Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
NEWSY :
Reklama
Reklama

Groźny wypadek w Przełomie Dunajca. Kajakarz był pod wodą [FOTO, FILM]

Do groźnego zdarzenia doszło w niedzielę, 9 sierpnia, późnym popołudniem w Przełomie Dunajca, na wysokości odcinka Fačmiech. Przewrócił się kajak, którym płynął polski turysta. Mężczyzna przez dłuższą chwilę znajdował się pod powierzchnią wody i nie był w stanie samodzielnie się wydostać. Dzięki szybkiej reakcji świadków został wyciągnięty z rzeki, a następnie trafił pod opiekę ratowników.
Podziel się
Oceń

Kajak przewrócił się na Dunajcu

Do zdarzenia doszło około godziny 18:38. Służby ratunkowe po obu stronach granicy otrzymały zgłoszenie dotyczące wywrócenia się kajaka na terenie Przełomu Dunajca, w rejonie odcinka Fačmiech.

Sytuacja była szczególnie niebezpieczna, ponieważ po przewróceniu się kajaka znajdujący się w nim mężczyzna wpadł do wody i przez dłuższą chwilę pozostawał pod jej powierzchnią. Nie był w stanie samodzielnie wydostać się z nurtu. W takich warunkach nawet pozornie niewielki wypadek na rzece mógł bardzo szybko doprowadzić do poważnego zagrożenia życia.

Świadkowie natychmiast ruszyli na pomoc

Kluczowa okazała się reakcja osób, które znajdowały się w pobliżu miejsca zdarzenia. Świadkowie zauważyli, co się wydarzyło, i natychmiast podjęli działania. Udało im się wyciągnąć poszkodowanego z wody, a następnie zaalarmować służby ratunkowe.

Ich szybka reakcja miała ogromne znaczenie. W przypadku osoby, która przez dłuższy czas znajdowała się pod wodą, każda minuta mogła mieć wpływ na jej stan zdrowia. Dzięki działaniom świadków poszkodowany został wydobyty z rzeki jeszcze przed przybyciem profesjonalnych ratowników.

Do akcji ruszyli ratownicy z Polski i Słowacji

Na miejsce skierowano połączone siły ratownicze działające po obu stronach granicy. W działaniach uczestniczyli ratownicy GP GOPR z Sekcji Szczawnica, słowackiej Horskej služby, w tym HS PIENAP, oraz HZS.

Poszkodowanemu udzielono kwalifikowanej pierwszej pomocy na miejscu. Następnie mężczyzna został przetransportowany na polską stronę, gdzie przekazano go Zespołowi Ratownictwa Medycznego. Dalszą opiekę nad poszkodowanym przejęli medycy.

W działaniach uczestniczyły również inne służby i jednostki, w tym Państwowa Straż Pożarna, Ochotnicza Straż Pożarna oraz Policja. Akcja wymagała więc zaangażowania znacznych sił i środków ratowniczych.

Dunajec potrafił być niebezpieczny nawet dla doświadczonych

To zdarzenie po raz kolejny pokazało, że spływ Dunajcem, mimo swojej dużej popularności wśród turystów, wiązał się z realnym zagrożeniem. Nurt rzeki w niektórych miejscach był dynamiczny, a wywrotka kajaka mogła w krótkim czasie doprowadzić do bardzo niebezpiecznej sytuacji.

Ratownicy przypominali, że podczas aktywności na rzece niezwykle ważne było właściwe wyposażenie ochronne. Kamizelka asekuracyjna powinna być prawidłowo założona i zapięta, a w przypadku kajakarzy konieczne było również korzystanie z odpowiedniego kasku.

Szybka reakcja mogła uratować życie

W tym przypadku szczególne znaczenie miała natychmiastowa reakcja świadków, którzy nie pozostali obojętni na sytuację i przystąpili do działania jeszcze przed przybyciem służb. Ich zdecydowana postawa pozwoliła wydobyć mężczyznę z wody i rozpocząć działania pomocowe.

Służby podkreślały, że w sytuacjach zagrożenia na rzece liczyły się sekundy. Jednocześnie pomoc należało podejmować w sposób, który nie narażał kolejnych osób na niebezpieczeństwo. W przypadku wypadków na wodzie kluczowe było jak najszybsze wezwanie profesjonalnych ratowników i przekazanie im dokładnej informacji o miejscu zdarzenia.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

WKRÓTCE W KINACH
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Dołącz do nas!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama