Kopalnia Soli Bochnia ma za sobą ponad 750 lat historii. Początki wydobycia soli w Bochni sięgają 1248 roku. Przez kolejne stulecia kopalnia była ważnym miejscem dla gospodarki i historii Polski. Dziś jest wyjątkowym zabytkiem, który pozwala zajrzeć w świat dawnego górnictwa i poznać warunki, w jakich pracowali ludzie pod ziemią.
W 2013 roku Kopalnia Soli Bochnia została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, a wcześniej uzyskała status Pomnika Historii.
Maszyna, która pamięta dawne czasy
Naszą wycieczkę rozpoczęliśmy od spotkania z historią techniki. W niewielkim muzeum znajdującym się na zewnątrz kopalni zobaczyliśmy zabytkową maszynę parową z 1909 roku.
To szczególny eksponat, ponieważ przez dziesięciolecia nie była jedynie muzealną pamiątką. Maszyna służyła do obsługi urządzeń szybu Campi, w tym windy wykorzystywanej do przewozu ludzi i urobku. Pracowała aż do 1996 roku.
Trudno było nie zastanowić się, ile osób przez te wszystkie lata korzystało z urządzenia i ile ton soli przetransportowano dzięki jego pracy. Dziś możemy oglądać je jako zabytek techniki, ale jeszcze niedawno było częścią codziennego życia kopalni.
Zjazd w głąb ziemi
Potem przyszedł czas na najbardziej niezwykłą część naszej podróży – zjazd windą górniczą szybem Campi.
Już sam zjazd pod ziemię był dla wielu z nas dużym przeżyciem. Z powierzchni miasta przenieśliśmy się do zupełnie innego świata – świata solnych komór, chodników i wyrobisk, w których przez setki lat pracowali górnicy.
Po kopalni oprowadzała nas sympatyczna pani Beata, której opowieści pozwalały lepiej zrozumieć historię tego miejsca. Jej narracja była uzupełniana o prezentacje multimedialne i spotkania z historycznymi postaciami.
Kiedy historia zaczyna mówić
Jednym z najciekawszych elementów zwiedzania była Podziemna Ekspozycja Multimedialna. Dzięki połączeniu autentycznych zabytkowych wyrobisk z nowoczesną technologią historia kopalni przestała być jedynie opowieścią z podręcznika.
Projekcje, światło, dźwięk i multimedialne inscenizacje pozwalały nam przenieść się w różne epoki. Na trasie pojawiały się również historyczne postacie związane z dziejami kopalni.
To właśnie takie połączenie historii i nowoczesności sprawiało, że łatwiej było sobie wyobrazić codzienne życie ludzi pracujących pod ziemią wiele stuleci temu.
„Kubuś” – podróż pod ziemią
Na trasie czekała na nas również podziemna kolejka górnicza „Kubuś”.
Jej nazwa jest związana z koniem, który niegdyś pracował w kopalni. Konie były przez lata ważnymi pomocnikami górników – transportowały materiały i wydobywaną sól.
Dla nas przejazd „Kubusiem” był oczywiście atrakcją, ale jednocześnie przypomnieniem, jak bardzo zmieniały się sposoby pracy i transportu w kopalniach.
Atrakcja – rejs łodzią
Kolejną atrakcją naszej wyprawy okazała się podziemna przeprawa łodzią.
Czy można wyobrazić sobie bardziej niezwykłą podróż? Znajdując się głęboko pod ziemią, wsiedliśmy do łodzi i popłynęliśmy przez zalane solanką wyrobisko.
Solanka to roztwór zawierający bardzo dużą ilość rozpuszczonej soli. W podziemnym środowisku bocheńskiej kopalni jest ona naturalnym elementem związanym ze złożami soli. Stężenie chlorku sodu, czyli NaCl, wynosi około 33%.
Płynąc łodzią w ciszy podziemnego wyrobiska, można było naprawdę poczuć niezwykłość tego miejsca. To doświadczenie zupełnie inne niż tradycyjne zwiedzanie muzeum czy zabytku.
Warto pamiętać o dostępności
Planując zwiedzanie Kopalni Soli Bochnia, warto wcześniej sprawdzić, które elementy trasy są dostępne dla osób z ograniczoną sprawnością ruchową. Nie wszystkie atrakcje są dostępne dla każdego uczestnika. Osoby poruszające się o kulach nie mogą uczestniczyć w podziemnym rejsie łodzią.
Dlatego przy organizowaniu wyjazdu senioralnego ważne jest wcześniejsze zapoznanie się z warunkami trasy i uwzględnienie indywidualnych możliwości uczestników. Pozwala to tak zaplanować zwiedzanie, aby każdy mógł bezpiecznie i komfortowo skorzystać z jak największej części oferty.
Ponad 750 lat historii
Kopalnia Soli Bochnia to miejsce, w którym historia jest dosłownie pod naszymi stopami. Autentyczne chodniki i komory przypominają o setkach lat ciężkiej pracy górników. Zabytkowe maszyny pokazują rozwój techniki, a nowoczesna ekspozycja multimedialna pozwala lepiej zrozumieć przeszłość.
Dzięki takim miejscom możemy zobaczyć, że historia nie musi być tylko datą w książce. Można jej dotknąć, usłyszeć, zobaczyć, a w Bochni – nawet przepłynąć przez nią łodzią.
Po zwiedzaniu warto również odwiedzić tężnię solankową przy Plantach Salinarnych w Bochni. Jest to miejski, ogólnodostępny i bezpłatny obiekt, będący ciekawym uzupełnieniem wizyty w mieście związanym od wieków z solą.
Razem ciekawiej
Dla CAS-owiczów z Pracowni Inicjatyw był to nie tylko wyjazd edukacyjny, ale również okazja do wspólnego spędzenia czasu, rozmów, śmiechu i odkrywania nowych miejsc.
Bo przecież aktywność senioralna to nie tylko zajęcia w sali. To również podróże, ciekawość świata, poznawanie historii, nowe doświadczenia i wspólne przeżycia.


Napisz komentarz
Komentarze