Minionej nocy tatrzańscy mundurowi zatrzymali do kontroli osobę poruszającą się hulajnogą elektryczną jednej z popularnych wypożyczalni. Jak się okazało, belgijski turysta wracał z imprezy i zamiast skorzystać z taksówki, postanowił pojechać do hotelu jednośladem. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie aż 1,5 promila alkoholu. W konsekwencji do pokoju musiał ostatecznie wracać na piechotę, a z portfela ubyło mu 2500 zł.
To już druga tego typu sytuacja w tym tygodniu w Zakopanem. W poniedziałkową noc funkcjonariusze zatrzymali grupkę czterech młodych osób jadących niemal środkiem ulicy Nowotarskiej. Dwie z nich, będące w stanie nietrzeźwości, ukarano mandatami po 2500 zł, a pozostała dwójka, znajdująca się w stanie po użyciu alkoholu, otrzymała po 1000 zł mandatu.

Napisz komentarz
Komentarze