Antoni Mateczny (1846–1934) z zawodu był inżynierem budownictwa i architektem czeskiego pochodzenia. Choć do Krakowa przyjechał w celach zawodowych, został tu na stałe, stając się jednym z najbardziej zasłużonych obywateli Podgórza. (Wówczas Podgórze było podkrakowskim miasteczkiem). Był człowiekiem niezwykle pracowitym, a przy tym społecznikiem – pełnił m.in. funkcję radnego miasta Podgórza.
Decyzja o otwarciu Parku i Pijalni nie była planowana. Wszystko zaczęło się w 1898 roku, kiedy Mateczny szukał wody pitnej dla swojej nowo wybudowanej posiadłości u stóp Krzemionek.
Zamiast zwykłej wody, z odwiertu o głębokości ok. 36 metrów wytrysnęła woda o specyficznym zapachu siarkowodoru. Jako inżynier i człowiek ciekawski, Mateczny nie zlekceważył tego znaleziska. Próbki wysłał do analizy chemicznej (m.in. do prof. Karola Olszewskiego), która potwierdziła, że woda ma unikalne właściwości lecznicze, zbliżone do słynnych wód w Karlowych Warach.
Co zadecydowało o otwarciu zakładu?
- Potencjał leczniczy: Badania wykazały, że woda pomaga w chorobach reumatycznych i trawiennych.
- Lokalizacja: Bliskość rozwijającego się Krakowa i Podgórza dawała szansę na sukces komercyjny i społeczny.
- Pasja budowniczego: Mateczny chciał stworzyć coś trwałego i estetycznego dla lokalnej społeczności.
W 1905 roku oficjalnie otwarto Zakład Kąpielowy Wody Siarczano-Solankowej. Było to miejsce nowoczesne jak na tamte czasy:
Kuracjusze mogli korzystać z kąpieli w miedzianych wannach oraz pić wodę bezpośrednio ze źródła.
Mateczny osobiście zaprojektował park z alejkami, altanami i rzadkimi okazami drzew, tworząc zieloną oazę w uprzemysłowionym Podgórzu.
Miejsce stało się centrum towarzyskim. Przyjeżdżali tu nie tylko chorzy, ale i krakowska inteligencja szukająca wytchnienia od miejskiego zgiełku.
Po śmierci Matecznego w 1934 roku i po II wojnie światowej zakład przeszedł trudne chwile:
Po wojnie obiekt przejęło państwo. Przez lata działało tu uzdrowisko, ale infrastruktura niszczała.
Rozbudowa węzła komunikacyjnego (Rondo Matecznego) i zanieczyszczenie środowiska negatywnie wpłynęły na prestiż miejsca.
W latach 90. XX wieku zakład przestał pełnić swoją funkcję leczniczą w dawnym formacie, a budynki popadły w ruinę.
Dziś teren ten przeżywa prawdziwy renesans dzięki prywatnym inwestorom i staraniom spadkobierców idei Antoniego Matecznego.
W 2021 roku otwarto nowoczesny pawilon Krakowskiej Pijalni Zdrojowej. Jest to obiekt nawiązujący stylistyką do architektury uzdrowiskowej, ale w nowoczesnym wydaniu.
- Woda "Anton": Można tam napić się wody wydobywanej z tego samego ujęcia, które odkrył Mateczny (dziś znanej pod marką "Anton").
- Kultura i relaks: Pijalnia pełni funkcję kawiarni i miejsca spotkań, gdzie odbywają się koncerty, warsztaty i wystawy.
Park został zrewitalizowany. Choć jest mniejszy niż w czasach świetności (ze względu na rozbudowę dróg), nadal stanowi "zielone płuca" tej części miasta. Jest otwarty dla mieszkańców, oferując cień starych drzew i oddech od hałasu pobliskiego ronda.
Ciekawostka: Antoni Mateczny był tak oddany swojej pracy, że osobiście doglądał każdego drzewa w parku. Dzisiejsza rewitalizacja stara się zachować ten "osobisty" charakter miejsca, łącząc historię inżyniera-wizjonera z potrzebami współczesnego krakowianina.
Współczesna oferta uzdrowiska w zakolu Wisły opiera się na dwóch głównych rodzajach wód, które różnią się od siebie składem i przeznaczeniem. Choć „Anton” jest najbardziej rozpoznawalną marką handlową, w tradycji i badaniach geologicznych tego miejsca wyróżnia się dwa główne źródła.
Oto szczegóły dotyczące wód wydobywanych w Matecznym:
Czy „Anton” to jedyna woda?
Nie, choć nazewnictwo bywa mylące. W Uzdrowisku Mateczny kluczowe są dwa rodzaje wód mineralnych i leczniczych:
- Woda „Anton”: To wysokozmineralizowana woda (typu siarczanowo-chlorkowo-sodowo-magnezowego-wapniowego). Jest to woda, którą można pić profilaktycznie i która jest dostępna w pijalni oraz w butelkach.
- Woda „Mateczny” (Solanka): To woda o bardzo wysokim stopniu mineralizacji, często stosowana głównie do kąpieli leczniczych (balneoterapii), ale również w kuracji pitnej pod ścisłym nadzorem.
Woda “Anton” jest unikalna w skali kraju ze względu na niezwykle wysoką zawartość magnezu (ok. 300 mg/l) oraz wapnia, przy jednoczesnej obecności siarczanów. Oto jej główne właściwości zdrowotne:
1. Układ trawienny i przemiana materii
- Regulacja procesów trawienia: Siarczany stymulują pracę wątroby i pęcherzyka żółciowego, co pomaga w trawieniu tłuszczów.
- Wsparcie przy cukrzycy: Woda pomaga obniżać poziom cukru we krwi i wspiera metabolizm.
- Detoksykacja: Działa lekko przeczyszczająco (przy większych ilościach), co pomaga oczyścić organizm z toksyn.
2. Układ nerwowy i stres
- Wysoka dawka magnezu: Dzięki ogromnej zawartości magnezu, picie „Antona” jest idealne dla osób żyjących w stresie, przemęczonych i mających problemy z koncentracją.
- Działanie uspokajające: Pomaga łagodzić stany lękowe i skurcze mięśni (często wynikające z niedoboru minerałów).
3. Układ kostny i krążenia
- Profilaktyka osteoporozy: Wysoka zawartość wapnia wzmacnia kości.
- Regulacja ciśnienia: Harmonijny stosunek jonów wpływa korzystnie na pracę serca i ciśnienie tętnicze.
4. Choroby reumatyczne
- Choć tu najskuteczniejsze są kąpiele, picie wody siarczkowej wspomaga regenerację chrząstek stawowych i działa przeciwzapalnie „od wewnątrz”.
Jak pić tę wodę?
Pamiętaj, że woda z Matecznego to nie jest zwykła „woda stołowa”. Ze względu na bardzo silną mineralizację (ponad 4000 mg/l składników stałych):
- Smak: Jest on specyficzny – wyraźnie mineralny, z lekką nutą słoną i siarkową (choć w wersji butelkowanej „Anton” zapach siarkowodoru jest usuwany, by był przyjemniejszy w odbiorze).
- Dawkowanie: Najlepiej pić ją małymi łykami, zazwyczaj w ilości około 2-3 szklanek dziennie, chyba że lekarz zaleci inaczej w ramach konkretnej kuracji.
Warto wiedzieć: Woda ta jest szczególnie polecana osobom pijącym dużo kawy lub uprawiającym sport, ponieważ kawa i wysiłek fizyczny wypłukują magnez i wapń, które „Anton” błyskawicznie uzupełnia.


Napisz komentarz
Komentarze