Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama

Burza sparaliżowała wycieczkę nastolatków. TOPR ewakuował nieletnich z Orlej Perci

Seria interwencji ratowników TOPR rozegrała się w poniedziałek w rejonie Orlej Perci. W ciągu zaledwie kilku godzin śmigłowiec trzykrotnie startował do turystów, którzy po przejściu burzy utknęli w wysokogórskim terenie. Wśród ewakuowanych byli nieletni uczestnicy zorganizowanej wycieczki. Na miejsce wezwano policję, aby wyjaśnić okoliczności zdarzenia i sposób sprawowania opieki nad grupą. Ratownicy oraz Tatrzański Park Narodowy przypominają, że szkolne wycieczki w Tatrach mogą odbywać się wyłącznie pod opieką wykwalifikowanego przewodnika tatrzańskiego.
Zgłoszenia dotyczyły turystów znajdujących się w rejonie Orlej Perci, którzy po przejściu gwałtownej burzy znaleźli się w sytuacji uniemożliwiającej bezpieczne zejście z gór

Autor: Patrol998-Małopolska

Podziel się
Oceń

Trzy akcje ratunkowe w ciągu niespełna trzech godzin

Poniedziałkowe popołudnie było niezwykle pracowite dla ratowników Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Wszystkie zgłoszenia dotyczyły turystów znajdujących się w rejonie Orlej Perci, którzy po przejściu gwałtownej burzy znaleźli się w sytuacji uniemożliwiającej bezpieczne zejście z gór.

Pierwsze zgłoszenie wpłynęło do centrali TOPR o godzinie 14:42. O pomoc poprosiła trójka młodych turystów przebywających w rejonie wierzchołka Kozich Czub. Jak przekazali ratownikom, byli wyczerpani, przemoczeni i nie byli w stanie kontynuować wycieczki po trudnej grani.

Na miejsce natychmiast skierowano śmigłowiec ratunkowy. Trzech ratowników zostało desantowanych na grań, gdzie przygotowali turystów do ewakuacji. Następnie cała trójka została przy użyciu wciągarki podjęta na pokład śmigłowca i bezpiecznie przetransportowana do Zakopanego.

Kolejne zgłoszenie z tego samego rejonu

Zaledwie kilkadziesiąt minut później, o godzinie 15:17, do centrali TOPR wpłynęło kolejne wezwanie. Tym razem pomocy potrzebowała dwójka turystów znajdujących się również w rejonie Kozich Czub.

Zgłaszający poinformowali, że z powodu trudnych warunków pogodowych oraz wyczerpania nie są w stanie bezpiecznie zejść z gór. Ratownicy po raz drugi wystartowali śmigłowcem. Po dotarciu na miejsce wykorzystali wciągarkę, aby ewakuować turystów z eksponowanego terenu. Po zakończeniu akcji obie osoby zostały przewiezione do Zakopanego.

Na miejscu okazało się, że pomocy potrzebują trzy osoby

Na tym jednak działania ratowników się nie zakończyły. O godzinie 16:54 do TOPR zadzwoniła turystka znajdująca się w okolicy Koziej Przełęczy. Kobieta zgłosiła, że jest skrajnie wyczerpana i nie ma już siły kontynuować marszu.

Po dotarciu śmigłowca i desancie ratowników okazało się, że pomocy wymaga nie jedna, lecz trzy osoby. Wszyscy zostali przygotowani do ewakuacji i kolejno podjęci na pokład śmigłowca, który przetransportował ich na lądowisko w Zakopanem.

Wśród ewakuowanych byli nieletni uczestnicy wycieczki

Jak poinformował TOPR, podczas ostatniej akcji ratunkowej wyszło na jaw, że ewakuowani turyści byli osobami nieletnimi. Okoliczności wskazywały, że stanowili część zorganizowanej wycieczki, która w trakcie gwałtownej burzy rozproszyła się w rejonie Orlej Perci.

Przemoczeni, wyczerpani i pozbawieni właściwej opieki nastolatkowie znaleźli się w bardzo trudnym wysokogórskim terenie, gdzie warunki pogodowe mogły doprowadzić do tragedii. Na szczęście dzięki szybkiej reakcji ratowników wszyscy zostali bezpiecznie ewakuowani.

W związku z udziałem osób nieletnich na lądowisko w Zakopanem wezwano patrol policji. Funkcjonariusze mieli ustalić szczegóły zdarzenia oraz wyjaśnić okoliczności dotyczące organizacji wycieczki i sprawowania opieki nad jej uczestnikami.

TOPR apeluje do organizatorów i opiekunów

Ratownicy podkreślają, że poniedziałkowe zdarzenia powinny być ważnym ostrzeżeniem dla wszystkich organizatorów wyjazdów w Tatry. Górskie wycieczki wymagają odpowiedniego przygotowania, uwzględnienia prognoz pogody oraz dostosowania trasy do możliwości uczestników.

Szczególna odpowiedzialność spoczywa na osobach dorosłych oraz opiekunach grup młodzieży. To oni odpowiadają za bezpieczeństwo uczestników i podejmowanie decyzji dotyczących przebiegu wyprawy, zwłaszcza gdy w górach prognozowane są burze lub gwałtowne załamanie pogody.

TPN przypomina o obowiązku przewodnika

Tatrzański Park Narodowy przypomina, że zgodnie z Zarządzeniem Dyrektora TPN nr 36/2019 wszystkie zorganizowane wycieczki piesze z udziałem dzieci i młodzieży szkół podstawowych oraz ponadpodstawowych mogą poruszać się po terenie parku wyłącznie pod opieką wykwalifikowanego przewodnika tatrzańskiego.

Przewodnik nie tylko przekazuje wiedzę o przyrodzie i zasadach obowiązujących na terenie parku, ale przede wszystkim odpowiada za bezpieczeństwo grupy. Potrafi właściwie ocenić warunki panujące w górach, dobrać odpowiednią trasę do możliwości uczestników oraz podjąć właściwe decyzje w sytuacjach zagrożenia.

Poniedziałkowe interwencje zakończyły się szczęśliwie, jednak TOPR podkreśla, że odpowiedzialne planowanie wycieczek oraz przestrzeganie obowiązujących przepisów to podstawowy warunek bezpiecznego wypoczynku w Tatrach.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama