Zakopiańska policja zatrzymała 58-letniego kierowcę, który mimo dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów i blisko promila alkoholu w organizmie, zdecydował się na jazdę. Uwagę mundurowych zwrócił nietypowy tor jazdy oraz nieodszronione szyby samochodu. Mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia.
Wczorajszy wieczór w Zakopanem ponownie przypomniał o tragicznych skutkach nieodpowiedzialności za kierownicą. 43-letni mieszkaniec powiatu tatrzańskiego, mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i będąc pod wpływem alkoholu, rozbił się quadem na osiedlu Ciągłówka. Ten incydent to nie tylko kolejny wypadek drogowy, ale ostrzeżenie przed lekceważeniem prawa i podstawowych zasad bezpieczeństwa.