Miszalski przerywa milczenie: Referendum to polityczny spektakl nienawiści i próba dogrywki
Prezydent Krakowa, Aleksander Miszalski, odniósł się w oficjalnym komunikacie do inicjatywy referendalnej mającej na celu jego odwołanie, nazywając ją bez ogródek „referendum nienawiści”. Włodarz miasta wskazuje, że za zbiórką podpisów stoją środowiska, które nie pogodziły się z wynikiem ostatnich wyborów samorządowych i traktują procedurę demokratyczną jako swoistą polityczną dogrywkę. Według prezydenta, działania te były planowane jeszcze przed jego oficjalnym zaprzysiężeniem, co podważa merytoryczne podstawy wniosku i sugeruje wyłącznie personalną oraz partyjną motywację organizatorów.
27.01.2026 23:52