Odcinek pomiędzy Katowicami a Krakowem był zarządzany przez spółkę Stalexport od 19 września 1997 roku. Podpisana umowa przewidywała, że prywatny podmiot będzie administratorem dorogi przez 30 lat. W ten sposób przedsiębiorstwo mogło pobierać opłaty od kierowców poruszających się drogą w zamian za utrzymanie infrastruktury i modernizację. Sprawa jednak ta budziła nie lada kontrowersje, ponieważ droga została wybudowana z budżetu państwa a rozpoczęcie prac związanych z jej powstaniem sięgały la 70. ub. wieku. W między czasie przewijał się również pomysł odebrania firmie koncesji na obsługę drogi za min. złe utrzymanie o czym mówił raport NIK z 2006 roku, jednak nie zostało to nigdy zrealizowane.
Ostatecznie porozumienie wygasa już początkiem przyszłego roku, co oznacza z końcem pobierania opłat na drodze od motocykli i osobówek. Wielu kierowców nie przepadało za pokonywaniem odcinka Kraków-Katowice właśnie A4, ponieważ kojarzyło drogę raczej z wysokimi opłatami i ciągłymi utrudnieniami związanymi z remontami.
Ostatnia podwyżka cen przez firmę Stalexport została wprowadzona 1 kwietnia, która to wzrosła do 36 zł w jedną stronę do samochodów osoboywych, 18 zł dla motocyklistów, a kierowcy ciężarówek musieli zapłacić, aż 110 zł za pokonanie 61-kilometrowego odcinka drogi.
Częste podróże drogą mogły skutkować bardzo dużym uszczupleniem portfela. Kierowcy, którzy to byli zmuszeni nieraz nawet codziennie poruszać się drogą, nawet w dwie strony mogli miesięcznie wydawać nawet kilka tysięcy złotych.
GDDKiA razem z koncesjuszem już od jakiegoś czasu pracują nad przejęciem autostrady A4 Kraków-Katowice. Proces przejęcie obejmuje m.in. ocenę stanu technicznego drogi.
- O północy z 15 na 16 marca przejmiemy odpowiedzialność za zarządzanie i bieżące utrzymanie tej drogi - zapowiada Kacper Michna z krakowskiego Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w rozmowie z Gazetą Krakowską.
Dla kierowców osobówek i motocykli oznacza to przede wszystkim koniec z opłatami od 16 marca na A4 na odcinku pomiędzy Krakowem a Katowicami. Utrzymana jednak zostanie opłata za transport ciężarowy.
Administrację i sprawowanie pieczy nad drogą przejmie regionalna struktura GDDKiA, zlokalicowane w Krakowie i w Katowicych. Nad poprawnym przejęciem drogi czuwa grupa ok 100 specjalistów.
GDDKiA, również potwierdziło, że przygotowuje się do rozbudowy drogi, droga jest wpisana do Rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych do 2030 r. (z perspektywą do 2033 r.). Z powodu ilości samochodów przekraczającej 50tys. pojazdów na dobę, trasa wymaga poszerzenia o trzeci pas.
Szczegóły dotyczące rozbudowy autostrady, przy wykorzystaniu szerokiego pasa rozdziału, poznamy po opracowaniu dokumentacji projektowej. Inwestycja została podzielona na trzy odcinki: Brzęczkowice - Byczyna, Byczyna - Dulowa i Dulowa - Balice - czytamy na stronie internetowej GDDKiA.


Napisz komentarz
Komentarze