Interwencja ta stanowiła kontynuację działań podjętych przez służby już 29 stycznia, kiedy to po raz pierwszy ujawniono niepokojące sygnały dotyczące losu czworonogów i zabezpieczono początkowo 39 zwierząt. Podczas ponownej kontroli lekarz weterynarii jednoznacznie stwierdził, że psy przebywały w nieodpowiednich warunkach bytowych, co bezpośrednio zagrażało ich zdrowiu i dobrostanowi. Wszystkie zabezpieczone psy różnych ras trafiły pod opiekę wyspecjalizowanych instytucji i stowarzyszeń zajmujących się ochroną zwierząt, gdzie otrzymały niezbędną pomoc medyczną oraz godne warunki bytowania.
Zarzuty prokuratorskie dla 67-latki: Ustawa o ochronie zwierząt w praktyce
Zatrzymana kobieta została 7 lutego br. doprowadzona do Prokuratury Rejonowej w Wieliczce, gdzie oficjalnie usłyszała zarzuty dotyczące znęcania się nad zwierzętami na podstawie art. 35 ustawy o ochronie zwierząt. Prokurator po zapoznaniu się z materiałem dowodowym oraz opiniami biegłych lekarzy weterynarii zdecydował o zastosowaniu odpowiednich środków prawnych wobec podejrzanej. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za znęcanie się nad zwierzętami sprawcy grozi kara pozbawienia wolności, a w przypadku stwierdzenia szczególnego okrucieństwa wyrok może być znacznie surowszy.
Śledczy w toku postępowania będą dokładnie badać okres, w jakim dochodziło do zaniedbań, oraz precyzyjne okoliczności funkcjonowania tej ogromnej liczby zwierząt w jednym miejscu. Kluczowe będą zeznania pracowników stowarzyszeń prozwierzęcych oraz dokumentacja sporządzona przez techników kryminalistyki podczas zabezpieczania posesji w gminie Wieliczka. Sprawa wywołała duże poruszenie w regionie, rzucając światło na problem pseudohodowli oraz braku właściwego nadzoru nad masowym gromadzeniem zwierząt przez osoby prywatne.
Współpraca służb ratunkowych i instytucji w walce z okrucieństwem wobec psów
Skuteczność przeprowadzonej akcji była możliwa dzięki ścisłej koordynacji działań Komendy Powiatowej Policji w Wieliczce, Urzędu Miasta i Gminy Wieliczka oraz organizacji pożytku publicznego. W działaniach na miejscu uczestniczył również Powiatowy Lekarz Weterynarii, którego fachowa opinia była niezbędna do podjęcia natychmiastowej decyzji o administracyjnym odebraniu zwierząt właścicielce. Tak duża skala operacji wymagała zaangażowania logistycznego wielu podmiotów, aby zapewnić bezpieczny transport blisko 150 psów do nowych, tymczasowych miejsc pobytu.
Przedstawiciele stowarzyszeń działających na rzecz ochrony zwierząt podkreślają, że ujawnienie tak dużej liczby zaniedbanych psów to sukces współpracy obywatelskiej i czujności urzędników. Policja oraz prokuratura apelują do mieszkańców o zgłaszanie wszelkich podejrzeń dotyczących niewłaściwego traktowania zwierząt, co pozwala na szybką reakcję i uniknięcie kolejnych tragedii. Obecnie trwa procedura monitorowania stanu zdrowia wszystkich zabezpieczonych czworonogów, a o dalszym losie 67-letniej właścicielki zadecyduje sąd.




!["Fotopułapki na diesle" znikają tak jak znaki. Trwa walka z SCT w Krakowie [ZDJĘCIA] Kraków, SCT, strefa czystego transportu w Krakowie, fotopułapki, montowane na drzewach fotopułapki, znaki SCT](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-fotopulapki-na-diesle-znikaja-tak-jak-znaki-trwa-walka-z-sct-w-krakowie-zdjecia-1768780115.png)



Napisz komentarz
Komentarze