Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama
Reklama

Dramat w Rybnej. Nieudana reanimacja mężczyzny i lądowanie śmigłowca LPR na ulicy Makowej [FOTO]

Tragiczne wydarzenia rozegrały się w miejscowości Rybna, gdzie w czwartek przed południem służby ratunkowe podjęły dramatyczną walkę o życie jednego z mieszkańców. O godzinie 10:15 Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie odebrało zgłoszenie o tzw. izolowanym zdarzeniu medycznym przy ulicy Makowej, co oznacza sytuację, w której życie ludzkie jest bezpośrednio zagrożone, a czas dotarcia wykwalifikowanej pomocy medycznej odgrywa kluczową rolę. Ze względu na powagę sytuacji, na miejsce natychmiast zadysponowano zastępy straży pożarnej, naziemny zespół ratownictwa medycznego oraz lotnicze wsparcie w postaci śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Rybna, powiat krakowski, akcja ratunkowa, akcja ratownicza, nagłe zatrzymanie krążenia, nzk, reanimacja

Autor: Patrol998-Małopolska

Podziel się
Oceń

Akcja ratunkowa w Rybnej wymagała skoordynowanych działań wielu jednostek, które w trybie alarmowym dotarły do wyznaczonej strefy lądowania przy ulicy Makowej. Strażacy z jednostek OSP Przeginia Duchowna oraz OSP Rybna zajęli się nie tylko bezpośrednim wsparciem medycznym poszkodowanego, ale również zabezpieczeniem terenu pod bezpieczne przyziemienie maszyny LPR – „Ratownik 6”. Niestety, mimo błyskawicznej mobilizacji sił i podjęcia zaawansowanych czynności resuscytacyjnych przez ratowników medycznych oraz załogę śmigłowca, życia mężczyzny nie udało się uratować, co ostatecznie potwierdziły pracujące na miejscu służby.

Procedura izolowanego zdarzenia medycznego i zaangażowane siły ratunkowe

Izolowane zdarzenie medyczne to specyficzny rodzaj interwencji, w którym strażacy pełnią rolę pierwszych ratowników w oczekiwaniu na wolny zespół pogotowia lub gdy pomoc lotnicza jest najszybszą drogą transportu specjalistycznego sprzętu. W Rybnej do działań wykorzystano ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy GCBARt MAN z Przegini Duchownej. Wspierał go zastęp SLRr z jednostki KSRG OSP Rybna, który doskonale znając topografię terenu, wyznaczył bezpieczną strefę operacyjną dla nadlatującej załogi medycznej z bazy w podkrakowskich Balicach.

Współpraca jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej z Zespołem Ratownictwa Medycznego z Krzeszowic oraz załogą Lotniczego Pogotowia Ratunkowego pokazuje wysoką gotowość operacyjną systemów ratowniczych w powiecie krakowskim. Na miejscu zdarzenia pracował kompletny zespół specjalistów, a zaangażowanie śmigłowca "Ratownik 6" świadczy o krytycznym stanie pacjenta już w momencie przyjmowania zgłoszenia przez dyspozytora medycznego. Choć finał akcji przy ulicy Makowej okazał się tragiczny, procedury ratownicze zostały wypełnione z najwyższą starannością, a strażacy pozostawali na miejscu do czasu zakończenia wszystkich czynności przez prokuratora oraz policję.

Wyzwania ratownictwa lotniczego w terenach wiejskich i podmiejskich

Lądowanie śmigłowca LPR w terenie zabudowanym, takim jak ulica Makowa w Rybnej, zawsze stanowi duże wyzwanie logistyczne i wymaga precyzyjnego zabezpieczenia ze strony straży pożarnej. Piloci „Ratownika 6” muszą brać pod uwagę obecność linii energetycznych, drzew oraz gęstej zabudowy jednorodzinnej, co sprawia, że rola strażaków z GCBARt i SLRr staje się kluczowa dla bezpieczeństwa całej operacji lotniczej. W takich przypadkach straż pożarna nie tylko udziela pomocy przedmedycznej, ale staje się naziemnymi oczami pilota, wyznaczając kierunek wiatru i eliminując ewentualne przeszkody na drodze maszyny.

Dzisiejsza interwencja w Rybnej przypomina o ogromnym znaczeniu sprawnego systemu ratownictwa w Małopolsce, gdzie odległości między szpitalami a mniejszymi miejscowościami często wymuszają użycie transportu powietrznego. Mimo smutnego finału operacji przy ulicy Makowej, mieszkańcy regionu mogli po raz kolejny zaobserwować profesjonalizm jednostek włączonych do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego (KSRG) oraz ich gotowość do działania w sytuacjach ekstremalnych. Służby apelują do kierowców i mieszkańców o każdorazowe ułatwianie przejazdu wozom bojowym oraz zachowanie bezpiecznego dystansu od lądujących maszyn LPR, co jest niezbędne dla sprawnego prowadzenia akcji ratunkowych.


Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama