Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama
Reklama

Zapadlisko w Bukownie przy placu zabaw. Służby w akcji, region olkuski zagrożony [FOTO]

W małopolskim Bukownie przy ulicy Urzędowej doszło do niebezpiecznego zdarzenia geologicznego, które postawiło na nogi lokalne służby ratunkowe. Bezpośrednio w sąsiedztwie placu zabaw doszło do nagłego zapadnięcia się ziemi, co wymusiło natychmiastową interwencję straży pożarnej oraz policji w celu zabezpieczenia terenu. Na miejscu zdarzenia intensywne działania prowadziły zastępy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Olkuszu oraz wyspecjalizowana Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza OSP Bukowno Miasto.
Bukowno, powiat olkuski, na sygnale, zapadlisko w Bukownie, zapadlisko w pobliżu placu zabaw

Autor: Patrol998-Małopolska

Podziel się
Oceń

Sytuacja w Bukownie jest monitorowana z najwyższą uwagą, a przedstawiciele służb apelują do okolicznych mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności i bezwzględne omijanie wyznaczonej strefy zagrożenia. Pojawienie się leju w miejscu publicznym, przeznaczonym do rekreacji dzieci, wywołało duże zaniepokojenie wśród lokalnej społeczności. Obecnie trwa szczegółowa weryfikacja stabilności gruntu w bezpośrednim sąsiedztwie nowo powstałego zapadliska, aby wykluczyć ryzyko dalszego osunięcia się terenu pod stopami przechodniów.

Historyczne wyrobiska górnicze jako bezpośrednia przyczyna zapadlisk

Eksperci jednoznacznie wskazują, że przyczyną pojawiania się dziur w ziemi w tym regionie jest intensywna działalność górnicza prowadzona na przestrzeni wieków. Pod ziemią w okolicach Olkusza i Bukowna znajduje się gęsta sieć korytarzy i sztolni, z których najstarsze datowane są nawet na XVI i XVII wiek. Specjaliści z Państwowego Instytutu Geologicznego zauważają, że w odległości zaledwie kilkudziesięciu metrów od miejsca zdarzenia przebiega historyczna Sztolnia Ponikowska, co mogło mieć kluczowe znaczenie dla naruszenia struktury gruntu.

Proces powstawania zapadlisk jest potęgowany przez naturalne procesy hydrologiczne, w tym podnoszący się poziom wód gruntowych, który wypłukuje materiał skalny z dawnych, często nienaniesionych na mapy wyrobisk. Wiele z tych pustek podziemnych zostało zasypanych dekady temu, jednak ich ponowna aktywacja stanowi realne wyzwanie dla współczesnej inżynierii i bezpieczeństwa publicznego. Przypadek z Bukowna potwierdza, że historyczne dziedzictwo przemysłowe regionu niesie ze sobą długofalowe skutki, które wymagają stałej uwagi geologów i ekspertów od górnictwa.

Ponad tysiąc punktów zapalnych na mapie geologicznej powiatu

Województwo małopolskie od dawna zmaga się z problemem niestabilności podłoża, co potwierdzają szeroko zakrojone badania przeprowadzone po głośnej katastrofie na cmentarzu w Trzebini. Naukowcy zidentyfikowali w regionie aż 1260 miejsc, w których istnieje wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia zapadlisk, z czego ponad 200 znajduje się w niebezpiecznej bliskości budynków mieszkalnych i infrastruktury technicznej. Sama mapa Olkusza zawiera około stu takich punktów, co czyni ten obszar jednym z najbardziej zagrożonych w skali całego kraju.

Najpoważniejszym sygnałem ostrzegawczym w ostatnim czasie był incydent z Olkusza, gdzie pod koniec listopada ziemia zapadła się tuż przy ścianie budynku mieszkalnego. Lej o głębokości czterech metrów pochłonął wówczas lampę uliczną, fragment chodnika oraz infrastrukturę przesyłową, co skutkowało koniecznością ewakuacji lokatorów na długi czas. Zdarzenie w Bukownie jest kolejnym ogniwem w łańcuchu podobnych incydentów, co wymusza na władzach lokalnych i państwowych konieczność wdrożenia systemowego monitoringu terenów zagrożonych, aby zapobiec tragedii w przyszłości.


Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama