Mimo zaangażowania profesjonalnych sił i środków, sama operacja w terenie trwała stosunkowo krótko, bo zaledwie kilkanaście minut. Intensywne przeczesywanie wyznaczonego odcinka koryta rzeki szybko przyniosło smutny rezultat, który definitywnie zakończył fazę poszukiwawczą. Oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowie, mł. kpt. Dominik Ryba, oficjalnie potwierdził, że po krótkim czasie ciało zostało zlokalizowane, a następnie sprawnie wydobyte na brzeg przez ratowników.
Lokalizacja odkrycia i rola elektrowni wodnej
Kluczowym punktem dla przebiegu czwartkowych działań okazał się rejon sąsiadujący z lokalną elektrownią wodną w Ostrowie. To właśnie w pobliżu tej infrastruktury hydrotechnicznej natrafiono na zwłoki, które zostały zatrzymane przez ukształtowanie terenu lub elementy konstrukcyjne obiektu. Wykorzystanie łodzi i specjalistycznego sprzętu asekuracyjnego pozwoliło strażakom na bezpieczne podjęcie ciała z wody bez narażania postronnych świadków na drastyczne widoki.
Miejsce to jest znane służbom jako obszar, w którym nurt Dunajca ulega zmianie, co często determinuje kierunek przemieszczania się przedmiotów lub osób znajdujących się w wodzie. Po wyciągnięciu zwłok na ląd teren został natychmiast zabezpieczony przez mundurowych, aby uniemożliwić dostęp osobom niepowołanym. Obecność elektrowni wodnej wymusiła również ścisłą koordynację działań pomiędzy ratownikami a obsługą techniczną obiektu w celu zapewnienia optymalnych warunków do przeprowadzenia akcji.
Działania śledcze i procedura wyjaśniająca tarnowskiej policji
Z chwilą wydobycia ciała na brzeg, ciężar prowadzonych działań został przeniesiony na funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie. Na miejscu pod nadzorem prokuratora pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza, która zajęła się zabezpieczaniem śladów oraz wstępną identyfikacją ofiary. Procedury te są standardowym elementem każdego zdarzenia, w którym dochodzi do zgonu w okolicznościach wymagających szczegółowego wyjaśnienia.
Głównym celem trwającego obecnie śledztwa jest precyzyjne ustalenie przyczyn oraz okoliczności, w jakich doszło do tragedii nad Dunajcem. Śledczy będą analizować, czy był to nieszczęśliwy wypadek, czy też w zdarzeniu mogły brać udział osoby trzecie. Kluczowe dla sprawy będą wyniki sekcji zwłok oraz zeznania ewentualnych świadków, którzy mogli widzieć ofiarę w pobliżu rzeki w godzinach poprzedzających tragiczne wezwanie służb.

Napisz komentarz
Komentarze