Silny wiatr powodował kolejne utrudnienia
Wtorkowe popołudnie 7 lipca upłynęło strażakom z Małopolski pod znakiem intensywnych działań związanych z przechodzącymi nad regionem burzami. Największym zagrożeniem okazał się porywisty wiatr, który łamał gałęzie i przewracał drzewa na drogi, powodując utrudnienia w ruchu i stwarzając zagrożenie dla kierowców.
Jedna z pierwszych interwencji miała miejsce w Niegoszowicach w powiecie krakowskim. Na ulicy Ogrodowej silny podmuch wiatru złamał dużą gałąź drzewa, która runęła na jezdnię, całkowicie blokując przejazd. Na miejsce zadysponowano strażaków ochotników z OSP Niegoszowice, którzy sprawnie usunęli przeszkodę, przywracając przejezdność drogi.
Kolejne zgłoszenia napływały z różnych części regionu
Niespełna godzinę później, około godziny 18:30, do kolejnego zdarzenia doszło w Witowicach w powiecie miechowskim. Tam również silny wiatr złamał gałąź, która spadła na jezdnię, blokując jeden z pasów ruchu.
Działania prowadzili strażacy z OSP KSRG Przybysławice oraz druhowie z OSP Maków. Ratownicy usunęli zagrożenie i zabezpieczyli miejsce zdarzenia, umożliwiając bezpieczne korzystanie z drogi.
Ponad 130 interwencji w całym województwie
Jak poinformował rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie, kpt. Hubert Ciepły, do godziny 18:00 strażacy w Małopolsce odebrali już 130 zgłoszeń związanych z gwałtownymi zjawiskami atmosferycznymi.
Najwięcej interwencji odnotowano w:
powiecie krakowskim – 56,
powiecie bocheńskim – 19,
powiecie tarnowskim – 14.
Strażacy usuwali przede wszystkim powalone drzewa i konary z jezdni, zabezpieczali uszkodzone dachy budynków oraz eliminowali inne zagrożenia spowodowane przez silny wiatr.
Uszkodzone dachy i drzewo na samochodach
Burze wyrządziły również szkody w zabudowie. W powiecie bocheńskim uszkodzone zostały dachy czterech budynków mieszkalnych. Strażacy zabezpieczyli uszkodzone obiekty, aby ograniczyć dalsze zniszczenia i zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom.
Do jednego z najgroźniejszych zdarzeń doszło w Sierczy w powiecie wielickim. Powalone drzewo spadło na jadące samochody oraz uszkodziło linię energetyczną. W wyniku zdarzenia jedna osoba została przebadana i zaopatrzona przez zespół ratownictwa medycznego na miejscu. Poszkodowany nie wymagał jednak hospitalizacji.
Strażacy pozostawali w gotowości
Mimo wykonania ponad stu interwencji sytuacja w regionie nadal pozostawała dynamiczna. Zgłoszenia od mieszkańców napływały na bieżąco, a strażacy sukcesywnie wyjeżdżali do kolejnych zdarzeń związanych z przechodzącymi burzami.
Służby apelowały do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności podczas gwałtownych zjawisk pogodowych. Zalecały unikanie parkowania pojazdów pod drzewami, zabezpieczenie przedmiotów znajdujących się na balkonach i posesjach oraz śledzenie komunikatów pogodowych i ostrzeżeń wydawanych przez odpowiednie służby.
Napisz komentarz
Komentarze