Ubiegłej nocy policjanci z Bukowiny Tatrzańskiej zostali skierowani do jednego ze sklepów spożywczych, gdzie pijany mężczyzna miał wulgarnie i agresywnie zaczepiać ekspedientkę.
Funkcjonariusze niezwłocznie udali się na Wierch Olczański, ale po ich przybyciu agresora nie było już na miejscu. Okazało się, że wsiadł do samochodu i odjechał. Po ustaleniu koloru, marki oraz numerów rejestracyjnych auta, policjanci przystąpili do poszukiwań i już po chwili zatrzymali uciekiniera.
Podczas kontroli potwierdziło się, że jest pijany – miał w organizmie aż 2,3 promila alkoholu. Ostatecznie został zatrzymany, a jego pojazd zabezpieczono na policyjnym parkingu.

Napisz komentarz
Komentarze