strażacy przystąpili do żmudnego etapu dogaszania. Proces ten polega na dokładnym przelewaniu wodą wszystkich odnalezionych zarzewi ognia oraz usuwaniu nadpalonych elementów konstrukcyjnych tartaku, aby wykluczyć ryzyko ponownego samozapłonu. Działania te wymagają czasu i dużej dokładności, ponieważ ukryte punkty zapalne w składowiskach drewna mogą tlić się przez wiele godzin pod warstwą popiołu, stanowiąc ukryte niebezpieczeństwo dla otoczenia.
![Akcja gaśnicza w Iwkowej. Dziesięć zastępów straży w walce z ogniem w tartaku [FOTO] Iwkowa, powiat brzeski, na sygnale, akcja ratunkowa, akcja gaśnicza, akcja straży pożarnej](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/xl-akcja-gasnicza-w-iwkowej-dziesiec-zastepow-strazy-w-walce-z-ogniem-w-tartaku-foto-1777726748.jpg)
Napisz komentarz
Komentarze