Artykuł powstał w ramach akcji „Farmaceuta poszukiwany”. Akcja pokazuje, w których miejscach Małopolski apteki najbardziej potrzebują farmaceutów, techników i kierowników, i pomaga łączyć ich z pracodawcami.
Ile ogłoszeń przypada na farmaceutów w Małopolsce?
Skalę napięcia kadrowego najlepiej widać wtedy, gdy liczbę ofert odniesiemy do liczby osób, które mogą je przyjąć. W województwie małopolskim na 100 farmaceutów z prawem wykonywania zawodu przypadało 5,3 ogłoszenia. Wskaźnik policzono w II kwartale 2026 na podstawie 194 ogłoszeń i 3 655 farmaceutów, według danych praca.farm i Centralnego Rejestru Farmaceutów. Region nie jest więc rynkiem najbardziej rozgrzanym w kraju, ale jest rynkiem dużym.
- W II kwartale 2026 w Małopolsce pojawiły się 194 ogłoszenia o pracy w aptekach, co dało 4. miejsce wśród 16 województw.
- Na 100 farmaceutów z prawem wykonywania zawodu przypadało w regionie 5,3 ogłoszenia.
Czwarte miejsce w kraju przy umiarkowanym wskaźniku na 100 farmaceutów oznacza, że popyt rozkłada się po dużej liczbie aptek. Zebrane oferty pokazuje serwis praca w aptece w województwie małopolskim.
Powtarzane ogłoszenia jako sygnał trudnej rekrutacji
Więcej mówi inny wskaźnik: ile ofert wraca na rynek. W czerwcu 2026 w Małopolsce ponownie wystawiono 16,3% ogłoszeń z 86 zebranych w tym miesiącu, jak wynika z danych praca.farm. W Polsce, przy 1 118 ogłoszeniach, powtórzeń było 11,9%. Różnica nie jest dramatyczna, ale wyraźna.
Powtórzone ogłoszenie to zwykle rekrutacja, która nie zakończyła się zatrudnieniem. W praktyce oznacza to tygodnie z niepełną obsadą, w czasie których zespół domyka zmiany nadgodzinami, a kierownik przekłada grafik. Warunki lokalowe i liczbę placówek w regionie porządkuje z kolei lista aptek – województwo małopolskie.
Białe plamy w dostępie do leków w regionie
Tam, gdzie rekrutacja się przedłuża, powstają białe plamy: miejsca, w których pacjent ma utrudniony dostęp do leków i usług farmaceutycznych, bo apteki nie ma, jest ich za mało na liczbę mieszkańców albo nie ma kto w nich pracować. W Małopolsce to kwestia nie tylko Krakowa, lecz przede wszystkim mniejszych miejscowości, gdzie jedna placówka obsługuje całą okolicę.
Brak jednego magistra w takim miejscu zmienia godziny otwarcia, a technik, nawet doświadczony, nie zastąpi farmaceuty w zadaniach zastrzeżonych dla magistra. Kontekst tego zjawiska w regionie opisuje więcej o akcji „Farmaceuta poszukiwany”.
Podsumowanie: sytuacja kadrowa aptek w Małopolsce
Małopolska jest jednym z największych rynków pracy dla farmaceutów w kraju i zajęła 4. miejsce wśród 16 województw pod względem liczby ogłoszeń w II kwartale 2026. Jednocześnie 16,3% ofert wracało w czerwcu 2026 na rynek, czyli częściej niż średnio w Polsce, co wskazuje na rekrutacje trudne do domknięcia. Dla aptek oznacza to dłuższe okresy pracy w zmniejszonym składzie, a dla pacjentów mniej przewidywalne godziny otwarcia, zwłaszcza poza największymi miastami regionu.