Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama

Nocny pożar drewnianego domu w Sukmaniu. Jedna osoba poszkodowana [ZDJĘCIA]

W sobotę, 12 września 2026 roku, około godziny 1:05, w Sukmaniu w powiecie tarnowskim doszło do pożaru drewnianego budynku mieszkalnego. Ogień był już rozwinięty w chwili przybycia strażaków, a trudne ukształtowanie terenu i ograniczony dojazd znacznie utrudniały prowadzenie akcji. W działaniach uczestniczyło 37 strażaków, którzy przez ponad cztery godziny walczyli z ogniem i zabezpieczali pogorzelisko. Jedna osoba doznała niewielkich obrażeń.
Podziel się
Oceń

Strażacy otrzymali zgłoszenie w środku nocy

Zgłoszenie o pożarze drewnianego budynku mieszkalnego w Sukmaniu wpłynęło do służb około godziny 1:05. Na miejsce skierowano zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej. Po dotarciu strażacy zastali rozwinięty pożar obiektu.

Drewniana konstrukcja budynku sprzyjała szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia, dlatego konieczne było natychmiastowe podjęcie intensywnych działań gaśniczych. Strażacy skupili się na opanowaniu pożaru, ograniczeniu jego rozprzestrzeniania oraz zabezpieczeniu osób znajdujących się w rejonie zagrożenia.

Trudny teren utrudniał prowadzenie akcji

Jednym z największych wyzwań podczas działań były warunki terenowe. Budynek znajdował się w miejscu, do którego dojazd samochodami pożarniczymi był utrudniony. Ukształtowanie terenu wymagało od ratowników dostosowania sposobu prowadzenia akcji do dostępnych możliwości.

Jak przekazał mł. kpt. Dominik Ryba, Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego PSP w Tarnowie, w działaniach uczestniczyło łącznie 37 strażaków oraz 9 pojazdów pożarniczych. Ze względu na trudny dojazd do miejsca pożaru podczas akcji wykorzystywano również pojazd typu quad.

Nietypowy sprzęt pozwolił strażakom sprawniej poruszać się w wymagającym terenie i dotrzeć w miejsca, do których większe pojazdy miały ograniczony dostęp. W takich warunkach szczególne znaczenie miała dobra organizacja działań oraz współpraca wszystkich zaangażowanych zastępów.

Jedna osoba doznała niewielkich obrażeń

W wyniku pożaru jedna osoba została poszkodowana. Mężczyzna w wieku około 20 lat doznał niewielkich obrażeń i został przebadany przez Zespół Ratownictwa Medycznego.

Po przeprowadzeniu badań medycy nie stwierdzili konieczności transportu poszkodowanego do szpitala. Mężczyzna pozostał na miejscu zdarzenia, a jego stan nie wymagał dalszej hospitalizacji.

Na szczęście pożar nie doprowadził do większej liczby osób poszkodowanych. Służby prowadziły jednak działania z zachowaniem szczególnej ostrożności, ponieważ drewniany budynek objęty ogniem mógł stwarzać dodatkowe zagrożenia dla ratowników.

Akcja trwała ponad cztery godziny

Działania gaśnicze oraz późniejsze prace związane z zabezpieczeniem miejsca pożaru trwały ponad cztery godziny. Po opanowaniu ognia strażacy musieli dokładnie sprawdzić budynek i jego otoczenie, aby wykluczyć możliwość ponownego pojawienia się płomieni.

Tak długi czas działań wynikał nie tylko z rozmiaru pożaru, ale również z konieczności prowadzenia akcji w trudnym terenie. Po zakończeniu głównych działań gaśniczych ratownicy zajęli się zabezpieczeniem pogorzeliska i sprawdzeniem, czy w obiekcie nie pozostały zarzewia ognia.

Przyczyna pożaru będzie ustalana

Dokładne okoliczności powstania pożaru, a także jego przyczyna, będą przedmiotem dalszych ustaleń. Odpowiednie służby będą analizować przebieg zdarzenia oraz wszystkie informacje mogące pomóc w wyjaśnieniu, co doprowadziło do pojawienia się ognia w budynku.

Pożar w Sukmaniu pokazuje, jak szybko sytuacja może stać się niebezpieczna w przypadku drewnianych obiektów mieszkalnych. Szczególnego znaczenia nabiera w takich sytuacjach szybkie powiadomienie służb, sprawna ewakuacja oraz umożliwienie strażakom bezpiecznego dotarcia do miejsca zdarzenia.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama