Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Dziury w drogach po zimie sieją spustoszenie w Małopolsce. Kierowcy z Tarnowa alarmują – pomoc drogowa pracuje bez przerwy

Po kilku miesiącach zimy na małopolskich drogach jak co roku pojawił się dobrze znany problem – ubytki w nawierzchni. Dla kierowców oznacza to jedno: gwałtowny wzrost awarii, uszkodzeń zawieszenia, pękniętych opon i pogiętych felg. W Tarnowie i okolicach służby drogowe dopiero rozpoczynają łatanie największych dziur, a lokalne firmy pomocy drogowej notują wyraźnie więcej zgłoszeń niż jeszcze kilka tygodni temu.
Dziury w drogach po zimie w Tarnowie – zniszczona nawierzchnia powoduje awarie samochodów
Podziel się
Oceń

 

– Wystarczy chwila nieuwagi albo nocna jazda po nieoświetlonej drodze, by wpaść w głęboką wyrwę. Skutki potrafią być kosztowne – mówi przedstawiciel Pomoc Drogowa 24/7 Marcin Cygan, firmy działającej całodobowo na terenie Tarnowa i okolic. – Dla wielu kierowców kończy się to unieruchomieniem auta na poboczu.

Zawieszenie, opony i akumulatory – lista problemów po zimie

Najczęściej zgłaszane usterki to uszkodzone amortyzatory, wybite wahacze oraz pęknięte sprężyny. W przypadku starszych pojazdów nawet jeden mocniejszy „kontakt” z dziurą może oznaczać konieczność holowania. Do tego dochodzą przebite opony oraz skrzywione felgi – szczególnie w autach na niskoprofilowych kołach.

Zima daje się też we znaki akumulatorom. Niskie temperatury i krótkie trasy sprawiają, że baterie tracą swoją sprawność. Wielu kierowców przekonuje się o tym dopiero rano, gdy samochód nie chce odpalić przed wyjazdem do pracy.

Nie bez znaczenia są również kolizje na śliskiej nawierzchni. Choć śnieg stopniał, poranki bywają mroźne, a cienka warstwa lodu na mostach czy zacienionych fragmentach drogi potrafi zaskoczyć nawet doświadczonych kierowców.

„Po zimie mamy prawdziwy wysyp interwencji”

Jak podkreślają lokalni operatorzy, przełom zimy i wiosny to jeden z najbardziej intensywnych okresów w roku.

Codziennie wyjeżdżamy do kilku, a czasem kilkunastu zdarzeń. Od drobnych awarii, przez auta z urwanym kołem, aż po poważniejsze kolizje – relacjonuje przedstawiciel Pomoc Drogowa 24/7 Marcin Cygan. – Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo stan dróg wpływa na bezpieczeństwo i portfel. Jedna głęboka dziura potrafi wygenerować kilka tysięcy złotych strat.

W takich sytuacjach kierowcy z regionu coraz częściej korzystają z usług takich jak Pomoc drogowa Tarnów, które obejmują nie tylko holowanie, ale też drobne naprawy na miejscu zdarzenia, awaryjne uruchamianie pojazdu czy zabezpieczenie auta po kolizji.

Laweta w Tarnowie holuje samochód po awarii na zaśnieżonej drodze

Co zrobić po wjechaniu w dziurę lub awarii?

Specjaliści radzą, by po mocnym uderzeniu w nierówność nie bagatelizować sprawy – nawet jeśli samochód nadal jedzie.

Najważniejsze kroki po uszkodzeniu auta:

  • zatrzymaj się w bezpiecznym miejscu i obejrzyj opony oraz felgi,
  • zwróć uwagę na nietypowe dźwięki z zawieszenia,
  • sprawdź, czy auto nie ściąga na jedną stronę,
  • jeśli zapaliły się kontrolki lub coś budzi wątpliwości – nie ryzykuj dalszej jazdy.

W przypadku unieruchomienia pojazdu najlepszym rozwiązaniem jest wezwanie profesjonalnej pomocy. Próby „dojechania na siłę” do warsztatu często kończą się powiększeniem szkód.

– Zdarza się, że kierowcy próbują ruszyć z przebitą oponą albo uszkodzonym wahaczem. To bardzo niebezpieczne – podkreślają praktycy z terenu. – Lepiej od razu zamówić Laweta Tarnów i bezpiecznie przetransportować auto do serwisu.

Małopolskie drogi pod lupą

Problem dziur w jezdniach dotyczy nie tylko dróg lokalnych. Kierowcy zgłaszają uszkodzenia także na trasach wojewódzkich i dojazdach do większych miast. Choć zarządcy zapowiadają naprawy, proces ten zwykle trwa tygodniami. Do tego czasu użytkownicy dróg muszą zachować szczególną ostrożność – zwłaszcza po zmroku i podczas opadów, gdy ubytki w asfalcie są słabo widoczne.

Eksperci przypominają również o możliwości dokumentowania szkód – zdjęcia miejsca zdarzenia i uszkodzeń pojazdu mogą być pomocne przy ewentualnym dochodzeniu odszkodowania od zarządcy drogi.

Szybka reakcja to mniejsze koszty i większe bezpieczeństwo

Wiosna dopiero się zaczyna, a liczba interwencji już pokazuje, że tegoroczna zima pozostawiła po sobie sporo problemów. Lokalni operatorzy pomocy drogowej spodziewają się, że najbliższe tygodnie będą równie intensywne.

Najważniejsze jest jedno – nie lekceważyć pierwszych objawów awarii i nie ryzykować jazdy uszkodzonym samochodem. Szybka reakcja pozwala ograniczyć koszty naprawy i przede wszystkim zwiększa bezpieczeństwo na drodze – zarówno kierowcy, jak i innych uczestników ruchu.

Dla wielu mieszkańców Tarnowa i okolic wsparcie doświadczonych praktyków, którzy pracują w terenie 24 godziny na dobę, okazuje się w takich sytuacjach bezcenne. Bo gdy auto staje na poboczu, liczy się nie tylko sprzęt, ale przede wszystkim wiedza i szybkie działanie.


Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama