Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama
Reklama

Alarm na Babiej Górze! Skrajnie trudne warunki i drugi stopień zagrożenia lawinowego [FOTO]

Masyw Babiej Góry zmaga się obecnie z gwałtownym atakiem zimy, który przyniósł drastyczne pogorszenie warunków turystycznych w całym rejonie. W ciągu zaledwie jednej doby w okolicach Markowych Szczawin przybyło ponad 30 centymetrów świeżego puchu, co sprawiło, że łączna pokrywa śnieżna w tym obszarze przekracza już 110 centymetrów. Sytuacja jest dynamiczna, ponieważ intensywne opady śniegu nie ustają, a prognozy na najbliższy czas nie zapowiadają szybkiej poprawy aury w wyższych partiach Beskidów.
Bania Góra, Beskidy, Podhale, Zawoja, trudne warunki na Babiej Górze, atak zimy na Babiej Górze

Autor: Grupa Beskidzka GOPR

Podziel się
Oceń

Służby ratunkowe pracujące w terenie informują, że warunki powyżej granicy lasu stały się skrajnie niebezpieczne, nawet dla doświadczonych pasjonatów górskich wędrówek. Połączenie dużej ilości niezwiązanego z podłożem śniegu z ograniczoną widocznością sprawia, że poruszanie się w kopule szczytowej jest obarczone ogromnym ryzykiem. Ratownicy apelują do wszystkich turystów o zachowanie szczególnej ostrożności i śledzenie bieżących komunikatów, gdyż obecna aura uniemożliwia bezpieczne zdobywanie najwyższego szczytu Beskidu Żywieckiego.

Lawiny i brak widoczności: Dlaczego wyjście na szczyt jest obecnie odradzane?

GOPR Beskidy oficjalnie ogłosił drugi stopień zagrożenia lawinowego, co w specyficznym mikroklimacie Babiej Góry oznacza realne ryzyko zejścia mas śnieżnych, szczególnie na stromych stokach i w żlebach. Sytuację pogarsza silny, porywisty wiatr, który nie tylko potęguje odczucie chłodu, ale przede wszystkim transportuje śnieg, tworząc niebezpieczne nawisy i depozyty. Dodatkowym czynnikiem uniemożliwiającym bezpieczną nawigację jest widoczność, która w wyższych partiach spadła do zaledwie kilkunastu metrów, co w połączeniu z brakiem przetartych szlaków niemal gwarantuje pobłądzenie.

Z uwagi na powyższe czynniki, profesjonalne służby ratownicze oraz pracownicy Babiogórskiego Parku Narodowego zdecydowanie odradzają jakiekolwiek wyprawy powyżej Schroniska Górskiego PTTK Markowe Szczawiny. Wyjście w rejon Diablaka w tak trudnych okolicznościach stanowi bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia, a ewentualna akcja ratunkowa w tych warunkach byłaby niezwykle skomplikowana i ryzykowna. Większość tras wierzchołkowych jest obecnie nieczytelna w terenie, co sprawia, że nawet osoby doskonale znające topografię góry mogą mieć problem z utrzymaniem właściwego kierunku marszu.

Bezpieczna alternatywa dla turystów oraz zasady poruszania się w Beskidach

Dla osób, które mimo trudnej sytuacji pogodowej chcą poczuć zimową aurę bez narażania się na ekstremalne niebezpieczeństwo, przygotowano bezpieczne rozwiązanie w niższych partiach masywu. Ratownicy GOPR wraz z pracownikami Parku udrożnili i przygotowali niebieski szlak prowadzący z Przełęczy Lipnickiej do schroniska na Markowych Szczawinach, powszechnie znany jako Górny Płaj. Trasa ta przebiega przez zalesione tereny, co zapewnia ochronę przed silnym wiatrem i znacznie minimalizuje ryzyko związane z gwałtownymi zjawiskami pogodowymi typowymi dla partii podszczytowych.

Planując jakąkolwiek aktywność w górach w obecnym okresie, należy przede wszystkim wybierać trasy adekwatne do panujących warunków oraz własnego doświadczenia i kondycji fizycznej. Kluczowe jest regularne sprawdzanie komunikatów lawinowych oraz pogodowych publikowanych przez lokalne grupy ratownicze, a także posiadanie odpowiedniego ekwipunku, w tym naładowanego telefonu z zainstalowaną aplikacją „Ratunek”. Rozsądek i umiejętność rezygnacji z celu w obliczu zagrożenia są obecnie najważniejszymi cechami, jakie powinien wykazać każdy turysta odwiedzający Beskidy, aby zapewnić bezpieczeństwo sobie oraz pracującym w trudzie ratownikom.


Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama