Jubileusz rozpoczął się od uroczystej Eucharystii
Główne obchody 80-lecia Klubu Sportowego Wierchy Rabka-Zdrój rozpoczęły się od uroczystej Eucharystii odprawionej w kościele parafialnym św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Mszę Świętą sprawował ksiądz Krzysztof Pierzchała, a w służbę liturgiczną zaangażowali się ministranci i lektorzy, którzy na co dzień reprezentują biało-zielone barwy na sportowych boiskach.
W uroczystości uczestniczył poczet sztandarowy oraz liczne grono osób związanych z klubem. Wśród obecnych znaleźli się przedstawiciele władz samorządowych, na czele z burmistrzem Rabki-Zdroju Leszkiem Świdrem i przewodniczącym Rady Miejskiej Rafałem Hajdyłą, a także członkowie zarządu klubu, obecni i byli działacze, zawodnicy i byli zawodnicy, sympatycy Wierchów oraz przedstawiciele sponsorów i partnerów.
Szczególnym elementem Mszy Świętej była homilia księdza Krzysztofa Pierzchały, która została poświęcona historii Wierchów, ludziom tworzącym klub przez osiem dekad, a także wartościom, jakie sport może przekazywać kolejnym pokoleniom.
„To 80 lat siania”
W swojej homilii ksiądz Krzysztof Pierzchała nawiązał do ewangelicznego obrazu ziarna i zestawił go z historią Wierchów.
– Drodzy Bracia i Siostry! Drodzy Zawodnicy, Trenerzy, Działacze, Rodzice, Kibice i Przyjaciele Wierchów! Jest w sporcie taki moment, kiedy człowiek podnosi głowę i patrzy na tablicę wyników. Patrzy i wie: to już historia. Dzisiaj patrzymy na tę tablicę i widzimy niezwykły wynik: 80 lat KS Wierchy Rabka-Zdrój! – mówił kapłan.
Jak podkreślał, jubileusz nie był wyłącznie okazją do przypomnienia wyników sportowych. W homilii zwrócił uwagę przede wszystkim na ludzi, którzy przez dziesięciolecia dokładali swoją cegiełkę do funkcjonowania klubu.
– Bo czym jest 80 lat klubu? To 80 lat siania. Ktoś kiedyś posiał pierwsze ziarno. W 1946 roku zarejestrowano klub, którego pierwszym prezesem został Jan Wieczorkowski. Była piłka, było narciarstwo, były marzenia. Henryk Ciepliński, założyciel klubu, jako pierwszy sfinansował stroje dla drużyny. A potem przyszli następni – przypomniał ksiądz Pierzchała.
W homilii pojawiły się także obrazy codziennego życia sportowego, często niewidoczne w oficjalnych statystykach. Kapłan mówił o trenerach, rodzicach, działaczach i kibicach, którzy przez lata poświęcali swój czas, dowozili dzieci na treningi i mecze, przygotowywali sprzęt czy wspierali zawodników z trybun.
– Nie zawsze była Liga Mistrzów. Czasami największym sukcesem było po prostu to, że chłopak wrócił z treningu z całymi zębami i nadal chciał grać. Ale właśnie z takich małych rzeczy rodzi się wielka historia – mówił, wywołując uśmiechy wśród uczestników uroczystości.
Historia Wierchów była także historią trudnych chwil
Kapłan przypomniał również, że osiem dekad działalności klubu nie składało się wyłącznie ze zwycięstw i sukcesów. Wierchy przechodziły przez okresy problemów organizacyjnych i finansowych, sportowych wzlotów i upadków, awansów, spadków oraz momentów, w których przyszłość klubu nie zawsze była oczywista.
Jednym z przykładów, do którego nawiązał ksiądz Pierzchała, była powódź z 1949 roku, która zniszczyła stadion. Mieszkańcy Rabki nie zrezygnowali jednak z odbudowy obiektu. Jak przypomniał kapłan, stadion został odbudowany w zaledwie trzy tygodnie.
– Prawdziwa drużyna poznaje się nie wtedy, kiedy wszystko idzie dobrze. Prawdziwą drużynę poznaje się wtedy, kiedy przegrywa. Kiedy trzeba podnieść się z murawy. Kiedy boli. Kiedy wynik jest niekorzystny. Kiedy człowiek słyszy ostatni gwizdek i mimo wszystko mówi: „Gramy dalej” – podkreślił.
Jubileuszowa Eucharystia stała się tym samym również momentem podziękowania za ludzi, którzy przez lata budowali klub. Wspomniano zawodników, trenerów, prezesów, działaczy, rodziców, sponsorów oraz kibiców. Szczególne miejsce w homilii zajęła pamięć o osobach, których nie ma już wśród żyjących.
„Sport buduje więzi”
Jednym z najbardziej symbolicznych momentów jubileuszu był powrót na stadion byłych zawodników, czyli oldbojów. Wielu z nich po latach ponownie założyło sportowe stroje i wróciło na murawę, na której przed dziesięcioleciami przeżywali swoje pierwsze sportowe emocje.
Ksiądz Krzysztof Pierzchała zwrócił uwagę, że sportowe wspomnienia pozostają z człowiekiem przez całe życie.
– Czas może zabrać szybkość, może zabrać włosy, może zabrać kondycję… Ale nie zabiera wspomnień. A czasami człowiek po pięćdziesięciu czy sześćdziesięciu latach wraca na stadion i nagle znowu ma dwadzieścia lat. No, może nie całkiem… Bo kolano przypomina mu, że jednak jest rok 2026, a nie 1966 – mówił z uśmiechem.
W tej części homilii szczególnie mocno wybrzmiało przesłanie, że Wierchy były przez 80 lat czymś więcej niż klubem sportowym. Były miejscem spotkań i budowania relacji między ludźmi z różnych pokoleń.
– Sport jest czymś więcej niż wynikiem. Sport buduje więzi – podkreślał kapłan.
Najmłodsi mieli być kolejnym rozdziałem historii
Podczas uroczystości nie zabrakło również spojrzenia w przyszłość. Ksiądz Pierzchała wskazywał, że kolejne dziesięciolecia Wierchów będą zależały przede wszystkim od młodych zawodników, którzy obecnie rozpoczynają swoją sportową przygodę.
Na stadionie pojawili się przedstawiciele kolejnych grup szkoleniowych – od skrzatów i żaków, przez orlików, młodzików i trampkarzy, aż po juniorów.
– To właśnie oni są kolejnym ziarnem. Może dzisiaj któryś z tych małych chłopców nie jest jeszcze najlepszym zawodnikiem. Może czasami bardziej interesuje go piłka niż trener. Może czasami podczas meczu patrzy, gdzie siedzą rodzice, zamiast patrzeć na bramkę. Ale być może właśnie w nim zaczyna się następne 80 lat Wierchów – mówił ksiądz Pierzchała.
W homilii pojawiło się również ważne przesłanie dotyczące wychowania poprzez sport. Kapłan podkreślał, że szkolenie młodych zawodników powinno oznaczać nie tylko rozwijanie umiejętności piłkarskich, ale także kształtowanie charakteru.
– Bo można wychować dobrego piłkarza. Ale jeszcze ważniejsze jest wychować dobrego człowieka. Człowieka, który potrafi wygrać bez pychy i przegrać bez nienawiści. Który potrafi podać rękę przeciwnikowi. Który wie, że drużyna jest ważniejsza niż własna sława – zaznaczył.
„Jubileusz nie jest końcem. To jest przerwa między pierwszą a drugą połową”
Na zakończenie homilii ksiądz Krzysztof Pierzchała nawiązał do symboliki meczu piłkarskiego. Osiemdziesięcioletnią historię klubu określił mianem pierwszej połowy spotkania.
– 80 lat to piękny jubileusz. Ale jubileusz nie jest końcem. To jest przerwa między pierwszą a drugą połową. Pierwsza połowa już za nami. Były bramki. Były kontuzje. Były zwycięstwa. Były porażki. (...) Ale dzisiaj Pan Bóg mówi: Jeszcze gramy – powiedział.
Kapłan życzył Wierchom, aby kolejne lata były czasem dalszego budowania wspólnoty, rozwijania młodzieży i przekazywania doświadczenia pomiędzy kolejnymi generacjami zawodników.
– Grajcie dalej. Nie tylko o zwycięstwo. Grajcie o człowieka – zaapelował.
Po zakończeniu Eucharystii uczestnicy jubileuszowej Mszy Świętej wykonali wspólne pamiątkowe zdjęcie. Następnie w uroczystym przemarszu udali się do Restauracji Zdrojowej, gdzie odbyła się Gala Jubileuszowa.
Gala Jubileuszowa zgromadziła pokolenia Wierchów
Gości gali powitała Katarzyna Kosek-Kapłon, przewodnicząca Komitetu Organizacyjnego Obchodów 80-lecia Klubu Sportowego Wierchy Rabka-Zdrój. W wydarzeniu uczestniczyli między innymi burmistrz Rabki-Zdroju Leszek Świder, przewodniczący Rady Miejskiej Rafał Hajdyła, Stanisław Naszym – pełnomocnik Wojewody Małopolskiego do spraw współpracy z jednostkami samorządu terytorialnego i przedstawicielami środowisk lokalnych województwa małopolskiego, radni powiatowi Renata Możdżeń-Stawicz i Stanisław Kiersztyn, a także Bartosz Ryt – prezes Małopolskiego Związku Piłki Nożnej oraz Marcin Tesarski – prezes Podhalańskiego Podokręgu Piłki Nożnej.
Wśród zaproszonych znaleźli się również obecni i byli zawodnicy, działacze, sympatycy, przedstawiciele sponsorów oraz osoby, które przez lata były związane z funkcjonowaniem klubu. Spotkanie miało charakter międzypokoleniowy – przy jednym stole spotkali się ludzie reprezentujący różne okresy historii Wierchów.
Archiwalne materiały przypomniały 80 lat historii
Jednym z najważniejszych punktów gali była prezentacja materiałów historycznych dokumentujących osiem dekad działalności klubu. Fotografie, dokumenty, pamiątki i wspomnienia pozwoliły uczestnikom powrócić do wydarzeń sprzed wielu lat i przypomnieć osoby, które tworzyły historię Wierchów.
Prezentacja stała się okazją do wspominania dawnych zawodników, trenerów, działaczy i wydarzeń sportowych. Dla wielu uczestników była to także niezwykle osobista podróż w przeszłość. Przywoływane fotografie i historie wywoływały emocje, a momentami również łzy wzruszenia.
Jubileusz pokazał, że historia Wierchów nie została zamknięta wyłącznie w wynikach czy tabelach. Tworzyli ją przede wszystkim ludzie oraz relacje, które przetrwały wiele lat po zakończeniu sportowej kariery.
Prezes Paweł Żaba: „Wierchy to ludzie, wspólnota i tradycja”
Podczas gali głos zabrał prezes Klubu Sportowego Wierchy Rabka-Zdrój Paweł Żaba. W swoim wystąpieniu podkreślał, że 80-lecie było przede wszystkim świętem wszystkich osób, które przez lata angażowały się w działalność biało-zielonych.
– Szanowni Państwo, Drodzy Goście, Przyjaciele Wierchów! Jest mi ogromnie miło powitać Państwa na uroczystości 80-lecia Klubu Sportowego Wierchy Rabka-Zdrój. Osiemdziesiąt lat to nie tylko piękna liczba. To przede wszystkim osiem dekad ludzi, którzy tworzyli historię naszego klubu – zawodników, trenerów, działaczy, rodziców, sponsorów i kibiców – mówił prezes.
Paweł Żaba podziękował wszystkim, którzy na przestrzeni kolejnych lat dokładali swoją cegiełkę do funkcjonowania klubu. Szczególne słowa skierował do zawodników reprezentujących biało-zielone barwy, trenerów szkolących kolejne pokolenia, rodziców wspierających młodych sportowców, sponsorów i partnerów oraz kibiców obecnych podczas meczów.
– To dzięki ich pracy, zaangażowaniu i pasji możemy dzisiaj z dumą powiedzieć, że Wierchy nadal są ważną częścią Rabki-Zdroju – podkreślił.
Prezes wspomniał również o osobach, które odeszły, ale ich działalność pozostała ważną częścią historii klubu.
Plany na kolejne lata i nacisk na szkolenie młodzieży
W swoim przemówieniu Paweł Żaba zwrócił uwagę także na przyszłość Wierchów. Podkreślił, że jubileusz nie powinien być jedynie okazją do wspominania minionych lat, ale również momentem wyznaczania kolejnych celów.
– Jako obecny prezes mam świadomość, że 80 lat historii to również ogromne zobowiązanie. Chcemy dalej rozwijać klub, szczególnie szkolenie dzieci i młodzieży, tworzyć coraz lepsze warunki do treningu i budować silne Wierchy na kolejne lata – mówił.
Jak zaznaczył, klub ma być czymś więcej niż miejscem, w którym młodzi ludzie uczą się gry w piłkę.
– Bo Wierchy to nie tylko piłka nożna. Wierchy to ludzie, wspólnota, tradycja i miłość do sportu – powiedział Paweł Żaba.
Na zakończenie prezes wyraził nadzieję, że kolejne pokolenia będą kontynuowały dzieło rozpoczęte osiem dekad wcześniej.
– Dlatego życzę nam wszystkim, abyśmy za kolejne 20 lat mogli spotkać się tutaj na 100-leciu Wierchów i z taką samą dumą powiedzieć: „To są nasze Wierchy” – zakończył swoje wystąpienie.
Zasłużeni dla Wierchów otrzymali odznaczenia
Istotnym elementem gali było uhonorowanie osób, które przez lata angażowały się w działalność klubu. Zasłużeni działacze i zawodnicy zostali odznaczeni przez Małopolski Związek Piłki Nożnej oraz Podhalański Podokręg Piłki Nożnej.
Złotą Honorową Odznakę Małopolskiego Związku Piłki Nożnej otrzymali: A. Joczys, A. Michalak, A. Rapacz, J. Luba oraz pośmiertnie Jan Świder.
Następnie wręczono odznaczenia Podhalańskiego Podokręgu Piłki Nożnej. W uroczystości uczestniczyli prezes Marcin Tesarski, członek zarządu Andrzej Nowobilski oraz sekretarz biura Łukasz Królczyk.
Złotą Honorową Odznakę Podhalańskiego Podokręgu Piłki Nożnej otrzymali: Marek Babiarz, Mirosław Kowalczyk, Edward Gacek, Ryszard Traczyk, Michał Lulek, Andrzej Jatkowski, Jacek Chariasz, Adam Książek, Wincenty Chmielarczyk oraz pośmiertnie Jan Świder.
Srebrnymi Honorowymi Odznakami Podhalańskiego Podokręgu Piłki Nożnej uhonorowano: Jacka Rysia, Tomasza Traczyka, Jana Cieplińskiego oraz Stanisława Erba.
Brązowe Honorowe Odznaki Podhalańskiego Podokręgu Piłki Nożnej otrzymali: Maciej Wójciak, Mieczysław Kołaczek oraz Zenon Zawadzki.
Podziękowania dla osób tworzących historię klubu
Jubileusz był także okazją do wręczenia okolicznościowych statuetek oraz klubowych gadżetów osobom, które na przestrzeni lat współtworzyły historię Wierchów. Był to symboliczny sposób podziękowania za pracę, czas i zaangażowanie w rozwój biało-zielonej społeczności.
Nie zabrakło również wystąpień zaproszonych gości. Składali oni gratulacje z okazji 80-lecia oraz przekazywali klubowi okolicznościowe upominki. Wszystkie te gesty podkreślały znaczenie Wierchów nie tylko dla środowiska piłkarskiego, ale również dla lokalnej społeczności Rabki-Zdroju.
Wierchy świętowały z partnerami i sponsorami
Organizacja jubileuszowych obchodów była możliwa dzięki wsparciu partnerów i sponsorów. W gronie partnerów i sponsorów obchodów 80-lecia Klubu Sportowego Wierchy Rabka-Zdrój znalazły się: Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego – Małopolska Arena Mistrzostw, Starostwo Powiatowe w Nowym Targu, Urząd Miejski w Rabce-Zdroju, KlimaOne, Carline, Rabloland, Blachotrapez, PTS NOVA, Firma Kojs, Kabanos Spytkowice, PAN STESKAL, ELLENA, Restauracja Przełęcz oraz Summit. Europejskie Centrum Językowe.
Partnerami medialnymi wydarzenia były: M jak Małopolska, TVP3 Kraków, Tygodnik Podhalański, Podhale Region, Gorce24 oraz PHOTOJANOGRAFIA.RABKA.PL.
Osiem dekad za Wierchami, kolejne lata przed klubem
Jubileusz 80-lecia Wierchów Rabka-Zdrój stał się spotkaniem przeszłości z teraźniejszością i przyszłością. W jednym miejscu pojawili się byli zawodnicy pamiętający dawne czasy, obecni piłkarze, najmłodsi adepci futbolu, trenerzy, działacze, rodzice, kibice, sponsorzy oraz przedstawiciele lokalnych władz.
Zarówno podczas homilii, jak i przemówienia prezesa Pawła Żaby powracał motyw ludzi jako najważniejszego elementu historii klubu. Osiemdziesiąt lat działalności Wierchów było przedstawiane nie tylko jako ciąg sportowych wyników, ale przede wszystkim jako historia kolejnych pokoleń, które przekazywały sobie wartości, doświadczenie i przywiązanie do biało-zielonych barw.
Uroczystość zakończyła się w atmosferze wspomnień i rozmów przy wspólnym poczęstunku. Była okazją do spotkania dawnych kolegów z boiska, podziękowania zasłużonym osobom oraz przypomnienia historii klubu, która od 80 lat jest częścią sportowego i społecznego życia Rabki-Zdroju.
Pierwsze osiem dekad Wierchów zostało zapisane w klubowych kronikach. Jubileusz pokazał jednak, że dla biało-zielonych historia nie jest jedynie wspomnieniem – tworzą ją również obecni zawodnicy, trenerzy i najmłodsze pokolenia, które mają przed sobą kolejne rozdziały historii klubu.

![80-lecie Wierchów Rabka-Zdrój. Jubileusz pełen wspomnień i wzruszeń [GALERIA ZDJĘĆ] 80-lecie Wierchów Rabka-Zdrój. Jubileusz pełen wspomnień i wzruszeń](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/xl-80-lecie-wierchow-rabka-zdroj-jubileusz-pelen-wspomnien-i-wzruszen-galeria-zdjec-1789927451.jpg)
Napisz komentarz
Komentarze