Mobilizacja służb i drobiazgowe przeszukanie terenu parafii
Tuż po otrzymaniu zgłoszenia o zagrożeniu, policjanci z Myślenic skierowali do Tenczyna znaczne siły i środki, obejmujące liczne patrole policji oraz jednostki straży pożarnej. Kluczową rolę w akcji odegrał policyjny pirotechnik, którego zadaniem było dokładne zweryfikowanie obiektu sakralnego oraz całego przyległego terenu pod kątem obecności niebezpiecznych materiałów.
Funkcjonariusze pracowali w dużym napięciu, dbając o każdy szczegół i zabezpieczając okolicę, aby wykluczyć jakiekolwiek ryzyko dla osób postronnych. Po zakończeniu precyzyjnych działań sprawdzających, ekspert jednoznacznie stwierdził brak realnego zagrożenia, co pozwoliło oficjalnie uznać alarm za fałszywy.
Szybkie ujęcie sprawcy i przyznanie się do winy 18-latka
Mimo że zagrożenie fizyczne zostało wykluczone, myślenicka policja rozpoczęła intensywne czynności operacyjne mające na celu namierzenie autora zgłoszenia. Dzięki sprawnej koordynacji działań i nowoczesnym metodom śledczym, funkcjonariusze bardzo szybko dotarli do podejrzanego, którym okazał się 18-letni mieszkaniec gminy Lubień.
Młody mężczyzna został zatrzymany jeszcze tego samego dnia i doprowadzony do jednostki policji. W trakcie przesłuchania 18-latek nie odpierał zarzutów i przyznał się do wykonania połączenia alarmowego, które wywołało tak ogromne zamieszanie i zaangażowanie środków publicznych.
Surowe konsekwencje prawne i apel myślenickiej policji
W najbliższym czasie zatrzymany 18-latek usłyszy oficjalne zarzuty wynikające z artykułu 224a Kodeksu karnego, który dotyczy wywołania fałszywego alarmu. Polskie prawo przewiduje za ten czyn wyjątkowo surowe sankcje, a sprawcy grozi kara pozbawienia wolności nawet do 8 lat.
Policja stanowczo przypomina, że każde zgłoszenie dotyczące zagrożenia życia lub mienia jest traktowane z pełną powagą i automatycznie uruchamia procedury ratunkowe. Takie nieodpowiedzialne żarty nie tylko niosą za sobą nieuchronne i dotkliwe konsekwencje prawne dla sprawców, ale przede wszystkim realnie osłabiają system bezpieczeństwa, odciągając ratowników od miejsc, w których ich pomoc może być w tym czasie faktycznie niezbędna.




!["Fotopułapki na diesle" znikają tak jak znaki. Trwa walka z SCT w Krakowie [ZDJĘCIA] Kraków, SCT, strefa czystego transportu w Krakowie, fotopułapki, montowane na drzewach fotopułapki, znaki SCT](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-fotopulapki-na-diesle-znikaja-tak-jak-znaki-trwa-walka-z-sct-w-krakowie-zdjecia-1768780115.png)



Napisz komentarz
Komentarze