W pierwszym secie zacięta walka do ostatniej piłki
Początek meczu od razu pokazał, że obie drużyny są w dobrej formie. W ataku błyszczał Bartosz Kurek, który zdobył kilka ważnych punktów dla Polaków. Po stronie Serbii skutecznie odpowiadał Bozidar Vucicevic. Set obfitował w błędy - zarówno serwisowe, jak i ataki. Polacy, mimo pojedynczych błędów serwisowych, utrzymywali przewagę dzięki sile Bartosza Kurka i Wilfredo Leona.
Serbowie nie zamierzali jednak łatwo oddać pola. Ich liderzy, Drazen Luburic i A. Stefanovic, co chwila nękali polską defensywę. Punkt po punkcie Serbowie nadrabiali straty, a skuteczny blok Drazena Luburica dał im nadzieję na przejęcie inicjatywy.
Polacy odpowiedzieli jednak mocno. Wilfredo Leon zdobył ważny punkt z ataku, a potem dołożył asa serwisowego. Na boisku świetnie pokazywał się również Tomasz Fornal, który po błędzie serwisowym, popisał się asem. Końcówka seta należała do Biało-Czerwonych. Skuteczny blok Szymona Jakubiszaka oraz ataki Bartosza Kurka i Tomasza Fornala pozwoliły na odskoczenie od rywali. Set zakończył się zwycięstwem Polski, choć Serbowie walczyli do samego końca, co potwierdziły ataki Drazena Luburica.
Asy serwisowe Leona i Kurka
Druga partia to kontynuacja zaciętej walki, w której Polacy szybko narzucili swój styl gry. Już na początku seta Szymon Jakubiszak i Wilfredo Leon popisali się skutecznymi atakami, które dały prowadzenie Polakom. Po stronie Serbii skutecznie odpowiadał Nikola Brboric, ale dominacja na zagrywce Wilfredo Leona i Bartosza Kurka była przytłaczająca. Obaj zawodnicy zdobyli po dwa asy serwisowe, co pozwoliło Polakom na zbudowanie bezpiecznej przewagi.
Serbowie próbowali odrobić straty, a w ataku świetnie radził sobie Drazen Luburic. Jednak Szymon Jakubiszak dołożył kolejnego asa serwisowego, a świetny atak Bartosza Kurka utrzymał Polaków na prowadzeniu. W tym secie do gry włączył się także Marcin Komenda, który również popisał się asem serwisowym.
Końcówka seta to dalsza kontrola Polaków. Tomasz Fornal i Bartosz Kurek pewnie kończyli ataki, a Szymon Jakubiszak imponował swoją skutecznością. Serbowie, mimo prób, nie byli w stanie dogonić Biało-Czerwonych. Set zakończył się zwycięstwem Polski, co było zasługą nie tylko siły ataku, ale przede wszystkim dominacji na zagrywce.
Pewna gra Polaków przypieczętowuje zwycięstwo
Trzeci set był kontynuacją dominacji polskiej drużyny. Już na początku partii Wilfredo Leon i Bartosz Kurek zdobywali punkt za punktem, dając Polakom wyraźne prowadzenie. Serbowie, choć starali się, nie potrafili znaleźć sposobu na powstrzymanie polskiego ataku. Drazen Luburic walczył w ataku dla Serbii, ale to Polacy byli zespołem, który narzucał tempo gry.
Kluczowym momentem seta okazał się skuteczny blok Tomasza Fornala, który pozwolił na odskoczenie od rywala. Choć Serbowie, głównie dzięki A. Nedeljkovicowi, próbowali niwelować straty w bloku, Polacy byli w stanie utrzymać swoją przewagę. Ważne punkty z ataku dołożył również Tomasz Fornal, który w tym secie prezentował się wyśmienicie.
Serbowie, mimo dobrej postawy Nikoli Brborica i Drazena Luburica, popełniali błędy, które uniemożliwiały im nawiązanie równej walki. Polacy kontrolowali sytuację na boisku, a ich ataki i dobra gra w bloku dały im bezpieczną przewagę. Ostatecznie set zakończył się pewnym zwycięstwem Polski, która pokazała, że jest w doskonałej formie.
Polska triumfuje na otwarcie Memoriału Wagnera
Pierwsze spotkanie na Memoriale Wagnera zakończyło się zasłużonym zwycięstwem Polski nad Serbią 3:0. Biało-Czerwoni od początku do końca kontrolowali przebieg meczu, imponując stabilnością w ataku i bloku. Ich siła na zagrywce oraz dobra gra w obronie pozwoliły na zneutralizowanie ataków Serbów, którzy, mimo pojedynczych zrywów, nie byli w stanie znaleźć recepty na skuteczność rywali. Mecz pokazał, że Polacy są w doskonałej dyspozycji, a ich pewna gra i skuteczne ataki są zapowiedzią emocjonującego turnieju. Czy Serbowie będą w stanie odrobić straty w kolejnych spotkaniach? Przekonamy się wkrótce.
Napisz komentarz
Komentarze