Najtragiczniejszym aspektem nocnego zdarzenia okazał się los inwentarza żywego, który znajdował się wewnątrz płonącej hali. Służby ratunkowe od początku posiadały informacje, że w obiekcie przebywa drób, w tym głównie indyki, dla których szalejący żywioł stał się śmiertelną pułapką. Mimo błyskawicznej interwencji i podjęcia intensywnych działań gaśniczych, ekstremalna temperatura oraz gęste zadymienie uniemożliwiły jakąkolwiek próbę ewakuacji stada, pozostawiając zwierzęta bez szans na ratunek w starciu z ogniem.
Śmierć 50 indyków w płomieniach: Bilans strat inwentarskich w Dębinie
Oficjalne raporty z miejsca zdarzenia potwierdziły najbardziej pesymistyczny scenariusz dotyczący strat w żywym inwentarzu. W chwili wybuchu pożaru w budynku gospodarczym znajdowało się około 50 indyków, które w wyniku oddziaływania ognia oraz toksycznych produktów spalania zginęły na miejscu. Strata tak licznego stada stanowi ogromny cios dla gospodarstwa, podkreślając brutalność żywiołu, który w ciągu kilkudziesięciu minut doprowadził do całkowitego unicestwienia hodowli drobiu w tym obiekcie.
Strażacy, oprócz walki z płomieniami, skupili się na zabezpieczeniu terenu i podaniu prądów wody bezpośrednio na konstrukcję, aby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się ognia na sąsiednie zabudowania. Choć budynek został objęty pożarem niemal w całości, to właśnie śmierć zwierząt stała się centralnym punktem tragicznego bilansu nocy w Dębinie. Obecnie, po opanowaniu sytuacji, trwają żmudne prace polegające na dogaszaniu pogorzeliska oraz przelewaniu tlących się resztek, co jest niezbędne do całkowitego wyeliminowania ryzyka ponownego pojawienia się ognia.
Wielogodzinna akcja służb i dochodzenie w sprawie przyczyn pożaru
Skala zdarzenia wymagała zaangażowania szerokich sił ratowniczych, w tym profesjonalnych jednostek z JRG Bochnia oraz licznych ochotników z OSP Bratucice, OSP Okulice, OSP Rzezawa, OSP Bogucice oraz OSP Jodłówka. Skoordynowane działania strażaków pozwoliły na opanowanie żywiołu i niedopuszczenie do jego ekspansji, jednak prace na pogorzelisku trwały jeszcze długo po zdławieniu największych płomieni. Na miejscu obecna była również Policja, która zabezpieczała teren działań i nadzorowała proces ratowniczy, dbając o bezpieczeństwo osób postronnych i samych ratowników.
Po zakończeniu fazy dogaszania do pracy przystąpią śledczy, których zadaniem będzie dokładne ustalenie okoliczności, w jakich doszło do powstania ognia w budynku gospodarczym. Dochodzenie ma na celu wyjaśnienie, czy przyczyną tragedii usterka techniczna, zwarcie instalacji, czy może inne czynniki zewnętrzne doprowadziły do pożaru, w którym śmierć poniosło 50 zwierząt. Lokalne służby apelują do właścicieli obiektów inwentarskich o regularne przeglądy instalacji i dbałość o systemy przeciwpożarowe, które mogą być jedyną barierą chroniącą zwierzęta przed podobnym losem.
![Nocna tragedia w Dębinie. Pożar budynku gospodarczego pochłonął 50 indyków [ZDJĘCIA] Pożar, straż pożarna, powiat Bocheński, na sygnale, pożar budynku gospodarczych, pożar w budynku gospodarczego, 50 indyków spłonęło w pożarze, pożar w Dębinie](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/xl-nocna-tragedia-w-debinie-pozar-budynku-gospodarczego-pochlonal-50-indykow-zdjecia-1770781593.jpg)



!["Fotopułapki na diesle" znikają tak jak znaki. Trwa walka z SCT w Krakowie [ZDJĘCIA] Kraków, SCT, strefa czystego transportu w Krakowie, fotopułapki, montowane na drzewach fotopułapki, znaki SCT](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-fotopulapki-na-diesle-znikaja-tak-jak-znaki-trwa-walka-z-sct-w-krakowie-zdjecia-1768780115.png)
![„Antyobywatelski” wyrok WSA w Krakowie. SCT zostaje, ale ze zdaniem odrębnym [FILM] Bartłomiej Krzych, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, Naczelny Sąd Administracyjny, Strefa Czystego Transportu w Krakowie](https://static2.mjakmalopolska.pl/data/articles/sm-4x3-antyobywatelski-wyrok-wsa-w-krakowie-sct-zostaje-ale-ze-zdaniem-odrebnym-film-1768423083.jpg)


Napisz komentarz
Komentarze